Nieszczęśliwy wypadek. Nie żyje znany muzyk

Nie żyje Charlie Colin, muzyk związany w przeszłości z rockowym zespołem Train. Miał 58 lat.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Media obiegła informacja o śmierci znanego muzyka, który był niegdyś basistą w zespole Train. Był również współzałożycielem tej grupy. Wiadomo, że mężczyzna poniósł śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku w Brukseli. Wieści te wstrząsnęły światem muzyki, a szczególnie fanami zespołu. Wiadomo, że Colin był utalentowanym i ambitnym artystą, którego wielu będzie ciepło wspominać.

Doszło do nieszczęśliwego wypadku

Charlie Colin zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Wiadomo, że przebywał w Brukseli w domu swojego znajomego. Kiedy brał prysznic, nagle poślizgnął się i nabawił śmiertelnego urazu. Kolega muzyka znalazł go nieprzytomnego i wezwał karetkę. Niestety na pomoc było już za późno.

Muzyk o swoim odejściu z zespołu

Charlie Colin porzucił współpracę z zespołem Train w 2003 r.. Powodem było nadużywanie przez niego substancji odurzających.

- Było wiele rzeczy, które doprowadziły do mojego odejścia, ale to tak naprawdę eskalowało. Czułem, że to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Większość zespołów funkcjonuje tylko przez kilka lat

- tak tłumaczył swoją decyzję w rozmowie "Delphine's Circle" w 2023 r.

Do grupy Train należeli również Rob Hotchkiss, Scott Underwood oraz Jimmy Stafford. Zespołowi największą popularność przyniosła płyta "Drops of Jupiter". W 2001 roku otrzymał za nią nagrodę Grammy. Natomiast „Hey, Soul Sister" to utwór, który zdobył wielką popularność. Grupa chętnie współpracowała z takimi zespołami jak Puddle of Mudd, czy Slipknot.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: [Felieton „TS”] Jan Wróbel: O Kaczyńskim bez obsługi emocji

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ekspert: Takiej skali deportacji nielegalnych imigrantów z Niemiec do Polski jeszcze nie było


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Nieszczęśliwy wypadek. Nie żyje znany muzyk

Nie żyje Charlie Colin, muzyk związany w przeszłości z rockowym zespołem Train. Miał 58 lat.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Media obiegła informacja o śmierci znanego muzyka, który był niegdyś basistą w zespole Train. Był również współzałożycielem tej grupy. Wiadomo, że mężczyzna poniósł śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku w Brukseli. Wieści te wstrząsnęły światem muzyki, a szczególnie fanami zespołu. Wiadomo, że Colin był utalentowanym i ambitnym artystą, którego wielu będzie ciepło wspominać.

Doszło do nieszczęśliwego wypadku

Charlie Colin zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Wiadomo, że przebywał w Brukseli w domu swojego znajomego. Kiedy brał prysznic, nagle poślizgnął się i nabawił śmiertelnego urazu. Kolega muzyka znalazł go nieprzytomnego i wezwał karetkę. Niestety na pomoc było już za późno.

Muzyk o swoim odejściu z zespołu

Charlie Colin porzucił współpracę z zespołem Train w 2003 r.. Powodem było nadużywanie przez niego substancji odurzających.

- Było wiele rzeczy, które doprowadziły do mojego odejścia, ale to tak naprawdę eskalowało. Czułem, że to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Większość zespołów funkcjonuje tylko przez kilka lat

- tak tłumaczył swoją decyzję w rozmowie "Delphine's Circle" w 2023 r.

Do grupy Train należeli również Rob Hotchkiss, Scott Underwood oraz Jimmy Stafford. Zespołowi największą popularność przyniosła płyta "Drops of Jupiter". W 2001 roku otrzymał za nią nagrodę Grammy. Natomiast „Hey, Soul Sister" to utwór, który zdobył wielką popularność. Grupa chętnie współpracowała z takimi zespołami jak Puddle of Mudd, czy Slipknot.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: [Felieton „TS”] Jan Wróbel: O Kaczyńskim bez obsługi emocji

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ekspert: Takiej skali deportacji nielegalnych imigrantów z Niemiec do Polski jeszcze nie było



 

Polecane