Szukaj
Konto

„Uderzenie w nasze interesy i narażenie na szwank bezpieczeństwa”. Prezydencki minister ostro o działaniach rządu

23.05.2024 09:36
Premier Donald Tusk i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
– Dzisiaj próba zmiany stałego przedstawiciela Polski przy NATO wbrew prezydentowi Andrzejowi Dudzie jest uderzeniem w nasze interesy i narażeniem na szwank naszego bezpieczeństwa – powiedział w czwartek minister w KPRP Wojciech Kolarski.

W czwartek sejmowa komisja spraw zagranicznych opiniuje kandydaturę Jacka Najdera na ambasadora RP przy NATO. Najder ma objąć to stanowisko po raz drugi, był już stałym przedstawicielem RP przy NATO w latach 2011-2016. Obecnie ma zastąpić na tym stanowisku Tomasza Szatkowskiego.

Czytaj również: Kosiniak-Kamysz: Decyzja ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego na dniach

"Jest jeszcze czas, żeby się zatrzymać i nie iść drogą konfrontacji"

Kolarski zaznaczył w kontekście zbliżającego się lipcowego szczytu NATO, że to prezydent reprezentuje Polskę na takich szczytach. Jak dodał, Andrzej Duda, żeby być tam skutecznym potrzebuje bliskiej współpracy z ambasadorem przy NATO. "Z tego wynika konieczność posiadania ambasadora, który jest powoływany za zgodą prezydenta" - zaznaczył minister.

Podkreślił, że choć komisja SZ, która ma opiniować kandydaturę Najdera już się zebrała, to "jest jeszcze czas, żeby się zatrzymać i nie iść drogą konfrontacji, bo ona nie służy Polsce i nam wszystkim".

"Dzisiaj próba zmiany wbrew prezydentowi na stanowisku stałego przedstawiciela Polski przy NATO jest uderzeniem w nasze interesy i narażeniem na szwank naszego bezpieczeństwa" - podkreślił.

Czytaj także: Zysk Orlenu za pierwszy kwartał niższy prawie o 7 mld zł niż rok temu

"Wymiana dzisiaj ambasadora nie służy naszym interesom"

Minister pytany, z czego wynika ta konfrontacja rządu z prezydentem w sprawie ambasadora przy NATO - czy z braku konsultacji, czy z braku akceptacji dla kandydatury Najdera, podkreślił, że ambasador Szatkowski, który jeszcze pełni funkcję stałego przedstawiciela przy NATO przygotowuje lipcowy szczyt Sojuszu i jest "w wirze pracy, w toku przygotowań".

"Wymiana dzisiaj ambasadora nie służy naszym interesom. Wymiana w takim momencie jest po prostu dla nas niekorzystna, niebezpieczna, jest też sygnałem, którego nasi sojusznicy mogą nie zrozumieć" - powiedział prezydencki minister. (PAP)


Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.05.2024 09:36
Źródło: PAP