Szukaj
Konto

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Król Karol III stracił cierpliwość

17.05.2024 16:29
Król Karol i królowa Camilla
Źródło: PAP/EPA/NEIL HALL
Komentarzy: 0
Książę Harry wraz ze swoją żoną Meghan Markle odwiedził Nigerię. Wyjazd okazał się dla pary sukcesem, jednak nie wszyscy jednak są z tego faktu zadowoleni.

Książę Harry od kilku lat wspólnie ze swoją żoną Meghan Markle oraz dwójką dzieci mieszka w Stanach Zjednoczonych. Wszystko przez ciągnący się od lat konflikt z Pałacem Buckingham. Książka księcia Harry’ego "Spare" oraz seria wywiadów dla mediów z całego świata, w których książę wraz z żoną Meghan Markle ujawniają tajemnice Pałacu Buckingham oraz oskarżają rodzinę królewską, na trwałe zepsuły ich stosunki z Pałacem Buckingham. Rozdźwięk w brytyjskiej rodzinie królewskiej pogłębia się z każdym dniem, a doniesienia o tym, że relacje między członkami rodziny stają się coraz bardziej napięte, pojawiają się od kilku miesięcy.

Z racji jubileuszu Invictus Game, książęca para udała się na kilka dni do Nigerii. Na miejscu została ciepło przyjęta przez jej mieszkańców. Książę Harry odwiedził kilka placówek w tym szpital, pobliską szkołę i organizacje charytatywne.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham

Jak donoszą źródła Pałacu Buckingham, fakt samodzielnych podróży pary (mający charakter królewski) nie do końca odpowiada królowi Karolowi III oraz księciu Williamowi. Mają być z tego powodu "absolutnie wściekli".

Tymczasem okazuje się, że małżeństwo, które zachwyciło się udaną podróżą do Afryki, planuje w przyszłości kolejne wyprawy.

- Sussexowie mają teraz zaplanowane inne wycieczki do końca roku i liczą na to, że podzielą się ich szczegółami w nadchodzących tygodniach

- podał informator rodziny królewskiej.

Król Karol III ma problem

Według nowych doniesień Król Karol III z chęcią pozbawiłby swojego młodszego syna i jego żonę książęcych tytułów. Nie chce jednak działać pochopnie, by nie wyszło, że kieruje się zemstą.

- Z drugiej strony, musi znaleźć sposób na powstrzymanie wszelkich przyszłych podróży Harry'ego i Meghan do innych krajów Wspólnoty Narodów. To stało się jego priorytetem numer jeden

- zaznaczył Tom Quinn, ekspert ds. rodziny królewskiej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Haniebny spot PO. Wiceszef MSZ twierdzi, że... Donald Tusk o nim nie wiedział

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Reanimacja nie pomogła". Tragedia na posiedzeniu zarządu w Orlenie

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2024 16:29
Źródło: tysol.pl / Wprost.pl / Jastrzabpost