"Proszę o zaprzestanie spekulacji". Dorota Gawryluk wydała oświadczenie

Nie uczestniczę w rozmowach z żadną partią polityczną na temat kandydowania na jakiekolwiek stanowiska - podkreśliła w oświadczeniu dziennikarka Polsatu Dorota Gawryluk. Nawiązała w ten sposób m.in. do jednego z sondaży, w którym została wzięta pod uwagę jako potencjalna kandydatka na prezydenta.
Dorota Gawryluk
Dorota Gawryluk / screen YouTube Sądeczanin TV

Dziennikarka Dorota Gawryluk zabrała głos ws. udziału w wyborach prezydenckich. 

Gawryluk: Proszę o zaprzestanie spekulacji na ten temat

"W związku z wynikami sondaży politycznych, prowadzonych na zlecenie różnych środowisk, jednoznacznie wyjaśniam, że nie uczestniczę w rozmowach z żadną partią polityczną na temat kandydowania na jakiekolwiek stanowiska. Proszę o zaprzestanie spekulacji na ten temat"

- napisała Gawryluk w oświadczeniu, opublikowanym w piątek na Instagramie.

Skąd taki pomysł?

Nazwisko Gawryluk zostało uwzględnione m.in. w opublikowanym w środę sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej", w którym pytano respondentów, kto w przyszłym roku powinien startować w wyborach prezydenckich jako reprezentant szeroko rozumianej prawicy i równie szeroko rozumianego obozu rządzącego. Wśród potencjalnych kandydatów "prawicy" respondenci mogli wskazywać m.in. Gawryluk, obok np. byłego premiera Mateusza Morawieckiego, szefa BBN Jacka Siewiery, czy byłej premier Beaty Szydło. Gawryluk, która nigdy nie potwierdziła, że chciałaby kandydować uzyskała w tym sondażu 10,1 proc. poparcia.

Dziennikarka ujęta była też na początku czerwca w badaniu United Surveys dla Wirtualnej Polski, gdzie uzyskała 8,2 proc. głosów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rząd stawia na Modlin... Ministerstwo zatwierdziło Plan Generalny

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pilny komunikat RCB dla mieszkańców dwóch województw


 

POLECANE
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

REKLAMA

"Proszę o zaprzestanie spekulacji". Dorota Gawryluk wydała oświadczenie

Nie uczestniczę w rozmowach z żadną partią polityczną na temat kandydowania na jakiekolwiek stanowiska - podkreśliła w oświadczeniu dziennikarka Polsatu Dorota Gawryluk. Nawiązała w ten sposób m.in. do jednego z sondaży, w którym została wzięta pod uwagę jako potencjalna kandydatka na prezydenta.
Dorota Gawryluk
Dorota Gawryluk / screen YouTube Sądeczanin TV

Dziennikarka Dorota Gawryluk zabrała głos ws. udziału w wyborach prezydenckich. 

Gawryluk: Proszę o zaprzestanie spekulacji na ten temat

"W związku z wynikami sondaży politycznych, prowadzonych na zlecenie różnych środowisk, jednoznacznie wyjaśniam, że nie uczestniczę w rozmowach z żadną partią polityczną na temat kandydowania na jakiekolwiek stanowiska. Proszę o zaprzestanie spekulacji na ten temat"

- napisała Gawryluk w oświadczeniu, opublikowanym w piątek na Instagramie.

Skąd taki pomysł?

Nazwisko Gawryluk zostało uwzględnione m.in. w opublikowanym w środę sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej", w którym pytano respondentów, kto w przyszłym roku powinien startować w wyborach prezydenckich jako reprezentant szeroko rozumianej prawicy i równie szeroko rozumianego obozu rządzącego. Wśród potencjalnych kandydatów "prawicy" respondenci mogli wskazywać m.in. Gawryluk, obok np. byłego premiera Mateusza Morawieckiego, szefa BBN Jacka Siewiery, czy byłej premier Beaty Szydło. Gawryluk, która nigdy nie potwierdziła, że chciałaby kandydować uzyskała w tym sondażu 10,1 proc. poparcia.

Dziennikarka ujęta była też na początku czerwca w badaniu United Surveys dla Wirtualnej Polski, gdzie uzyskała 8,2 proc. głosów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rząd stawia na Modlin... Ministerstwo zatwierdziło Plan Generalny

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pilny komunikat RCB dla mieszkańców dwóch województw



 

Polecane