Szukaj
Konto

Burza po ujawnieniu informacji nt. prezenterki Kanału Zero. Stanowski: Już zaprzestała niecnej działalności

15.05.2024 09:56
Krzysztof Stanowski
Źródło: screen YT - Kanał Zero
Komentarzy: 0
– Odbyłem rozmowę z Moniką i dałem jej wybór: albo zostaje w Kanale Zero, albo od razu absolutnie odcina się od wszystkiego, w czym ostatnio maczała palce – powiedział na antenie Kanału Zero jego twórca Krzysztof Stanowski, komentując doniesienia nt. jednej z jego prezenterek. 

W ostatnim czasie zrobiło się gorąco wokół Moniki Goździalskiej, influencerki i prezenterki Kanału Zero, która na swoich kanałach w mediach społecznościowych reklamowała rzekomo "cudowne" kapsułki na "odnowę DNA".

Okazało się, że są to suplementy diety, których skuteczność nie została potwierdzona żadnymi badaniami naukowymi. W związku z powyższym wybuchła prawdziwa burza, a wielu komentatorów apelowało do Stanowskiego, aby Goździalska poniosła z tego tytułu konsekwencje służbowe.

Czytaj także: Nie żyje trzeci górnik, ostatni z poszukiwanych po wtorkowym wstrząsie w KWK Mysłowice-Wesoła

Stanowski zabiera głos

Ostatecznie do sprawy odniósł się sam twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski. W porannym programie "7:00" dziennikarz poinformował o swojej opinii i działaniach w tej sprawie.

Bardzo ciśniecie, żeby zwalniać ludzi. Jestem osobą, która lubi dawać drugą szansę, a już na pewno nie chcę naginać się z powodu presji zewnętrznej. Odbyłem rozmowę z Moniką i dałem jej wybór: albo zostaje w Kanale Zero, albo od razu absolutnie odcina się od wszystkiego, w czym ostatnio maczała palce

- rozpoczął twórca kanału i podkreślił, że prezenterka w rozmowie z nim zadeklarowała, że usunie wszystkie filmy promocyjne dotyczące specjalnych kapsułek i "zaprzestanie promowania ich w trybie natychmiastowym".

A także - co się jeszcze nie wydarzyło - wyśle mi dokument potwierdzający, że dokonała zbycia swojej części udziałów w tym przedsięwzięciu. Mówiąc krótko: odetnie się od tego całkowicie

- powiedział Stanowski. Dodał, że to dla niej "żółta kartka" i podziękował widzom za czujność.

Jestem przeciwko scamom, "cudownym" pastylkom i nie zamierzam w tym uczestniczyć. Jeśli ktoś żądał krwi, to bardzo mi przykro. Moim zdaniem najważniejsze, że popularna influencerka zaprzestała swojej niecnej działalności - tak można to określić

- podsumował dziennikarz.

Czytaj również: Złe wieści dla Tuska. Tak Polacy ocenili jego słowa o PiS jako "zdrajcach i pachołkach Rosji" [SONDAŻ]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2024 09:56
Źródło: wirtualnemedia.pl