KTO ZASTĄPI BIDENA? JEŚLI ZREZYGNUJE...

KTO ZASTĄPI BIDENA? JEŚLI ZREZYGNUJE...

Ostatnie fatalne wpadki – i to na arenie międzynarodowej! – prezydenta Josepha R. Bidena, który na szczycie NATO przedstawił prezydenta Ukrainy jako Putina, a swoją wiceprezydent Kamalę Hariss jako Trumpa (!), zintensyfikowały dyskusje o wymianie obecnego lokatora Białego Domu w wyścigu prezydenckim.

 

Sam Joe Biden nie chce zrezygnować, wręcz publicznie mówi, że taką decyzję mógłby podjąć tylko „Bóg Wszechmogący”. Co prawda coraz więcej mediów – przoduje w tym dotychczas jakże wierny Bidenowi „New York Times” – apeluje do 46 prezydenta USA o wycofanie się z wyścigu i to samo czyni coraz więcej kongresmenów – Demokratów, jednak nawet gdyby tak się stało, to ponieważ obecny prezydent uzyskał oficjalne poparcie Partii Demokratycznej, proces wymiany kandydata byłby skomplikowany i nieprędki. Najwcześniej mógłby nastąpić w sierpniu, zatem niespełna 3 miesiące przed wyborami prezydenckimi, które tradycyjnie odbywają się w pierwszy wtorek listopada. Gdyby jednak tak się stało, to kto w tym zamieszaniu dodatkowo potęgującym szanse Donalda Trumpa miałyby szansę uzyskać oficjalną nominację amerykańskiej lewicy?

 

Oto lista potencjalnych kandydatów, którzy mogą powalczyć o schedę po J. R. Bidenie. O ile oczywiście „Bóg Wszechmogący” skłoni go do rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta USA.

 

KAMALA HARRIS

 

Młodsza o 23 lata od prezydenta. Pierwsza w historii kobieta- wiceprezydent. Ma swoje plusy i sporo minusów, ale zastąpienie prezydenta przez panią wiceprezydent, wydaje się nie tylko najłatwiejsze pod względem technicznym, ale też najbardziej logiczne i najbardziej politycznie prawdopodobne. Jej plusy to fakt, że jest kobietą – a takiego prezydenta Stany Zjednoczone Ameryki jeszcze nie miały. Drugi plus to nadzieja, że właśnie ona może powstrzymać dość masowy odpływ od Bidena czarnoskórych wyborców. Wreszcie trzecim plusem jest to, że Demokraci mogliby liczyć na odbicie Amerykanów o azjatyckich korzeniach, którzy tradycyjnie głosują na Republikanów. Pamiętam kampanię z 2016 roku, gdy osoba mocno zaangażowana w kampanię D. J. Trumpa, sama będąca imigrantem z kontynentu azjatyckiego, mówiła mi, że popiera kandydata Republikanów, bo podoba jej się twarde stanowisko wobec... potencjalnych nowych imigrantów. Dowodziła, że duża fala imigracyjna może skutkować bardzo negatywnym stanowiskiem Amerykanów do imigrantów w ogóle, co może skupić się na akceptowanych dotychczas starych imigrantach.

 

59-letnia Kamala Harris, która jednocześnie ma i afrykańskie i azjatyckie korzenie, reprezentowała w Senacie USA Kalifornię, a wcześniej była prokuratorem okręgowym w San Francisco i prokuratorem stanowym. Usiłowała kandydować na prezydenta 4 lata temu, ale wycofała się przed formalnymi prawyborami. Jej minusem jest to, że była bardzo słabym wiceprezydentem, zmarnowała swój czas w Białym Domu, nie wyrobiła sobie prezydenckiego image’u i powszechnie się uważa, że kompletnie „nie czuje” polityki zagranicznej.

 

GRETCHEN WHITMER

 

„Ladies first”, a więc kolejna kobieta. Gubernator stanu Michigan, która w tym „swing state”, a więc stanie przechodzącym z rąk Demokratów do Republikanów i z powrotem, uzyskała podczas wyborów na gubernatora przewagę ponad 10% nad republikańskim kontrkandydatem. Po raz pierwszy od czterech dekad jej partia uzyskała pełną kontrolę nad władzami stanowymi. Jej wynik w Michigan był zdecydowanie lepszy niż wynik Demokratów, co nie oznacza, że tak samo będzie w całym kraju. Jej największą wadą jest to, że… nie chce kandydować. Jest młodsza od Bidena o równo 30 lat.

 

JAY ROBERT PRIZKER

 

Gubernator Stanu Illinois, a jednocześnie jeden z najbardziej zamożnych amerykańskich polityków. Należy do niego siec hoteli Hayatt. Jego plusem jest fakt, że może wydać sporo własnych pieniędzy na kampanię, skoro kandydując przed sześcioma lata przeciwko urzędującemu republikańskiemu gubernatorowi stanu, sfinansował ją w przeliczeniu na polską walutę na poziomie prawie 700 milionów złotych ! Jego minusem jest fakt, że to on był szefem sztabu nieudanej kampanii w prawyborach Partii Demokratycznej Hilary Rodham Clinton w 2008 roku. Kolejnym minusem jest wzrost przestępczości w Chicago – stolicy stanu – od kiedy objął stanowisko gubernatora, a także jego fatalna polityka imigracyjna. Jest młodszy od Bidena o 23 lata.

