"Czuję się upokorzona". Dramat celebrytki

Celebrytka Angelika Trochonowicz znana lepiej jako Andziaks podzieliła się z fanami pewnym wyznaniem. Okazuje się, że influencerkę podczas robienia zakupów spotkało wielkie rozczarowanie.
Sklep z ubraniami / zdjęcie poglądowe
Sklep z ubraniami / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Angelika Trochonowicz, która jest aktywna w mediach społecznościowych, wybrała się na zakupy. Nie wszystko jednak poszło po jej myśli. Jako fanka drogich przedmiotów zaplanowała kupno drogich klapek. Ku jej zaskoczeniu te nie zostały jej sprzedane. "Żebym ja musiała się prosić?!" - grzmiała w internecie.

Celebrytka: Czuję się upokorzona

- Czuję się upokorzona! Mnie to zaczyna denerwować! Żebym ja musiała się prosić?! Przepraszam, czy są buty, które chcę?

- denerwowała się Andziaks na filmie opublikowanym przez jej męża.

Influencerka nie kryjąc emocji, dodała:

- Kupę kasy chcę zapłacić, trzeci sezon chodzę za tymi klapkami, a ich ciągle nie ma. Chcesz zapłacić grube pieniądze i się nie da. Musisz się prosić w sklepie i pokazywać jak szalejesz za tymi butami!

- przekazała.

"Polecę do Ameryki i sobie kupię"

Celebrytka nie poddała się i postanowiła kupić wymarzone buty w innym miejscu niż Warszawa. Chodzi o klapki "Chypre sandals", które wykonane są z zamszowej skóry koziej. Mają anatomiczną gumową podeszwę. Nie są to buty dla wszystkich. Aby je dostać, należy wcześniej złożyć zamówienie i ustawić się w kolejce.

- Czy ja mogę zapłacić cztery tysiące zł i wydać u was na te klapki? Cztery tysiące złotych! Chodzę i się proszę! A oni i tak nie chcą! Polecę do Ameryki i sobie kupię

- mówiła dalej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Atak na PAP. Premier Donald Tusk reaguje

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polak otrzymał wyróżnienie od NASA


 

POLECANE
KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 proc.: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 proc.: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

REKLAMA

"Czuję się upokorzona". Dramat celebrytki

Celebrytka Angelika Trochonowicz znana lepiej jako Andziaks podzieliła się z fanami pewnym wyznaniem. Okazuje się, że influencerkę podczas robienia zakupów spotkało wielkie rozczarowanie.
Sklep z ubraniami / zdjęcie poglądowe
Sklep z ubraniami / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Angelika Trochonowicz, która jest aktywna w mediach społecznościowych, wybrała się na zakupy. Nie wszystko jednak poszło po jej myśli. Jako fanka drogich przedmiotów zaplanowała kupno drogich klapek. Ku jej zaskoczeniu te nie zostały jej sprzedane. "Żebym ja musiała się prosić?!" - grzmiała w internecie.

Celebrytka: Czuję się upokorzona

- Czuję się upokorzona! Mnie to zaczyna denerwować! Żebym ja musiała się prosić?! Przepraszam, czy są buty, które chcę?

- denerwowała się Andziaks na filmie opublikowanym przez jej męża.

Influencerka nie kryjąc emocji, dodała:

- Kupę kasy chcę zapłacić, trzeci sezon chodzę za tymi klapkami, a ich ciągle nie ma. Chcesz zapłacić grube pieniądze i się nie da. Musisz się prosić w sklepie i pokazywać jak szalejesz za tymi butami!

- przekazała.

"Polecę do Ameryki i sobie kupię"

Celebrytka nie poddała się i postanowiła kupić wymarzone buty w innym miejscu niż Warszawa. Chodzi o klapki "Chypre sandals", które wykonane są z zamszowej skóry koziej. Mają anatomiczną gumową podeszwę. Nie są to buty dla wszystkich. Aby je dostać, należy wcześniej złożyć zamówienie i ustawić się w kolejce.

- Czy ja mogę zapłacić cztery tysiące zł i wydać u was na te klapki? Cztery tysiące złotych! Chodzę i się proszę! A oni i tak nie chcą! Polecę do Ameryki i sobie kupię

- mówiła dalej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Atak na PAP. Premier Donald Tusk reaguje

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polak otrzymał wyróżnienie od NASA



 

Polecane