"Gdzie jest minister?" Nagranie z udziałem Łukaszenki obiegło sieć

Aleksandr Łukaszenka, który lubi pokazywać, że jest autorytetem mającym wszystko pod kontrolą, odwiedził obwód mohylewski. Przywódca chcąc pokazać, że jego rozkazom nie można się oprzeć, wydał polecenie białoruskiemu ministrowi rolnictwa. Ten ku zaskoczeniu zgromadzonych ukląkł i nagle zaczął grzebać w ziemi.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Screen z kanału BBC News

Nietypowe nagranie z udziałem Łukaszenki zarejestrowały kamery. Polityk, który często odwiedza różne regiony w kraju, pragnie uchodzić za wielkiego wodza, który ma wpływy na wielu polach. Tym razem odwiedził obwód mohylewski, by zaznajomić się ze szczegółami programu rozwoju południowo-wschodniej części regionu. Nie był do końca zadowolony. 

Nagranie z udziałem Łukaszenki obiegło sieć

Gubernator Anatolij Isaczenko przekazał, że nie ma zastrzeżeń do całej inicjatywy, jednak Łukaszenka pozostał nieufny. Szybko dał do zrozumienia, że chce dowiedzieć się więcej. Podkreślił, jak ważne jest zajęcie się tematem starych budynków stojących na nieużytkach rolnych. Nazwał je "pomnikami złego gospodarowania". Ponadto pouczał zgromadzonych o konieczności mobilizacji, by rozwiązać palący problem.

- W prace należy zaangażować Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i wojsko - mówił Łukaszenka, kierując swoje słowa do ministra rolnictwa i żywności Siegieja Bartosza. Po chwili wydarzyło się coś, co zaskoczyło zgromadzonych. Łukaszenka kazał urzędnikowi niezwłocznie zabrać się do pracy. "Gdzie jest minister?" - wołał chwilę przed. Następnie polecił mu sprawdzić, jaka jest głębokość siewu zboża na jednym z pól. Bartosz nie miał wyboru i musiał zrobić to bez chwili wahania, brudząc sobie ręce.

- Nie wiem, czym się kierowałeś, podejmując decyzję o zwiększeniu lub zmniejszeniu powierzchni upraw. Przestrzegam też przed nadmiernym zachwytem nad kukurydzą... Naukowcy sugerują, że warto sadzić rośliny strączkowe. Sadzenie kukurydzy, z której powstaje kwaśna kiszonka dla bydła, nie jest dobrą rzeczą. Potrzebujemy więcej siana. Musimy wszystko bardzo dokładnie zaplanować na przyszły rok... 

- pouczał dalej białoruski polityk.

Kim jest Aleksandr Łukaszenka?

Aleksandr Ryhorawicz Łukaszenka urodził się 30 sierpnia 1954 roku w Kopysiu. Sprawuje obowiązki prezydenta Białorusi od 1994 roku. Nie jest uznawany za legalnego przedstawiciela Białorusi przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Kanadę i Unię Europejską od 2020 roku. W 2024 roku Łukaszenka podpisał ustawę, która daje mu dożywotni immunitet i uniemożliwia liderom opozycji mieszkającym za granicą startowanie w przyszłych wyborach prezydenckich. Łukaszenka popiera politykę Władimira Putina i jest jego bliskim sojusznikiem. Polityk często zabiera głos ws. Polski i przedstawia zafałszowany obraz rzeczywistości.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wisła Kraków wygrała Puchar Polski

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katastrofa demograficzna w Niemczech


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

"Gdzie jest minister?" Nagranie z udziałem Łukaszenki obiegło sieć

Aleksandr Łukaszenka, który lubi pokazywać, że jest autorytetem mającym wszystko pod kontrolą, odwiedził obwód mohylewski. Przywódca chcąc pokazać, że jego rozkazom nie można się oprzeć, wydał polecenie białoruskiemu ministrowi rolnictwa. Ten ku zaskoczeniu zgromadzonych ukląkł i nagle zaczął grzebać w ziemi.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Screen z kanału BBC News

Nietypowe nagranie z udziałem Łukaszenki zarejestrowały kamery. Polityk, który często odwiedza różne regiony w kraju, pragnie uchodzić za wielkiego wodza, który ma wpływy na wielu polach. Tym razem odwiedził obwód mohylewski, by zaznajomić się ze szczegółami programu rozwoju południowo-wschodniej części regionu. Nie był do końca zadowolony. 

Nagranie z udziałem Łukaszenki obiegło sieć

Gubernator Anatolij Isaczenko przekazał, że nie ma zastrzeżeń do całej inicjatywy, jednak Łukaszenka pozostał nieufny. Szybko dał do zrozumienia, że chce dowiedzieć się więcej. Podkreślił, jak ważne jest zajęcie się tematem starych budynków stojących na nieużytkach rolnych. Nazwał je "pomnikami złego gospodarowania". Ponadto pouczał zgromadzonych o konieczności mobilizacji, by rozwiązać palący problem.

- W prace należy zaangażować Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i wojsko - mówił Łukaszenka, kierując swoje słowa do ministra rolnictwa i żywności Siegieja Bartosza. Po chwili wydarzyło się coś, co zaskoczyło zgromadzonych. Łukaszenka kazał urzędnikowi niezwłocznie zabrać się do pracy. "Gdzie jest minister?" - wołał chwilę przed. Następnie polecił mu sprawdzić, jaka jest głębokość siewu zboża na jednym z pól. Bartosz nie miał wyboru i musiał zrobić to bez chwili wahania, brudząc sobie ręce.

- Nie wiem, czym się kierowałeś, podejmując decyzję o zwiększeniu lub zmniejszeniu powierzchni upraw. Przestrzegam też przed nadmiernym zachwytem nad kukurydzą... Naukowcy sugerują, że warto sadzić rośliny strączkowe. Sadzenie kukurydzy, z której powstaje kwaśna kiszonka dla bydła, nie jest dobrą rzeczą. Potrzebujemy więcej siana. Musimy wszystko bardzo dokładnie zaplanować na przyszły rok... 

- pouczał dalej białoruski polityk.

Kim jest Aleksandr Łukaszenka?

Aleksandr Ryhorawicz Łukaszenka urodził się 30 sierpnia 1954 roku w Kopysiu. Sprawuje obowiązki prezydenta Białorusi od 1994 roku. Nie jest uznawany za legalnego przedstawiciela Białorusi przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Kanadę i Unię Europejską od 2020 roku. W 2024 roku Łukaszenka podpisał ustawę, która daje mu dożywotni immunitet i uniemożliwia liderom opozycji mieszkającym za granicą startowanie w przyszłych wyborach prezydenckich. Łukaszenka popiera politykę Władimira Putina i jest jego bliskim sojusznikiem. Polityk często zabiera głos ws. Polski i przedstawia zafałszowany obraz rzeczywistości.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wisła Kraków wygrała Puchar Polski

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katastrofa demograficzna w Niemczech



 

Polecane