Szukaj
Konto

Nie żyje dziecięcy gwiazdor kultowego serialu

11.07.2024 09:20
Świeca, zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje aktor kultowego serialu. Został znaleziony martwy w samochodzie. Miał 46 lat.

Nie żyje Benji Gregory, który wcielał się w Briana Tannera, bohatera kultowego serialu "Alf" z lat 80. Aktor cierpiał na depresję, chorobę afektywną dwubiegunową i zaburzenia snu. Miał 46 lat.

Nie żyje Benji Gregory. Znaleziono go martwego w samochodzie

Benji Gregory został znaleziony martwy na parkingu Chase Bank w Arizonie. Według lekarza sądowego hrabstwa Maricopa Gregory zmarł 13 czerwca. Przyczyna zgonu jest wciąż nieznana. Śmierć byłej dziecięcej gwiazdy potwierdziła jego siostra Rebecca.

Benji Gregory cierpiał na depresję, chorobę afektywną dwubiegunową i zaburzenia snu, które zwykle zmuszały go do pozostawania bez snu przez wiele dni.

Według portalu TMZ: 12 czerwca Gregory był w banku, aby zdeponować czeki aktorskie. Wszystko wskazuje, że po tym zasnął w samochodzie i zmarł z powodu udaru cieplnego. Towarzyszył mu pies Hans. Zwierzę także nie żyje.

"Alf" - hitowy sitcom lat 80.

Benji Gregory wystąpił w 101 odcinkach serialu "Alf", który był emitowany od 1986 do 1990 r. Zagrał także gościnnie w "Drużynie A" i "Strefie mroku", pojawił się w pilocie telewizyjnym "Fenster Hall", filmach "Mr. Boogedy" i "Jumpin' Jack Flash".

Odszedł z Hollywood w 2003 r., kiedy zaciągnął się do Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.07.2024 09:20
Źródło: Plejada, X [Twitter]