Kołodziejczak: "Wiele zapisów Zielonego Ładu jest w interesie Polaków"

– Wiele zapisów Zielonego Ładu jest w interesie Polaków (...) Dzisiaj te zmiany takie proekologiczne one będą i tak wymuszane chociażby przez środowisko, przez ludzi – twierdzi wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak / fot. YouTube / RMF FM

W piątek ulicami Warszawy przeszła wielka demonstracja "Precz z Zielonym Ładem" zorganizowana przez NSZZ "Solidarność" oraz NSZZ RI "Solidarność".

Podczas protestu zebrano 150 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ogólnokrajowym dotyczącym Zielonego Ładu.

"Niech pan nie opowiada głupot"

W rozmowie z RMF FM wiceszef resortu rolnictwa Michał Kołodziejczak zasugerował, że piątkowy protest był elementem "kampanii PiS-u".

Gdy prowadzący zwrócił mu uwagę, że był to protest Solidarności, ten odparł: – Oj tam, niech pan nie opowiada głupot.

CZYTAJ TAKŻE: Janusz P. stanie przed sądem. Grozi mu ogromna kara

Zielony Ład jest "w interesie Polaków"?

Zapytany o Zielony Ład wiceminister odparł, że wiele z jego zapisów "jest w interesie Polaków". Dopytywany, które to zapisy, Kołodziejczak odpowiedział: – Wie pan, dzisiaj te zmiany takie proekologiczne one będą i tak wymuszane chociażby przez środowisko, przez ludzi.

Najbardziej na wycofaniu zapisów takich rozwojowych zależy dzisiaj Rosji i Białorusi, która chciałaby nas uzależnić od swoich paliw kopalnych, które będą sprzedawać

– powiedział.

Kołodziejczak stwierdził również, że "kiedy Rosja widziała działanie Unii Europejskiej od wielu lat, które docelowo będzie prowadziło do tego, by się uniezależniać od przywozu różnych produktów z Rosji, m.in. paliw kopalnych i innych elementów, spowodowało to, że ta wojna na Ukrainie jest rozpoczęta".

– I to też jest uderzenie bardzo mocne w tym kierunku, żeby jednak to, co Rosja nam sprzedawała, było potrzebne – dodał.]

CZYTAJ TAKŻE: USA: Izrael prawdopodobnie używał amerykańskiej broni niezgodnie z prawem


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Kołodziejczak: "Wiele zapisów Zielonego Ładu jest w interesie Polaków"

– Wiele zapisów Zielonego Ładu jest w interesie Polaków (...) Dzisiaj te zmiany takie proekologiczne one będą i tak wymuszane chociażby przez środowisko, przez ludzi – twierdzi wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak / fot. YouTube / RMF FM

W piątek ulicami Warszawy przeszła wielka demonstracja "Precz z Zielonym Ładem" zorganizowana przez NSZZ "Solidarność" oraz NSZZ RI "Solidarność".

Podczas protestu zebrano 150 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ogólnokrajowym dotyczącym Zielonego Ładu.

"Niech pan nie opowiada głupot"

W rozmowie z RMF FM wiceszef resortu rolnictwa Michał Kołodziejczak zasugerował, że piątkowy protest był elementem "kampanii PiS-u".

Gdy prowadzący zwrócił mu uwagę, że był to protest Solidarności, ten odparł: – Oj tam, niech pan nie opowiada głupot.

CZYTAJ TAKŻE: Janusz P. stanie przed sądem. Grozi mu ogromna kara

Zielony Ład jest "w interesie Polaków"?

Zapytany o Zielony Ład wiceminister odparł, że wiele z jego zapisów "jest w interesie Polaków". Dopytywany, które to zapisy, Kołodziejczak odpowiedział: – Wie pan, dzisiaj te zmiany takie proekologiczne one będą i tak wymuszane chociażby przez środowisko, przez ludzi.

Najbardziej na wycofaniu zapisów takich rozwojowych zależy dzisiaj Rosji i Białorusi, która chciałaby nas uzależnić od swoich paliw kopalnych, które będą sprzedawać

– powiedział.

Kołodziejczak stwierdził również, że "kiedy Rosja widziała działanie Unii Europejskiej od wielu lat, które docelowo będzie prowadziło do tego, by się uniezależniać od przywozu różnych produktów z Rosji, m.in. paliw kopalnych i innych elementów, spowodowało to, że ta wojna na Ukrainie jest rozpoczęta".

– I to też jest uderzenie bardzo mocne w tym kierunku, żeby jednak to, co Rosja nam sprzedawała, było potrzebne – dodał.]

CZYTAJ TAKŻE: USA: Izrael prawdopodobnie używał amerykańskiej broni niezgodnie z prawem



 

Polecane