Solidarność Poczty Polskiej pikietowała przed Ministerstwem Aktywów Państwowych
Kilkaset osób protestowało przeciwko niskim płacom oraz zapowiadanymi grupowymi zwolnieniami.

"Pistolet, który mógłby załamać rząd"
Przewodniczący NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej Bogumił Nowicki mówiąc do protestujących wskazał, że "możemy wejść w strajk ostrzegawczy, a potem możemy zrobić referendum i doprowadzić do strajku generalnego".

"Pan minister twierdzi, że to pistolet, który sami sobie przyłożymy do głowy. Ja uprzejmie informuję, że to pistolet, który mógłby załamać cały ten rząd, ponieważ cała Polska zobaczy, że bez poczty sobie nie poradzi" - dodał związkowiec.
Solidarność Poczty Polskiej pikietowała przed MAP pic.twitter.com/ySpp4vH4Ux
— Tygodnik Solidarność (@Tysol) April 23, 2024
Mediacje
W trakcie manifestacji pod MAP jej organizatorzy informowali, że środę ma dojść do mediacji z prezesem Poczty Polskiej Sebastianem Mikoszem, a 16 maja ma odbyć się strajk ostrzegawczy. Nie wykluczyli też strajku generalnego.
W ubiegłym tygodniu Związek Zawodowy Pracowników Poczty (ZZPP) poinformował na swojej stronie, że do 8 maja 2024 r. oczekuje na przedstawienie przez pracodawcę propozycji wzrostu wynagrodzeń w trwających sporach zbiorowych, a równocześnie rozpoczyna przygotowania do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego 16 maja.

- Poczta Polska stanęła na skraju bankructwa. Przedstawiony projekt planu etatyzacji i wynagrodzeń spowoduje niebezpieczny wzrost napięć społecznych, a w ślad za tym eskalację protestów, do strajku generalnego włącznie - alarmowała już kilka tygodni temu Solidarność w Poczcie Polskiej.
Prezydium Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej opublikowało wówczas stanowisko, w którym "stanowczo protestuje przeciwko zaplanowanej na 2024 rok redukcji zatrudnienia według przedstawionej propozycji i żąda natychmiastowego odstąpienia od tego zamiaru".
CZYTAJ TAKŻE: "S" służb mundurowych przeciwko zrównania uposażeń tylko w pierwszych grupach zaszeregowań

Komentarze
Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Kisilowski: Nie ma żadnej kontroli nad rektorem, on natomiast decyduje o wszystkim

Drugi dzień Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Działacze Solidarności w pięciu panelach dyskusyjnych

Forum Ekonomiczne 2026. Bartłomiej Mickiewicz: W Polsce wypowiada się układy zbiorowe pracy. Proponowałbym ten trend odwrócić

XXXV Forum Ekonomiczne. Bartłomiej Mickiewicz: Skoro mamy w Polsce zasoby i technologie, to dlaczego ich nie wykorzystujemy?

Artykuł 52 nie może stać się narzędziem nacisku na związkowca
