Szukaj
Konto

Paulina Matysiak zawieszona. „Czy wam się sufit na łeb zawalił?”

27.06.2024 16:14
Paulina Matysiak
Źródło: fot. Flickr / Klub Lewicy / Domena publiczna
Komentarzy: 0
„Droga partio Razem, czy Wam się, wybaczcie sformułowanie, sufit na łeb zwalił?” – pyta na platformie X poseł PiS Radosław Fogiel. To reakcja na decyzję partii Razem o wszczęciu procedury dyscyplinarnej wobec poseł Pauliny Matysiak.

Poseł Lewicy Razem Paulina Matysiak została zawieszona na trzy miesiące w prawach członka klubu. O decyzji prezydium poinformowała przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska. Z kolei partia Razem poinformowała o wszczęciu procedury dyscyplinarnej wobec poseł. Podkreślono, że "założenie stowarzyszenia z panem Horałą to prywatna inicjatywa Pauliny Matysiak" i jest to działanie "szkodliwe dla partii".

Ruch "Tak dla Rozwoju"

Kilka godzin wcześniej poseł Paulina Matysiak wraz z posłem PiS Marcinem Horałą poinformowali o zainicjowaniu nowego ruchu społecznego "Tak dla Rozwoju", który ma %3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3Ełączyć obywateli i polityków różnych opcji wspierających kluczowe inwestycje w Polsce.

Pomimo różnic politycznych zarówno Matysiak, jak i Horała podkreślają, iż wierzą w konieczność współpracy w kwestiach takich jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, elektrowni jądrowych, rozbudowa portów i armii.

Mocne słowa posła PiS

Do całej sprawy odniósł się w mediach społecznościowych poseł PiS Radosław Fogiel. "Droga partio Razem, czy Wam się, wybaczcie sformułowanie, sufit na łeb zwalił?" - zapytał bez ogródek na platformie X.

Fogiel w rozmowie z PAP przyznał, że jego wpis był "emocjonalną reakcją na próbę ukarania posłanki za fakt założenia stowarzyszenia". - Jestem zdumiony, że partia Razem postanowiła zawieszać swoją posłankę za działalność obywatelską. Założenie stowarzyszenia to jest przecież działalność obywatelska, w trzecim sektorze, a dodatkowo wokół sprawy, która - wydawałoby się - powinna łączyć, czyli inwestycji rozwojowych, które mogą pchnąć Polskę na nowe tory - podkreślił.

Przecież nie idą za tym - jeśli ktoś mógłby się tego obawiać - żadne elementy czy efekty polityczne. Obydwoje podkreślają, że różnią się, i to diametralnie, w kwestiach politycznych czy światopoglądowych, ale chcą po prostu wspólnie działać w kwestii, która jest dobra dla Polski. Chcą też dać przykład wielu obywatelom, że pewne kluczowe sprawy - które są dziś zagrożone z powodu krótkowzroczności, mikromanii, kompleksów, uwikłań międzynarodowych obecnie rządzących - są zagrożone

- zaznaczył poseł PiS.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.06.2024 16:14
Źródło: X / PAP