Szukaj
Konto

Tak pisze się historia sportu! Tobiasz Pawlak wygrywa 35. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków

28.06.2024 16:29
Meta czwartego etapu 35. Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków
Źródło: fot. M. Żegliński
Komentarzy: 0
Wyścig zakończył się metą w Jaworznie. Wcześniej jednak byliśmy świadkami nieprawdopodobnego wyczynu dotychczasowego lidera wyścigu Patryka Stosza. A wszystko zaczęło się od upadku i... ucieczki z karetki.

Czwarty, ostatni etap tegorocznej edycji wyścigu zaczął się w Jędrzejowie, a zakończył w Jaworznie. Liczył 142,3 km.

Po czterech latach zwycięzcą 35. Wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków został polski zawodnik Tobiasz Pawlak z grupy Mazowsze Serce Polski. - Bardzo brakowało nam triumfu w "Solidarce". W poprzednich latach byliśmy blisko, ale nie mogliśmy postawić kropki nad i - powiedział po zakończeniu wyścigu.

Etap rozegrany został w ekstremalnym upale, ale według przewidywalnego scenariusza. Ataki zaczęły się już po starcie. Peleton pilnował, żeby nikt nie uciekł, dlatego tempo chwilami było zabójcze, ponad 60 km/h. Przez cały etap odjechanie z grupy zasadniczej było możliwe, ale nie na długo. Uciekinierzy próbowali, próbowali i nic. Peleton ich "zjadał". Grupa zasadnicza wjechała na metę w Jaworznie prawie w całości.

Zwycięzcy

Wygrał Tim Den Braber z holenderskiej grupy Volharding Cycling Team. Za nim uplasował się Tobiasz Pawlak. Trzecie miejsce zajął Filippo Fortin z włoskiej grupy Majola Pushbikers.

To Tobiasz Pawlak wobec trzech bardzo dobrych, równych startów okazał się najlepszy w klasyfikacji punktowej oraz zwycięzcą całego wyścigu. Drugie miejsce zajął Patryk Stosz, a trzecie Tim Den Braber.

Bohaterski etap Patryka Stosza

Patrryk Stosz, lider po dwóch etapach wpadł w dziurę 50 km przed metą, przewrócił się i trafił do karetki. Został opatrzony. A kiedy doszedł do siebie... wrócił na trasę i do grupy zasadniczej. Walczył poobijany do końca.

Honory na mecie odebrał z jedną ręką w bandażach i drugą "przerysowaną" z krwiakami i zadrapaniami. Zajął drugie miejsce w całym wyścigu oraz zdobył zieloną koszulkę dla najaktywniejszego zawodnika. - Był drugim zwycięzcą wyścigu, niesamowitym, niepokonanym - stwierdził na mecie - Waldemar Krenc, przewodniczący komitetu organizacyjnego WSiO.

CZYTAJ TAKŻE: 35. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Marek Leśniewski: Organizator stanął na wysokości zadania

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.06.2024 16:29
Źródło: tysol.pl