Szukaj
Konto

Zapytaliśmy Tuska o referendum ws. Zielonego Ładu

08.05.2024 15:01
Donald Tusk zapytany o referendum ws. Zielonego Ładu
Źródło: fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
– Dajmy sobie z tym spokój. Ja chcę zmieniać rzeczywistość, a nie bawić się w referenda czy uliczne rozstrzygnięcia – oświadczył premier Donald Tusk, zapytany o referendum w sprawie Zielonego Ładu, o które postuluje NSZZ „Solidarność”.

Nie sądzę, żeby takie referendum w Polsce się odbyło. Dla mnie jest ważne, żeby Solidarność i partie dzisiejszej opozycji mniej krzyczały, a bardziej pomagały w zmianach w Zielonym Ładzie

- odparł premier, pytany o to, czy Platforma Obywatelska poparłaby referendum w sprawie Zielonego Ładu.

Donald Tusk stwierdził, że "włożył dużo własnej energii w Europie, by usunąć z Zielonego Ładu to wszystko, co było najbardziej dokuczliwe z punktu widzenia polskich rolników".

- Będziemy nad tym dalej pracować, mówiłem o tym wczoraj, występując z szefową Komisji (Ursulą von der Leyen - przyp. red.) - dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Platforma nie zrezygnuje z prób zniszczenia projektu budowy CPK

Referendum? "Dajmy sobie z tym spokój"

Lider Platformy Obywatelskiej powiedział także, że "demonstracje, krzyki i referenda nie są drogą do zmiany".

Referendum w Polsce nie zmienia prawa europejskiego. To jest, proszę wybaczyć, pełna polityczna picerka. Dajmy sobie z tym spokój. Ja chcę zmieniać rzeczywistość, a nie bawić się w referenda czy uliczne rozstrzygnięcia

- oświadczył szef rządu.

"Wnioski obywatelskie nie będą rozpatrywane"

Zapytany o to, czy w takim razie wnioski obywatelskie o referendum w ogóle nie będą rozpatrywane, Tusk odparł, że jest to "bardzo mało prawdopodobne".

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy pomogły upadającym liniom lotniczym Condor. Jest decyzja sądu UE

"Premier z niczym nie wyszedł"

Nieco inny ogląd na wysiłek, jaki włożył Donald Tusk w modyfikację Zielonego Ładu, miał niedawno lider Solidarności Rolników Indywidualnych Tomasz Obszański. - Nic nie zostało ustalone. Pan premier w zasadzie z niczym nie wyszedł - powiedział po marcowym spotkaniu z premierem. - Jedyne, co zapowiedział, to zamienienie ugorowania na rośliny motylkowe na rok. W 2025 roku ma być zniesione całkowicie. Zapowiedział też dopłatę do eksportu na poziomie 1,5 miliona. Poza tym nie było żadnych konkretów - mówił wówczas przewodniczący Obszański.

Warto też przypomnieć, że Solidarność alarmuje o negatywnych skutkach Zielonego Ładu już od 2007 roku, krytykując zarówno poczynania koalicji PO-PSL, jak i rządu PiS. To właśnie za rządów Donalda Tuska odbyła się 80-tysięczna demonstracja Solidarności pod hasłem: "Polityka wasza - bieda nasza". Jednym z postulatów był sprzeciw wobec unijnej polityki klimatycznej.

Wielka demonstracja Solidarności

Już 10 maja ulicami Warszawy przejdzie wielka demonstracja pod hasłem "Precz z Zielonym Ładem".

Największy w Polsce związek zawodowy Solidarność od wielu lat alarmował, że polityka klimatyczna UE będzie stanowić zagrożenie dla polskiej gospodarki, a w konsekwencji każdego obywatela.

Tego dnia Solidarność oficjalnie rozpocznie zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie Zielonego Ładu.

Kacper Pawowicz ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.05.2024 15:01
Źródło: tysol.pl