Szukaj
Konto

„Tusk na chwilę zapomniał, że to Weber jest jego szefem, a nie odwrotnie”

18.06.2024 19:56
Donald Tusk i Manfred Weber
Źródło: PAP/Radek Pietruszka | Wikipedia CC BY-SA 2.0 / EPL
Komentarzy: 0
Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber miał promować na wiceszefową EPL Ewę Kopacz, mimo że polska delegacja wskazała europosła Andrzeja Halickiego.

Wybory do europarlamentu dały silną pozycję polskiej delegacji z ramienia KO. Grupa 21 europosłów z PO i 2 z PSL jest - zaraz po niemieckiej - największą grupą eurodeputowanych w EPL. Dzięki temu może ona wyznaczyć kandydata na wiceszefa frakcji, a na jej czele dalej będzie stał dotychczasowy przewodniczący Manfred Weber.

Polski rząd podjął decyzję, że to Andrzej Halicki zostanie jedynym polskim kandydatem na wiceszefa EPL. Tymczasem kandydaturę tę usiłował zablokować... Manfred Weber.

Czytaj również: Aleksandra Fedorska ujawnia kulisy wydalania imigrantów z Niemiec do Polski

Weber kontra polska delegacja w PE

Kandydaturze Halickiego, który w EPL jest przewodniczącym polskiej delegacji PO/PSL, miał być niechętny przewodniczący frakcji Weber, który na to stanowisko wysunął kandydaturę Kopacz. Jak udało się dowiedzieć PAP, na liście nominowanych zamiast zwyczajowo jednego, nagle pojawiły się dwa polskie nazwiska, czyli właśnie Kopacz i Halickiego

- podaje Polska Agencja Prasowa. Źródła agencji przekazały, że "decyzja Webera była decyzją +jednostronną+, podjętą bez konsultacji i wbrew opinii polskiej delegacji".

Niemiecki polityk swoją decyzję tłumaczył "chęcią zachowania równowagi płci" w prezydium partii.

W brukselskich kuluarach mówi się o oburzeniu polskiej delegacji. Zwłaszcza że ta, uzyskawszy w ostatnich wyborach europejskich 23 mandaty i przebiwszy Hiszpanów, stała się po Niemcach drugą siłą we frakcji

- kwituje PAP.

Czytaj także: Publikujemy nagranie rozmowy Aleksandry Fedorskiej z biurem prasowym niemieckiego rządu. Nie pozostawia wątpliwości

"Tusk na chwilę zapomniał, że to Weber jest jego szefem"

Zachowanie Manfreda Webera jest szeroko komentowane w sieci.

Manfred Weber (EPP) miał wskazać wiceszefa frakcji z Polski, ignorując stanowisko Polaków. Nawet najbardziej proniemiecka partia w Polsce doświadcza tego, gdzie politycy niemieccy mają Polskę i Polaków

- komentuje socjolog polityki Marcin Palade.

Jak mawiał @donaldtusk "w Unii Europejskiej nikt mnie nie ogra". Tymczasem @ManfredWeber wskazuje kogo PO ma wyznaczyć na przysługujące jej stanowisko wiceszefa frakcji EPL

- wskazuje dziennikarz Cezary Gmyz.

Tusk na chwilę zapomniał, że to Weber jest jego szefem, a nie odwrotnie

- pisze znany bloger Zygfryd Czaban.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.06.2024 19:56
Źródło: PAP / x.com