Niemieckie media: Scholz przyjedzie do Tuska i zaoferuje pieniądze

Scholz zaoferuje Tuskowi pieniądze
O tym, że kanclerz Niemiec przyjedzie do Warszawy, gdzie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem pisze na łamach "SZ" Daniel Broessler. Jego zdaniem Olaf Scholz chce wykorzystać okazję, aby "pozostawić za sobą napięcia i konflikty z przeszłości", a "kanclerz Scholz oferując pieniądze i gesty chce wyjść premierowi Tuskowi naprzeciw".
Nowy, liberalno-konserwatywny i proeuropejski rząd w Polsce z premierem Donaldem Tuskiem jest zainteresowany usunięciem trucizny z relacji z Niemcami. Szef niemieckiego rządu nie może jednak pominąć silnego w Polsce poczucia, że Niemcy nie rozliczyli się wystarczająco z popełnionych podczas okupacji zbrodni
- czytamy.
Trzyczęściowy pakiet o wartości kilkuset milionów euro
Według Broesslera w Warszawie ma zostać przyjęty trzyczęściowy pakiet o wartości kilkuset milionów euro. Pierwsza część to Polsko-Niemiecki Dom uchwalony już przez niemiecki rząd. Druga część to - zdaniem dziennikarza - finansowy gest" dla żyjących polskich ofiar Trzeciej Rzeszy, zaś trzecia będzie poświęcona współczesności i przyszłości - "Niemcy mają przyczynić się do obrony polskiej flanki wschodniej".
Od tego, jak będzie zrealizowany ten punkt, będzie zapewne zależeć przyjęcie całego pakietu przez Polaków
- twierdzi niemiecki dziennikarz.
CZYTAJ TAKŻE:
Szłapka przeprasza za kłamstwo Tuska. "Wprowadzenie w błąd"
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały chroniącej miasto przed skutkami paktu migracyjnego

Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały przeciwko przymusowej relokacji imigrantów

Tak Niemcy chcą chronić swoją gospodarkę. Co to oznacza dla Polski?

