Burza wokół poparcia dla kandydatury prezydenta Bidena

W obawie przed buntem przeciwko kandydaturze Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA jego doradcy dzwonią do delegatów na konwencję Demokratów, aby ocenić ich lojalność wobec prezydenta – powiadomili krajowi delegaci Partii Demokratycznej w reportażu opublikowanym przez amerykańską edycję portalu Politico.
Joe Biden
Joe Biden / Dostawca: PAP/EPA.

Konwencja odbędzie się w przyszłym miesiącu, natomiast wybory zaplanowano na listopad.

Czytaj także: Hiszpania: 2023 rok był rekordowy pod względem przestępstw na tle seksualnym

Pytania o lojalność 

Po serii pytań wstępnych, potwierdzających, czy delegat nadal planuje wyjazd na konwencję do Chicago i czy był już wcześniej delegatem, doradcy Bidena mają pytać działaczy o to, czy są lojalni obecnego lokatora Białego Domu. Politycy Demokratów przyznali w rozmowie z Politico, że te konwersacje mają perswazyjny charakter.

Co to oznacza? 

Delegaci ocenili, że takie działania mogą świadczyć o słabości dotychczasowej kampanii prezydenta i wysyłają niepokojący sygnał nie tylko na zewnątrz, ale też do wewnątrz partii. Reakcją na telefony była myśl: "Czy to próba potencjalnego zablokowania lub zastąpienia nielojalnych delegatów, (wcześniej) zaprzysiężonych przez obóz prezydenta?" - czytamy w Politico.

Jeden z doradców Bidena, pytany o rozmowy telefoniczne z delegatami, zapewnił: "Obecnie nie ma żadnych (tego rodzaju) działań informacyjnych w ramach kampanii".

Czytaj także: To już koniec wczasów all inclusive, jakie znamy? Rygorystyczne zmiany w hotelach


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Burza wokół poparcia dla kandydatury prezydenta Bidena

W obawie przed buntem przeciwko kandydaturze Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA jego doradcy dzwonią do delegatów na konwencję Demokratów, aby ocenić ich lojalność wobec prezydenta – powiadomili krajowi delegaci Partii Demokratycznej w reportażu opublikowanym przez amerykańską edycję portalu Politico.
Joe Biden
Joe Biden / Dostawca: PAP/EPA.

Konwencja odbędzie się w przyszłym miesiącu, natomiast wybory zaplanowano na listopad.

Czytaj także: Hiszpania: 2023 rok był rekordowy pod względem przestępstw na tle seksualnym

Pytania o lojalność 

Po serii pytań wstępnych, potwierdzających, czy delegat nadal planuje wyjazd na konwencję do Chicago i czy był już wcześniej delegatem, doradcy Bidena mają pytać działaczy o to, czy są lojalni obecnego lokatora Białego Domu. Politycy Demokratów przyznali w rozmowie z Politico, że te konwersacje mają perswazyjny charakter.

Co to oznacza? 

Delegaci ocenili, że takie działania mogą świadczyć o słabości dotychczasowej kampanii prezydenta i wysyłają niepokojący sygnał nie tylko na zewnątrz, ale też do wewnątrz partii. Reakcją na telefony była myśl: "Czy to próba potencjalnego zablokowania lub zastąpienia nielojalnych delegatów, (wcześniej) zaprzysiężonych przez obóz prezydenta?" - czytamy w Politico.

Jeden z doradców Bidena, pytany o rozmowy telefoniczne z delegatami, zapewnił: "Obecnie nie ma żadnych (tego rodzaju) działań informacyjnych w ramach kampanii".

Czytaj także: To już koniec wczasów all inclusive, jakie znamy? Rygorystyczne zmiany w hotelach



 

Polecane