Szukaj
Konto

Prezydent spotkał się w Sejmie z protestującymi rolnikami

Prezydent spotkał się z rolnikami w Sejmie
Źródło: fot. Michał Jelonek
Komentarzy: 0
Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi dziesiąty dzień w Sejmie rolnikami.

Prezydent spotkał się z rolnikami w Sejmie

W dziesiąty dzień strajku głodowego rolników w Sejmie około godz. 12 podszedł do nich prezydent Andrzej Duda. Głowa państwa zjawiła się w środę w parlamencie, by usłyszeć informację wicepremiera na temat bezpieczeństwa.

- Pan prezydent bardzo nas zaskoczył, nie wiedzieliśmy, że do nas podejdzie. To dla nas bardzo ważne - powiedział protestujący w Sejmie rolnik Jarosław Zięba.

O czym rozmawiano?

Jak mówią nam rolnicy, prezydent przekonywał ich o swoim poparciu oraz poparciu dla polskiego rolnictwa. Hubert Kraft, który jest jednym z protestujących, powiedział, że prezydent Andrzej Duda rozmawiał z nimi także o imporcie produktów z Ukrainy. Rolnicy przekonywali głowę państwa, że transport tych towarów i pomoc walczącej Ukrainie nie może się odbywać kosztem ubóstwa polskich rolników.

- Pan prezydent dodał nam sił, widocznie kogoś jednak obchodzi nasza sytuacja - oświadczył Hubert Kraft.

Poseł PiS: To symboliczne

W rozmowie z naszym portalem poseł PiS Robert Telus stwierdził, że cała sytuacja jest dość symboliczna.

- Wszyscy wiemy, że premier Tusk jest kilkadziesiąt metrów stąd, tam, za tamtą ścianą. To oburzające, że nie chce wysłuchać protestujących chłopów. Czego się boi? Tego, że nic nie zrobił przez 5 miesięcy? Jako opozycja apelujemy do premiera, żeby wysłuchał tych panów - oświadczył.

Protest głodowy w Sejmie: Dziesiąty dzień strajku

Rolnicy ze Związku Rolniczego "Orka" prowadzą w Sejmie strajk głodowy już dziesiąty dzień. Demonstrujący w Sejmie domagają się rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem. Rolnicy sprzeciwiają się zapisom polityki klimatycznej Unii Europejskiej, czyli tzw. Zielonemu Ładowi, ale także niekontrolowanemu napływowi produktów spożywczych z Ukrainy i innych krajów spoza UE.

Stan zdrowia protestujących rolników

W sobotę dwóch protestujących poczuło się gorzej i musiało przerwać głodówkę. Mariusz Borowiak ze Związku Rolniczego "Orka" podkreślił, że rolnicy trafili do szpitala, gdzie zostali nawodnieni i podano im lekarstwa.

Jak podkreślił Borowiak, dwóm protestującym rolnikom zaproponowano dalszą hospitalizację, ale "poczuli się na tyle dobrze, że chcieli wrócić do Sejmu". - Jednak Straż Marszałkowska ich nie wpuściła - przekazał. We wtorek protest kontynuowało czterech rolników.

CZYTAJ TAKŻE:

Kacper Pawowicz,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.05.2024 14:30
Źródło: tysol.pl