Znany sportowiec popełnił samobójstwo. Przejmujący wpis rodziców

Wczoraj świat obiegła informacja, że nie żyje Grayson Murray, 30-letni znany golfista z USA. Jego śmierć nastąpiła niecałe 24 godziny po tym, jak wycofał się z drugiej rundy zawodów Charles Schwab Challenge w Teksasie.
Czytaj także: Stało się: Wielki powrót do Ekstraklasy po dziewiętnastu latach
Oświadczenie rodziców
Teraz jego rodzice wydali oświadczenie w sprawie śmierci syna
Ostatnie 24 godziny spędziliśmy, próbując pogodzić się z faktem, że naszego syna nie ma. To surrealistyczne, że musimy przyznać się do tego nie tylko przed sobą, ale także przed światem. To koszmar
- przekazali.
Mamy tak wiele pytań, na które nie ma odpowiedzi. Ale na jedno jest. Czy Grayson był kochany? Odpowiedź brzmi - tak. Przez nas, jego brata Camerona, jego siostrę Ericę, całą jego dalszą rodzinę, przez jego przyjaciół, przez innych graczy i - jak się wydaje - przez wielu z was, którzy to czytacie
- dodali.
Chcielibyśmy podziękować PGA Tour i całemu golfowemu światu za okazane wsparcie. Życie Graysona nie zawsze było łatwe i chociaż odebrał sobie życie, wiemy, że teraz spoczywa spokojnie
- zakończyli rodzice.
Czytaj także: Prof. Michał Łuczewski: Polityka staje się religią
Śmierć
Murray popełnił samobójstwo po tym, jak wycofał się po 16 dołkach drugiej rundy w Teksasie, tłumacząc się chorobą. Mężczyzna otwarcie przyznawał, że zmaga się z depresją, stanami lękowymi oraz alkoholizmem.
USA straciły drugi samolot w Zatoce Perskiej. Katastrofa szturmowego A-10

Donald Trump: Pielęgnujmy pamięć o papieżu Janie Pawle II
Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

Komisarz UE: Ceny energii będą wyższe przez bardzo długi czas. Paliwo - racjonowane

Ekspert: Centralizacja UE jest potrzebna Niemcom do porozumienia z Rosją

