Solidarność w petycji do szefowej KE: Zielony Ład to eksperyment na obywatelach UE
Wielka demonstracja Solidarności odbyła się 10 maja pod hasłem "Precz z Zielonym Ładem". Związkowcy protestowali przeciwko unijnej polityce klimatycznej, która w ich ocenie doprowadzi do zniszczenia polskiego rolnictwa, podniesienia cen prądu, ciepła i transportu, a także upadku lub ucieczki przemysłu poza Europę.
Gdy związkowcy dotarli przed budynek Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce przy skrzyżowaniu ulic Jasnej i Świętokrzyskiej, wręczyli urzędnikom Przedstawicielstwa KE petycję skierowana przez NSZZ "Solidarność" i NSZZ RI "S" do szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Miliardowe wydatki
"Unijne instytucje od pewnego czasu przekonują, że cała Europa musi stawić czoło nowemu wyzwaniu - walce o czyste środowisko, o lepszy klimat. To oczywiście ważne cele. Wszyscy chcemy, by planeta, na której żyjemy, była zdrowa i czysta. Brukselskie instytucje jednak przekonują, że jedyny środek, by to osiągnąć, to miliardowe wydatki. Wydatki, które muszą ponieść w większym stopniu niż kraje «starej piętnastki» właśnie Polska i inne «nowe» państwa członkowskie. Wydatki, które należy ponieść, nie zważając na sytuację na świecie, na to, że emisja szkodliwych substancji, która zostanie ograniczona w Europie, prawdopodobnie proporcjonalnie zwiększy się w innych częściach świata, że poza Europą nikt nie myśli o tym, by ryzykować swój rozwój kosztem «zielonych» celów" - czytamy w liście.
"Wreszcie polityka klimatyczna jest wprowadzana bez względu na pandemię czy wojnę na Ukrainie, które dobitnie pokazały, że nasze główne cele i wysiłki powinny iść w inną stronę - w stronę zapewnienia naszym obywatelom bezpieczeństwa zarówno militarnego, jak i energetycznego oraz ekonomicznego" - dodali.
Zielony Ład to eksperyment i utopia
Związkowcy przypominają w piśmie, że unijne przepisy dotyczące polityki klimatycznej uderzą po kieszeni wszystkich obywateli, a wielu z nich utraci pracę i wpadnie w ubóstwo energetyczne.
"Europejski Zielony Ład jest więc w naszych oczach eksperymentem, który przeprowadza się na wszystkich obywatelach Unii Europejskiej. Jest utopią, którą wprowadza się według uznania unijnych urzędników, a która sprawi, że znów - tak jak kilkadziesiąt lat temu - odbierane nam będą podstawowe prawa - własności, bezpieczeństwa, niezależności" - wskazali członkowie pracowniczej i rolniczej Solidarności.
Zapaść gospodarcza
Zaapelowali również bezpośrednio do Ursuli von der Leyen, by ta "wychyliła się z okna swojego brukselskiego biura" i zobaczyła, co dzieje się na ulicach europejskich ulic, w tym Warszawy.
"Zwracamy się więc do Pani Przewodniczącej o głęboką rewizję rozwiązań zawartych w Europejskim Zielonym Ładzie, które jeśli zostaną wdrożone w obecnym kształcie, doprowadzą do zapaści wielu gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej, a w konsekwencji do upadku gospodarczego całej Europy" - napisano w liście wystosowanym przez przewodniczącego NSZZ "S" Piotra Dudę i przewodniczącego NSZZ RI "S" Tomasza Obszańskiego.
- Niezwłocznie przekażę to do moich przełożonych, włączając w to panią przewodniczącą. Chciałem tylko powiedzieć, że państwa głos był i jest słyszany w Brukseli - poinformował p.o. dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce Bartłomiej Balcerzyk, który odebrał od związkowców petycję.


Petycja do marszałka Sejmu Szymona Hołowni
Petycję z prośbą o poparcie działań Solidarności otrzymał podczas piątkowego spotkania z delegacją protestujących związkowców również marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Poniżej treść petycji.


Tagi
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"

Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
Polska zabiega o bycie siedzibą ważnego urzędu UE. Niebawem decyzja


