Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI

Na stanowiska państwowe wracają ludzie związani kiedyś z WSI, których powiązania stanowią ryzyko dla RP. Kolejne sygnały wskazują, że przy obecnych rządach promowane będą środowiska, które zostały w czasie rządów PiS odcięte od wpływów na funkcjonowanie państwa.
Donald Tusk
Donald Tusk / Wikipedia CC BY-SA 4,0 Mateusz Włodarczyk

Sprawa zaczyna układać się w spójną całość. W służbach specjalnych wracają ludzie związani z WSI, którzy zostali odcięci od struktur związanych z bezpieczeństwem i w czasie rządów PiS nie mieli wpływu na ich działania. Dziś następuje ich powrót, czego dobitnym przykładem jest Szef SKW Jarosław Stróżyk. Został on nie tylko szefem kontrwywiadu wojskowego, ale również Komisji badającej wpływy rosyjskie i białoruskie w Polsce. Jest to chichot historii z uwagi na przeszłość Stróżyka w WSI, ale również jego służbę wojskową, którą zaczął na własną prośbę jeszcze w latach 80. Obecnie człowiek powiązany ze strukturami, które były wykorzystywane do petryfikowania wpływów sowieckich i rosyjskich w Polsce, będzie się zajmował piętnowaniem tych, którzy „ulegli wpływom rosyjskim”. Kuriozalna koncepcja.

 

Marek Dukaczewski

To jednak nie jest przypadek, o czym świadczą inne nominacje w służbach, ale i pozycja, jaką zaczynają mieć ludzie związani ze środowiskiem WSI. W ostatnich dniach w Radiowej Trójce odbyła się dość nudnawa dyskusja o służbach specjalnych. Goście w dużej mierze powtórzyli znane i od lat powtarzane tezy o rzekomych prorosyjskich działaniach PiS. Miało to na celu utrwalenie w odbiorcach bezpodstawnego przekonania, że PiS jest partią prorosyjską, która sprzyjała rozbrojeniu Polski i paraliżowała potencjał kontrwywiadowczy wobec zagrożeń rosyjskich. Jednym z gości był… były Szef WSI Marek Dukaczewski. Sama obecność w studiu Dukaczewskiego w takim kontekście była kuriozalna, ale to nie wszystko. Prezentował się on bowiem jako przedstawiciel środowiska, które jakoby miało mieć zagwarantowany wpływ na pracę Komisji badającej wpływy Rosji i Białorusi w Polsce, a nawet tłumaczył, jak będzie przygotowywany raport z jej prac (!). Sytuacja skandaliczna, która nigdy nie powinna mieć miejsca.

 

W czyim imieniu?

W czyim imieniu Dukaczewski się wypowiadał? Nie wiadomo, ale środowisko, którego on jest częścią, czuje się coraz mocniej. I rzeczywiście, przy obecnym rządzie, może mieć realny wpływ na politykę rządu. Moc oddziaływania w obecnym układzie politycznym jest dużo większa niż przy poprzednim rządzie. Świadczy o tym także ostatnia decyzja kadrowa Teresy Kubas-Hul, Wojewody Podkarpackiej, tj. osoby nominowanej przez Premiera Tuska. Poinformowała ona, że „Powołała pana Andrzeja Maderę na stanowisko Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych”. Kim jest Andrzej Madera? Jak wskazał Raport z likwidacji WSI, wieloletnim współpracownikiem tych właśnie służb: "W zasobie archiwalnym WSI znajduje się teczka personalna dotycząca współpracy w latach 1994-2000 z Zarządem Wywiadu WSI Andrzeja Madery ps. CHARON, dziennikarza gazety Nowiny w Rzeszowie oraz Tygodnika Ład w Warszawie. Andrzej Madera został pozyskany do współpracy z Zarządem Wywiadu WSI w 1994 r. w Rzeszowie przez kpt. Leszka Piotra. CHARON otrzymywał głównie zadania z zakresu typowania osób do współpracy z WSI. Współpracę z CHARONEM rozwiązano formalnie we wrześniu 1999 r., w związku z jego zaangażowaniem w działalność polityczną w strukturze jednej z partii prawicowych, skupiającej się wokół osoby byłego Prezydenta RP oraz utratą możliwości wywiadowczych. W materiałach brak jest jakiejkolwiek informacji o zakomunikowaniu współpracownikowi faktu zerwania z nim współpracy".

 

Wraca WSI

Za czasów Donalda Tuska, jak widać, wracają osoby mające powiązania z WSI, czyli strukturami uzależnionymi od rosyjskich służb, które nie tylko nie były w stanie skutecznie zwalczać zagrożeń ze Wschodu, ale wręcz generowały nowe. Szereg takich działań ujawnił i nagłośnił Raport z likwidacji WSI. Niestety w obecnym układzie rządowym takie środowiska będą miały realny wpływ na polską politykę i polskie państwo. To sytuacja dramatyczna, która osłabi Polskę i naszą wiarygodność w oczach sojuszników. W obecnej sytuacji to taktyka samobójcza…

[Stanisław Żaryn, doradca Prezydenta RP, były zastępca ministra koordynatora służb specjalnych, rzecznik prasowy ministra Mariusza Kamińskiego w latach 2016–2022]


