Wielki skandal finansowy w Niemczech. Wątek znajomego Olafa Scholza umorzony

Sprawa o poważne uchylanie się od płacenia podatków przeciwko byłemu szefowi hamburskiego banku Warburg Christianowi Oleariusowi została umorzona. Sąd okręgowy w Bonn zdecydował o tym w poniedziałkowe popołudnie, uznając zły stan zdrowia 82-latka za trwałą niezdolność do stawienia się przed sądem i przeszkodę w procesie. Już wcześniej można było przewidzieć, że postępowanie zostanie umorzone. O to prosiła zarówno prokuratura, jak i obrona
- poinformował portal gazety "Süddeutsche Zeitung".
Koniec Europy dwóch prędkości. Teraz żyjemy w różnych cywilizacjach
O co był oskarżany?
Bankier był oskarżany przez prokuraturę w 14 sprawach niepłacenia podatków i sprawach dotyczących prób niepłacenia podatków. Według organów ścigania w latach 2006-2019 miał on wspólnie ze współpracownikami pozbawiać organy podatkowe wpływów w wysokości 280 milionów euro. Za te czyny groziłaby mu kara do 10 lat więzienia.
Umorzenie postępowania pozostawia kwestię winy bez odpowiedzi. Olearius zawsze zaprzeczał wszelkim zarzutom, co także komentował w poniedziałek przed sądem. Obecnie nie jest jasne, co stanie się z możliwą karą w wysokości około 40 milionów euro. Mówi się, że Olearius w tym zakresie skorzystał na transakcjach
- pisał portal.
Prokuratura jeszcze na sali rozpraw zapowiedziała złożenie apelacji.
Kontekst: afera cum-ex
Olaf Scholz, kanclerz Niemiec, był w latach 2011-2018 burmistrzem Hamburga. Scholzowi zarzuca się, że właśnie w tym okresie jako burmistrz Hamburga chronił hamburski bank Warburg, który wykorzystywał luki prawne i uzyskiwał zwrot podatku od obrotu akcjami, którego nigdy nie zapłacił. Transakcje te nazywane potocznie cum-ex zostały uznane przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości w 2021 roku za uchylanie się od płacenia podatków, a zatem są karalne. Skandal cum-ex od lat zajmuje niemieckich prokuratorów i sądy w licznych postępowaniach. Według szacunków ogólnokrajowe szkody z tego tytułu wyniosły ponad 10 miliardów euro.
Afera, której nikt nie chce zobaczyć

Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"


