Szukaj
Konto

Francja: Do parlamentu dostał się antifiarz, uznany przez służby za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa

08.07.2024 18:57
Raphaël Arnault
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Dzięki wynikom niedzielnych wyborów we Francji do parlamentu dostał się lewicowy ekstremista Raphaël Arnault – 29-latek, widniejący w policyjnych rejestrach jako osoba wspierająca terroryzm.

Skrajna lewica była na tyle zdesperowana w walce ze Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen, że postanowiła udzielić poparcia Arnaultowi, który znany jest z brutalnych ataków na członków prawicy.

Lewicowemu ekstremiście zarzuca się również wspieranie islamskiego terroryzmu, w tym Hamasu, i szerzenie antysemityzmu

- podaje RMF FM. Rozgłośnia dodaje, że szefowa organizacji prawicowych feministek o nazwie Nemezis złożyła w prokuraturze doniesienie o popełnieniu przez niego przestępstwa.

Kobieta opublikowała w internecie nagranie, gdzie słychać Arnault mówiącego, że należy jej się kula w głowę. Komentatorzy oburzają się, że teraz chroni go parlamentarny immunitet

- poinformowano.

Wyniki wyborów we Francji

W poniedziałek poinformowano, że niedzielne wybory we Francji zwyciężył lewicowy Nowy Front Ludowy (NFP), uzyskując 182 mandaty w Zgromadzeniu Narodowym. Centrowy obóz prezydenta Emmanuela Macrona zdobył 168 miejsc, a prawicowe Zjednoczenie Narodowe (dawny Front Narodowy Marine Le Pen) - 143.

Frekwencja podczas drugiej tury wyborczej wyniosła 66,63 proc. i była minimalnie niższa od tej w pierwszej turze 30 czerwca, gdy wyniosła 66,71 proc. - podał resort spraw wewnętrznych.

Powyższy rezultat oznacza, że żadna z partii nie zdobyła samodzielnej większości, która wynosi 289 miejsc. Przyszły francuski rząd będzie zatem koalicyjny.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2024 18:57
Źródło: rmf24.pl