W wiosce olimpijskiej w Paryżu na sportowców czekają kapelani

Niespełna trzy miesiące dzielą nas od rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Przygotowują się do nich nie tylko sportowcy, ale również kapelani.
/ pixabay.com/diema

Wiara sportowców

Diakon Jason Nioka odpowiedzialny za przygotowanie olimpijskich kapelanów mówi, że dla zawodników Olimpiada to trudne i decydujące chwile. Wielu z nich znajduje oparcie w wierze.

Zgodnie z wytycznymi MKOI w wiosce olimpijskiej będzie dostępny wieloreligijny ośrodek przeznaczony dla wyznawców pięciu głównych religii. Na sportowców katolickich będzie tam czekało 40 kapelanów.

- Dla sportowców katolickich będzie to miejsce, w którym będą się mogli pomodlić lub powierzyć swe intencje modlitewne – mówi diakon Nioka.

Towarzyszenie

- Będą tam kapelani rożnych stanów: księża, diakoni, osoby świeckie, zakonnicy i zakonnice, którzy będą im towarzyszyć, gotowi ich wysłuchać w tym czasie, który dla zawodników jest bardzo ważny, stanowi bowiem zwieńczenie wieloletnich przygotowań. Jeśli chodzi o Msze, to będą one sprawowane w pobliskim kościele Saint-Ouen-le-Vieux, który będzie przeznaczony właśnie dla sportowców. Zapewniamy liturgie w kilku językach. Natomiast w samej wiosce wszyscy chrześcijanie mają do dyspozycji tę samą salę, w której będą się modlić zarówno katolicy, jak i prawosławni i protestanci. Będzie tam też możliwość spowiedzi. My chcemy nie tyle coś proponować, ale zawsze być do dyspozycji sportowców, aby mogli praktykować swoją wiarę - wyjaśnia.

Diakon Jason Nioka, który sam jest byłym judoką, zapewnia, że zawodnicy chętnie korzystają przy takich okazjach z posługi duchowej. Jest to bowiem czas wielkiego stresu i napięcia. Wszyscy chcą dać z siebie jak najwięcej. A potem jedni wygrywają, a inni przegrywają i trzeba też umieć pogodzić się z porażką – dodaje francuski diakon.

Krzysztof Bronk i Jean-Benoît Harel - Watykan

 


 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

REKLAMA

W wiosce olimpijskiej w Paryżu na sportowców czekają kapelani

Niespełna trzy miesiące dzielą nas od rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Przygotowują się do nich nie tylko sportowcy, ale również kapelani.
/ pixabay.com/diema

Wiara sportowców

Diakon Jason Nioka odpowiedzialny za przygotowanie olimpijskich kapelanów mówi, że dla zawodników Olimpiada to trudne i decydujące chwile. Wielu z nich znajduje oparcie w wierze.

Zgodnie z wytycznymi MKOI w wiosce olimpijskiej będzie dostępny wieloreligijny ośrodek przeznaczony dla wyznawców pięciu głównych religii. Na sportowców katolickich będzie tam czekało 40 kapelanów.

- Dla sportowców katolickich będzie to miejsce, w którym będą się mogli pomodlić lub powierzyć swe intencje modlitewne – mówi diakon Nioka.

Towarzyszenie

- Będą tam kapelani rożnych stanów: księża, diakoni, osoby świeckie, zakonnicy i zakonnice, którzy będą im towarzyszyć, gotowi ich wysłuchać w tym czasie, który dla zawodników jest bardzo ważny, stanowi bowiem zwieńczenie wieloletnich przygotowań. Jeśli chodzi o Msze, to będą one sprawowane w pobliskim kościele Saint-Ouen-le-Vieux, który będzie przeznaczony właśnie dla sportowców. Zapewniamy liturgie w kilku językach. Natomiast w samej wiosce wszyscy chrześcijanie mają do dyspozycji tę samą salę, w której będą się modlić zarówno katolicy, jak i prawosławni i protestanci. Będzie tam też możliwość spowiedzi. My chcemy nie tyle coś proponować, ale zawsze być do dyspozycji sportowców, aby mogli praktykować swoją wiarę - wyjaśnia.

Diakon Jason Nioka, który sam jest byłym judoką, zapewnia, że zawodnicy chętnie korzystają przy takich okazjach z posługi duchowej. Jest to bowiem czas wielkiego stresu i napięcia. Wszyscy chcą dać z siebie jak najwięcej. A potem jedni wygrywają, a inni przegrywają i trzeba też umieć pogodzić się z porażką – dodaje francuski diakon.

Krzysztof Bronk i Jean-Benoît Harel - Watykan

 



 

Polecane