Szukaj
Konto

Dwaj żołnierze zaatakowani na granicy? Ministerstwo Obrony Narodowej zaprzecza

Straż Graniczna
Źródło: Straż Graniczna/Twitter [X]
Dwaj żołnierze pełniący służbę na granicy polsko-białoruskiej zostali ranni i trafili do szpitala. Zostali oni zaatakowani przez grupę migrantów. Obaj doznali urazu twarzy – poinformował Michał Bura z zespołu prasowego Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. MON nie potwierdza tych doniesień.

Straż Graniczna poinformowała w piątek, że w środę grupa cudzoziemców po stronie białoruskiej zaatakowała polskich żołnierzy chroniących granicę.

"Agresywni cudzoziemcy zaatakowali polskie służby"

"Agresywni cudzoziemcy, znajdujący się za techniczną barierą, kilkukrotnie zaatakowali polskie służby. W wyniku agresywnych zachowań poszkodowanych zostało dwóch żołnierzy, których przewieziono do szpitala"

- powiedział PAP starszy chorąży Michał Bura z Podlaskiej Straży Granicznej.

Dodał, że migranci mieli ze sobą niebezpieczne przedmioty i narzędzia, którymi rzucali w kierunku żołnierzy. Dwóch z nich doznało urazu twarzy.

Bura poinformował, że żołnierze trafili do szpitala, gdzie otrzymali pomoc chirurgiczną. Jeszcze w środę opuścili szpital.

CZYTAJ TAKŻE: Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

MON zaprzecza

W piątek Ministerstwo Obrony Narodowej na swoim oficjalnym profilu na platformie X zaprzeczyło, że doszło do zranienia polskich żołnierzy. Co jednak ważne, w informacji rządowej podkreślono, że "dziś żaden z żołnierzy Wojska Polskiego pełniących służbę na granicy polsko-białoruskiej nie został ranny", podczas gdy - jak napisał PAP - Podlaska Straż Graniczna podała, że do zdarzenia doszło w środę.

MON dodał też, że informacje podawane przez media są nieprawdziwe.

CZYTAJ TAKŻE: Honorowa Instrukcja Poselska - "Weź sprawy w swoje ręce"! Przyjdź na debatę!

Atak migranta na polskiego żołnierza

Do niebezpiecznej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej doszło także we wtorek (28 maja), gdy na odcinku granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych w woj. podlaskim grupa migrantów próbowała sforsować granicę. Na miejscu byli żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej.

Jak przekazała prokuratura, "jeden z żołnierzy (szeregowy z 1 Warszawskiej Brygady Pancernej w Warszawie Wesołej), używając tarczy ochronnej, zablokował wykonany przez migrantów wyłom w opłotowaniu. Wówczas z drugiej strony płotu sprawca - po przełożeniu ręki przez płot - ugodził go nożem w okolicy klatki piersiowej".

Ranny żołnierz został przewieziony do szpitala, a jego stan określono jako ciężki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2024 14:39
Źródło: PAP, Twitter [X], SG