Niepokojące doniesienia w sprawie Anny Lewandowskiej

Media obiegły niepokojące informacje w sprawie Anny Lewandowskiej. Sława i popularność żony Roberta Lewandowskiego czasami są okupione trudnymi chwilami.
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Anna Lewandowska to polska sportsmenka i działaczka sportowa, bizneswoman, coach, trener personalna, dietetyk. Wielokrotna medalistka mistrzostw świata, Europy i Polski w karate tradycyjnym, w ramach organizacji World Fudokan Federation (WFF). Prezes Olimpiad Specjalnych Polska. Żona piłkarza Roberta Lewandowskiego

CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat

CZYTAJ TAKŻE: Gwiazda legendarnego serialu miała poważny wypadek. Wydano oświadczenie

Niepokojące doniesienia w sprawie Anny Lewandowskiej

Anna Lewandowska napisała rozdział do książki Agnieszki Kobus-Zawojskiej i Mateusza Ligęzy „Mój wyścig z depresją”, gdzie wspomniała m.in. o swoich najczarniejszych momentach. 

We wszystkim, co robię, trzymam się swoich zasad. Owszem, czasami może chciałabym powiedzieć coś więcej, może bardziej dosadnie. Ale po co? Jestem mamą dwójki dzieci. Robię rzeczy, na które mam ochotę. Takie, które uważam, że powinnam w życiu robić i chcę. Dlatego z dużym dystansem podchodzę do publikacji na swój temat w mediach. Teraz dużo osób opiniuje mój taniec. A ja z premedytacją tańczę dalej. Od samego początku pokazuję moje drewniane ruchy. Przez to, że wywodzę się z karate, łapałam takie napięcie mięśniowe. Pewnego razu rozmawiałam z Robertem i powiedział mi, że fajnie byłoby, gdybym znalazła sobie coś, co będzie mi sprawiało radość i sprawi, że po karate poczuję się bardziej kobieco. Wspólnie zadecydowaliśmy, że zapisuję się na tańce, i od tamtej pory jest to moja największa pasja

– można przeczytać w książce „Mój wyścig z depresją”.

Żona piłkarza zaznacza: „Poddaje się mnie pod ocenę i ironizuje, że mam pieniądze, bo jesteśmy razem, a nie przez własną pracowitość”.

Dalej opisuje trudne chwile. 

Najmocniejszymi, najczarniejszymi momentami, których doświadczyłam, były groźby. Po piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji grożono mi, Robertowi czy Klarze. Ten mundial wspominam bardzo źle, także całą otoczkę, która towarzyszyła nam po odpadnięciu Reprezentacji Polski. (…) Nikt, kto nie był w mojej skórze, nie wie, z czym się borykam, jak muszę uważać na każdym kroku. To duma być żoną takiego piłkarza i kapitana naszej reprezentacji, ale również ogromna odpowiedzialność

– wyznała.

 


 

POLECANE
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

REKLAMA

Niepokojące doniesienia w sprawie Anny Lewandowskiej

Media obiegły niepokojące informacje w sprawie Anny Lewandowskiej. Sława i popularność żony Roberta Lewandowskiego czasami są okupione trudnymi chwilami.
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Anna Lewandowska to polska sportsmenka i działaczka sportowa, bizneswoman, coach, trener personalna, dietetyk. Wielokrotna medalistka mistrzostw świata, Europy i Polski w karate tradycyjnym, w ramach organizacji World Fudokan Federation (WFF). Prezes Olimpiad Specjalnych Polska. Żona piłkarza Roberta Lewandowskiego

CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat

CZYTAJ TAKŻE: Gwiazda legendarnego serialu miała poważny wypadek. Wydano oświadczenie

Niepokojące doniesienia w sprawie Anny Lewandowskiej

Anna Lewandowska napisała rozdział do książki Agnieszki Kobus-Zawojskiej i Mateusza Ligęzy „Mój wyścig z depresją”, gdzie wspomniała m.in. o swoich najczarniejszych momentach. 

We wszystkim, co robię, trzymam się swoich zasad. Owszem, czasami może chciałabym powiedzieć coś więcej, może bardziej dosadnie. Ale po co? Jestem mamą dwójki dzieci. Robię rzeczy, na które mam ochotę. Takie, które uważam, że powinnam w życiu robić i chcę. Dlatego z dużym dystansem podchodzę do publikacji na swój temat w mediach. Teraz dużo osób opiniuje mój taniec. A ja z premedytacją tańczę dalej. Od samego początku pokazuję moje drewniane ruchy. Przez to, że wywodzę się z karate, łapałam takie napięcie mięśniowe. Pewnego razu rozmawiałam z Robertem i powiedział mi, że fajnie byłoby, gdybym znalazła sobie coś, co będzie mi sprawiało radość i sprawi, że po karate poczuję się bardziej kobieco. Wspólnie zadecydowaliśmy, że zapisuję się na tańce, i od tamtej pory jest to moja największa pasja

– można przeczytać w książce „Mój wyścig z depresją”.

Żona piłkarza zaznacza: „Poddaje się mnie pod ocenę i ironizuje, że mam pieniądze, bo jesteśmy razem, a nie przez własną pracowitość”.

Dalej opisuje trudne chwile. 

Najmocniejszymi, najczarniejszymi momentami, których doświadczyłam, były groźby. Po piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji grożono mi, Robertowi czy Klarze. Ten mundial wspominam bardzo źle, także całą otoczkę, która towarzyszyła nam po odpadnięciu Reprezentacji Polski. (…) Nikt, kto nie był w mojej skórze, nie wie, z czym się borykam, jak muszę uważać na każdym kroku. To duma być żoną takiego piłkarza i kapitana naszej reprezentacji, ale również ogromna odpowiedzialność

– wyznała.

 



 

Polecane