Koniec dominacji polskich siatkarzy. Jastrzębski Węgiel przegrał w finale Ligi Mistrzów

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przegrali z włoskim Itasem Trentino 0:3 (20:25, 22:25, 21:25) w finale Ligi Mistrzów rozegranym w tureckiej Antalyi.
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Michał Masny
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Michał Masny / fot. PAP/Andrzej Grygiel

Finał Ligi Mistrzów: Jastrzębskie Węgiel - Itas Trentino 0:3 (20:25, 22:25, 21:25)

Jastrzębianie, po obronie mistrzostwa Polski, zagrali w drugim z rzędu finale LM. Rok wcześniej w Turynie zespół trenera Marcelo Mendeza musiał uznać wyższość kędzierzyńskiej Zaksy (2:3), w niedzielne popołudnie zdecydowanie lepsi okazali się Włosi.

Itas zakończył sezon ligi włoskiej na czwartym – mocno niesatysfakcjonującym – miejscu. Triumf w europejskich rozgrywkach pozwalał im zamknąć sezon pozytywnie.

Do składu włoskiej ekipy wrócili po kontuzjach rozgrywający Sbertoli i przyjmujący Daniele Lavia.

CZYTAJ TAKŻE: Kierwiński mówi problemach z dźwiękiem. Ekspert nie ma wątpliwości

Jastrzębski Węgiel bez szans w finale

W pierwszym secie mistrzowie Polski cały czas musieli odrabiać straty. Rywale, podbijający „przypadkowe” piłki, prowadzili 7:4, 17:13, a po dotknięciu siatki przez Jurija Gladyra – 23:18. Tę część zakończył atakiem trudny do zatrzymania Alessandro Michieletto.

Po zmianie stron jastrzębianie zdobyli trzy punkty z rzędu, na co szkoleniowiec Itasu Fabio Soli zareagował prośbą o przerwę. Jego zespół szybko „wrócił do gry”. Włosi lepiej bronili, rzadziej się mylili, co pozwoliło im wypracować bezpieczną przewagę 22:18. W końcówce „asem” przedłużył nadzieje polskich kibiców zgromadzonych w hali Tomasz Fornal, a po chwili Michieletto zamknął seta.

Drużyna Itasu w trzecim sezonie czasami traciła kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Tak było przy punktowych zagrywkach Gladyra, Benjamina Toniuttiego, czy atakach bardzo aktywnego Fornala, który dał jastrzębianom prowadzenie 19:18. Potem jednak polski zespół popełnił kilka błędów, w końcówce sędziowie nie pozwolili trenerowi Mendezowi na analizę wideo, uznając jego prośbę za spóźnioną. Po zablokowaniu ataku Rafała Szymury siatkarze z Trydentu mogli się cieszyć czwartego w historii triumfu w Lidze Mistrzów.

CZYTAJ TAKŻE: Ekspert: niemiecka stacja opublikowała nieprawdę

CZYTAJ TAKŻE: Tusk skomentował skandal z Kierwińskim


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

REKLAMA

Koniec dominacji polskich siatkarzy. Jastrzębski Węgiel przegrał w finale Ligi Mistrzów

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przegrali z włoskim Itasem Trentino 0:3 (20:25, 22:25, 21:25) w finale Ligi Mistrzów rozegranym w tureckiej Antalyi.
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Michał Masny
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla Michał Masny / fot. PAP/Andrzej Grygiel

Finał Ligi Mistrzów: Jastrzębskie Węgiel - Itas Trentino 0:3 (20:25, 22:25, 21:25)

Jastrzębianie, po obronie mistrzostwa Polski, zagrali w drugim z rzędu finale LM. Rok wcześniej w Turynie zespół trenera Marcelo Mendeza musiał uznać wyższość kędzierzyńskiej Zaksy (2:3), w niedzielne popołudnie zdecydowanie lepsi okazali się Włosi.

Itas zakończył sezon ligi włoskiej na czwartym – mocno niesatysfakcjonującym – miejscu. Triumf w europejskich rozgrywkach pozwalał im zamknąć sezon pozytywnie.

Do składu włoskiej ekipy wrócili po kontuzjach rozgrywający Sbertoli i przyjmujący Daniele Lavia.

CZYTAJ TAKŻE: Kierwiński mówi problemach z dźwiękiem. Ekspert nie ma wątpliwości

Jastrzębski Węgiel bez szans w finale

W pierwszym secie mistrzowie Polski cały czas musieli odrabiać straty. Rywale, podbijający „przypadkowe” piłki, prowadzili 7:4, 17:13, a po dotknięciu siatki przez Jurija Gladyra – 23:18. Tę część zakończył atakiem trudny do zatrzymania Alessandro Michieletto.

Po zmianie stron jastrzębianie zdobyli trzy punkty z rzędu, na co szkoleniowiec Itasu Fabio Soli zareagował prośbą o przerwę. Jego zespół szybko „wrócił do gry”. Włosi lepiej bronili, rzadziej się mylili, co pozwoliło im wypracować bezpieczną przewagę 22:18. W końcówce „asem” przedłużył nadzieje polskich kibiców zgromadzonych w hali Tomasz Fornal, a po chwili Michieletto zamknął seta.

Drużyna Itasu w trzecim sezonie czasami traciła kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Tak było przy punktowych zagrywkach Gladyra, Benjamina Toniuttiego, czy atakach bardzo aktywnego Fornala, który dał jastrzębianom prowadzenie 19:18. Potem jednak polski zespół popełnił kilka błędów, w końcówce sędziowie nie pozwolili trenerowi Mendezowi na analizę wideo, uznając jego prośbę za spóźnioną. Po zablokowaniu ataku Rafała Szymury siatkarze z Trydentu mogli się cieszyć czwartego w historii triumfu w Lidze Mistrzów.

CZYTAJ TAKŻE: Ekspert: niemiecka stacja opublikowała nieprawdę

CZYTAJ TAKŻE: Tusk skomentował skandal z Kierwińskim



 

Polecane