Szukaj
Konto

Jacek Protasiewicz: "Marcin Kierwiński wczoraj był napruty jak Messerschmitt"

05.05.2024 08:18
Marcin Kierwiński
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
- Marcin Kierwiński wczoraj był napruty jak Messerschmitt. Gadanie o problemach technicznych, to ściema dla maluczkich, jak niegdyś o słynnym dziadku - napisał były polityk PSL-u Jacek Protasiewicz w mediach społecznościowych.

Jacek Protasiewicz w ostatnich tygodniach wzbudza wiele kontrowersji. Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, gdy zamieścił on serię dziwnych wpisów na platformie X (dawniej Twitter). Nie obyło się bez ataków wobec przedstawicieli innych partii, których treść nie nadaje się do cytowania. Niektóre tweety polityka już zniknęły.

Od jego działalności odcięło się PSL a Donald Tusk zdecydował o usunięciu go z funkcji II wicewojewody dolnośląskiego. To jednak nie zmieniło podejścia polityka, który dodatkowo zaczął mocno lansować się swoją młodą partnerką - Darią Brzezicką znaną m.in. z organizacji nagonki na młodego działacza PiS-u Oskara Szafarowicza.

Czy Luna ma jakiekolwiek szanse na Eurowizji? Poznaj typy buckmacherów

Dziwne zachowanie ministra spraw wewnętrznych i administracji. Fala komentarzy w sieci

Komentarz Jacka Protasiewicza

Dzisiaj rano polityk postanowił mocno uderzyć w Platformę Obywatelską i skomentował wczorajszą aferę związaną z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.

- Wczoraj byłem zajęty do późna. Dopiero teraz zobaczyłem wystąpienie Marcina Kierwińskiego. A więc: byłem jego zastępcą, jako szefa kampanii PO w 2011, więc spotykaliśmy się codziennie i często. Poznałem go całkiem dobrze. Wiem, ile i co jest pite w gabinetach rządu PO, a zwłaszcza w willi Premiera na parkowej, na tarasie zwanym pieszczotliwie “Miami". Wiem też, jak dużo tam(i w KPRM)się pijało

- stwierdził.

- Podsumowując: Marcin Kierwiński wczoraj był napruty jak Messerschmitt. Gadanie o problemach technicznych, to ściema dla maluczkich, jak niegdyś o słynnym dziadku

- dodał.

Kontekst: wystąpienie Kierwińskiego

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński wygłosił przemówienie podczas głównych uroczystości z okazji Dnia Strażaka.

Jego wystąpienie wzbudziło jednak wiele kontrowersji. W internecie nie brakuje opinii, że minister mógł być pod wpływem alkoholu, ale nie ma na to żadnego potwierdzenia.

Na zdarzenie szczególnie mocno zareagowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy podkreślają, że jeżeli te przypuszczenia okażą się prawdziwe, to polityk powinien zostać natychmiast zdymisjonowany.

Niemal natychmiast po pojawieniu się w internecie oskarżeń pod adresem Marcina Kierwiński na portalu Onet.pl pojawił się tekst, w którym polityk odniósł się do oskarżeń. Co ciekawe chociaż tekst ma bronić polityka i poddawać w wątpliwość pojawiające się oskarżenia, to nikt nie podpisał się z nazwiska pod tekstem zamieszczonym na portalu. - Nie mam pojęcia, czemu mój głos został tak zniekształcony. Albo to pogłos, albo kwestie techniczne - stwierdził

- Musiałbym być pozbawiony rozsądku, aby przyjść pod wpływem alkoholu na uroczystość, w których bierze udział 150 osób, w tym najważniejsi ludzie w kraju. Zarzucanie mi tego jest podłe - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.05.2024 08:18
Źródło: tysol.pl