Rokowania w sporach zbiorowych w legnickim MOPS i DPS nadal bez rozwiązania

Spotkanie nie przyniosło rozwiązania, ale strony wyraziły nadzieję na realną poprawę warunków pracy i płacy. Kolejne rozmowy zaplanowano na 6 sierpnia br.
W sporach zbiorowych w legnickim MOPS i DPS chodzi przede wszystkim o poprawę warunków pracy oraz wynagrodzeń pracowników tych placówek. Pracownicy domagają się zwiększenia pensji, lepszych warunków pracy, a także bardziej efektywnego dialogu z władzami miasta.
Strony spotkania
Związkowcy: Bartosz Budziak - przewodniczący Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ "Solidarność", Aneta Mazur - przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" w MOPS w Legnicy, oraz członkowie Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność".
Organ Prowadzący: Maciej Kupaj - prezydent miasta Legnicy, Aleksandra Krzeszewska - zastępca prezydenta miasta Legnicy, oraz Grzegorz Żądło, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta Legnicy.
Pracodawcy: Iwona Roicka - zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, oraz Joanna Brandt-Rożek - dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Legnicy.
Przedstawiono stanowiska obu stron
Spotkanie miało na celu przedstawienie stanowisk obu stron oraz poszukiwanie porozumienia. Mimo braku konkretnych rozwiązań obie strony wyraziły nadzieję na kontynuowanie dialogu. Związkowcy MOPS i DPS liczą, że deklaracje prezydenta Legnicy o gotowości do dialogu oraz zrozumienia ich oczekiwań przełożą się na realne działania poprawiające ich sytuację zawodową.
CZYTAJ TAKŻE: Oświatowa Solidarność za powiązaniem poziomu wynagrodzeń nauczycieli z płacami w gospodarce
44 lata temu uruchomiono podziemne Radio Solidarność
"Niech nie będzie nam obojętne, jaka jest Polska". Ulicami Nowego Sącza przeszedł zorganizowany przez "S" marsz
W Nowym Sączu ruszył marsz "Razem dla Polski i Polaków"

"Dość tego!". Górnicy z ZG Sobieski, ZG Janina i ZG Brzeszcze powołali sztaby protestacyjne