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI

Na stanowiska państwowe wracają ludzie związani kiedyś z WSI, których powiązania stanowią ryzyko dla RP. Kolejne sygnały wskazują, że przy obecnych rządach promowane będą środowiska, które zostały w czasie rządów PiS odcięte od wpływów na funkcjonowanie państwa.
Donald Tusk
Donald Tusk / Wikipedia CC BY-SA 4,0 Mateusz Włodarczyk

Sprawa zaczyna układać się w spójną całość. W służbach specjalnych wracają ludzie związani z WSI, którzy zostali odcięci od struktur związanych z bezpieczeństwem i w czasie rządów PiS nie mieli wpływu na ich działania. Dziś następuje ich powrót, czego dobitnym przykładem jest Szef SKW Jarosław Stróżyk. Został on nie tylko szefem kontrwywiadu wojskowego, ale również Komisji badającej wpływy rosyjskie i białoruskie w Polsce. Jest to chichot historii z uwagi na przeszłość Stróżyka w WSI, ale również jego służbę wojskową, którą zaczął na własną prośbę jeszcze w latach 80. Obecnie człowiek powiązany ze strukturami, które były wykorzystywane do petryfikowania wpływów sowieckich i rosyjskich w Polsce, będzie się zajmował piętnowaniem tych, którzy „ulegli wpływom rosyjskim”. Kuriozalna koncepcja.

 

Marek Dukaczewski

To jednak nie jest przypadek, o czym świadczą inne nominacje w służbach, ale i pozycja, jaką zaczynają mieć ludzie związani ze środowiskiem WSI. W ostatnich dniach w Radiowej Trójce odbyła się dość nudnawa dyskusja o służbach specjalnych. Goście w dużej mierze powtórzyli znane i od lat powtarzane tezy o rzekomych prorosyjskich działaniach PiS. Miało to na celu utrwalenie w odbiorcach bezpodstawnego przekonania, że PiS jest partią prorosyjską, która sprzyjała rozbrojeniu Polski i paraliżowała potencjał kontrwywiadowczy wobec zagrożeń rosyjskich. Jednym z gości był… były Szef WSI Marek Dukaczewski. Sama obecność w studiu Dukaczewskiego w takim kontekście była kuriozalna, ale to nie wszystko. Prezentował się on bowiem jako przedstawiciel środowiska, które jakoby miało mieć zagwarantowany wpływ na pracę Komisji badającej wpływy Rosji i Białorusi w Polsce, a nawet tłumaczył, jak będzie przygotowywany raport z jej prac (!). Sytuacja skandaliczna, która nigdy nie powinna mieć miejsca.

 

W czyim imieniu?

W czyim imieniu Dukaczewski się wypowiadał? Nie wiadomo, ale środowisko, którego on jest częścią, czuje się coraz mocniej. I rzeczywiście, przy obecnym rządzie, może mieć realny wpływ na politykę rządu. Moc oddziaływania w obecnym układzie politycznym jest dużo większa niż przy poprzednim rządzie. Świadczy o tym także ostatnia decyzja kadrowa Teresy Kubas-Hul, Wojewody Podkarpackiej, tj. osoby nominowanej przez Premiera Tuska. Poinformowała ona, że „Powołała pana Andrzeja Maderę na stanowisko Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych”. Kim jest Andrzej Madera? Jak wskazał Raport z likwidacji WSI, wieloletnim współpracownikiem tych właśnie służb: "W zasobie archiwalnym WSI znajduje się teczka personalna dotycząca współpracy w latach 1994-2000 z Zarządem Wywiadu WSI Andrzeja Madery ps. CHARON, dziennikarza gazety Nowiny w Rzeszowie oraz Tygodnika Ład w Warszawie. Andrzej Madera został pozyskany do współpracy z Zarządem Wywiadu WSI w 1994 r. w Rzeszowie przez kpt. Leszka Piotra. CHARON otrzymywał głównie zadania z zakresu typowania osób do współpracy z WSI. Współpracę z CHARONEM rozwiązano formalnie we wrześniu 1999 r., w związku z jego zaangażowaniem w działalność polityczną w strukturze jednej z partii prawicowych, skupiającej się wokół osoby byłego Prezydenta RP oraz utratą możliwości wywiadowczych. W materiałach brak jest jakiejkolwiek informacji o zakomunikowaniu współpracownikowi faktu zerwania z nim współpracy".

 

Wraca WSI

Za czasów Donalda Tuska, jak widać, wracają osoby mające powiązania z WSI, czyli strukturami uzależnionymi od rosyjskich służb, które nie tylko nie były w stanie skutecznie zwalczać zagrożeń ze Wschodu, ale wręcz generowały nowe. Szereg takich działań ujawnił i nagłośnił Raport z likwidacji WSI. Niestety w obecnym układzie rządowym takie środowiska będą miały realny wpływ na polską politykę i polskie państwo. To sytuacja dramatyczna, która osłabi Polskę i naszą wiarygodność w oczach sojuszników. W obecnej sytuacji to taktyka samobójcza…

[Stanisław Żaryn, doradca Prezydenta RP, były zastępca ministra koordynatora służb specjalnych, rzecznik prasowy ministra Mariusza Kamińskiego w latach 2016–2022]



 

Polecane