Szukaj
Konto

Nie żyje gwiazda "Titanica"

07.07.2024 08:50
świeca
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
W USA zmarł z powodu raka Jon Landau, laureat Oscara, producent filmowy "Titanica" oraz obu części "Avatara". Miał 63 lat. O jego śmierci poinformowała w sobotę rodzina.

Landau współpracował przez wiele lat z reżyserem Jamesem Cameronem. Zdaniem krytyków odegrał kluczową rolę w realizacji kultowych filmów. "Titanic" skierowany do rozpowszechniania w roku 1997 jako pierwszy film przekroczył miliard dolarów przychodu na całym świecie. Zdobył 11 Oscarów, w tym za najlepszy film.

"Był wizjonerem"

Nie umiem grać, nie umiem komponować, nie umiem robić efektów wizualnych, więc chyba dlatego zajmuję się produkcją

- mówił Landau, odbierając nagrodę wraz z Cameronem.

W 2009 roku rekord kasowy "Titanica" poprawił "Avatar", a trzy lata później jego kontynuacja "Avatar: Istota wody". Landau uczestniczył w pracach nad produkcją kolejnych sequeli "Avatara". Miało ich być łącznie pięć. Przyczynił się do projektów związanych z "Avatarem" jak komiksy i gry wideo.

Jon był wizjonerem, którego niezwykły talent i pasja przyniosły niezapomniane historie na wielkim ekranie. Jego niezwykły wkład w przemysł filmowy pozostawił niezatarte piętno

- ocenił Alan Bergman, współprzewodniczący Disney Entertainment.

Landau był w związku małżeńskim przez prawie 40 z Julie Landau. Pozostawił też dwóch synów, Jamiego i Jodiego.

CZYTAJ TAKŻE: Pałac Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton

CZYTAJ TAKŻE: Pilny komunikat RCB dla mieszkańców sześciu województw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2024 08:50
Źródło: PAP