 

GAVIN NEWSOM

 

Młodszy od obecnego prezydenta o 26 lat. Gubernator Kalifornii i wierny żołnierz Bidena, który w jego imieniu występował w obecnej kampanii i nie popełniał większych gaf w przeciwieństwie do lokatora Białego Domu. Skuteczny w pozyskiwaniu funduszy. Ten były burmistrz San Francisco jest popularny w szeregach Demokratów także dzięki telewizyjnemu starciu z zeszłego roku z gubernatorem Florydy i wówczas jeszcze potencjalnym republikańskim kandydatem na prezydenta Ronem DeSantisem. Newsom był twarzą akcji przeciwstawiającej się zakazowi podróży poza swój stan w celu „zabiegu aborcji”. Jego minusem jest zachowanie w czasie zarazy COVID-19, gdy stołował się w najlepszych restauracjach Kalifornii, co zresztą doprowadziło nawet do próby impeachmentu, czyli usunięcia go ze stanowiska trzy lata temu.

 

JOSH SHAPIRO

 

Młodszy o ponad trzy dekady od Bidena i jeden z trzech najmłodszych potencjalnych  następców prezydenta. Był wcześniej kongresmenem na poziomie stanowym, a także prokuratorem generalnym Pensylwanii (podobnie jak Kamala Harris w Kalifornii). Uważany za najbardziej umiarkowanego i „centrowego” z potencjalnych awaryjnych kandydatów Demokratów. Jego umiejętność pozyskiwania także części republikańskich wyborców, przełożyła się na fakt, że uzyskuje w swoim stanie więcej głosów niż w tymże stanie kandydaci na prezydenta  Wysportowany, szczupły, sympatyczny gość w okularach, lubiący fotografować się na imprezach sportowych, ma jednak kilka minusów. Pierwszym z nich jest fakt, że jego mało lewicowe poglądy na edukację, a także na bezpieczeństwo publiczne (raczej solidaryzuje się z policjantami i ofiarami przestępstw, a nie ubolewa nad trudną drogą życiową przestępców) może spowodować, że nie pozyska lewego skrzydła swojego obozu, na które z kolei w szczególności może liczyć Kamala Harris. Drugim jego minusem jest też w sumie niewielkie doświadczenie, bo gubernatorem jest od roku.

 

ANDY BESHEAR

 

Najmniej znany i jeden z dwóch najmłodszych potencjalnych kandydatów. Jest już drugą kadencję gubernatorem Kentucky. Jego plusem jest symboliczne zwycięstwo w tradycyjnie republikańskim stanie nad kandydatem mocno wspieranym przez Trumpa i to aż o pięć punktów procentowych. Zresztą wybory w Kentucky wygrywa już od dziewięciu lat: najpierw na prokuratora generalnego, a potem dwukrotnie na gubernatora. Minusem jest to, że jest tak naprawdę bardzo mało znany poza Kentucky.

 

PETE BUTTIGIEG

 

Najmłodszy minister transportu w dziejach USA – Biden jest od niego starszy o 40 lat! Ten były oficer marynarki wojennej jest jednym z nie tak wielu, który decyduje się na przyjmowanie zaproszeń do nieprzyjaznej jego obozowi „FOX News”. Ma podobny jak Barack Obama dar zbierania pokaźnych funduszy wyborczych nie od kilku, czy kilkunastu wielkich sponsorów, ale od tysięcy małych. Świetnie wypada w telewizji, a sondaże dają mu większą szansę wygrania z Trumpem niż nie tylko Bidenowi, ale i Harris. Jest homoseksualistą po „coming oucie”, co może zrazić część tradycyjnych wyborców w USA, ale jednak w konserwatywnym stanie Indiana mimo tego wygrał wybory na burmistrza. Jego minusem jest brak umiejętności reagowania na sytuacje kryzysowe (po katastrofie kolejowej w jego stanie na jej miejsce pierwszy dotarł Trump, a nie Buttigieg czy ktokolwiek z administracji Bidena).

 

Prawdopodobnie jednak i tak skończy się na Bidenie...

 

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (15.07.2024)


 

POLECANE
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej z ostatniej chwili
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej

Nieznani sprawcy ostrzelali, najprawdopodobniej z wiatrówki, budynek liceum w centrum Warszawy. Na miejscu pracuje policja.

Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii pilne
Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii

Prezydium Sejmu wskazało sześć osób, które mają być rozpatrywane jako kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nazwisk znalazł się m.in. były prezes stowarzyszenia Iustitia, co już wywołało duże poruszenie.

Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą z ostatniej chwili
Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą

Do poważnego wypadku doszło w środowy poranek w Pruszczu Gdańskim. Samochód osobowy dachował, uszkodził kilka pojazdów i potrącił pieszą. Kierowca był reanimowany na miejscu, a następnie w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie z ostatniej chwili
Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie

Porsche zanotowało w 2025 roku gwałtowny spadek zysku netto o ponad 90 proc. Wyniki obciążyły koszty zmiany strategii, słabość rynku w Chinach, amerykańskie cła i niższy popyt na auta elektryczne.

Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile Wiadomości
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju doszło do groźnego incydentu z udziałem bezzałogowca. Strącony dron spadł niedaleko portu lotniczego, a odłamki raniły cztery osoby. Mimo zdarzenia ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

REKLAMA

KTO ZASTĄPI BIDENA? JEŚLI ZREZYGNUJE...

KTO ZASTĄPI BIDENA? JEŚLI ZREZYGNUJE...

Ostatnie fatalne wpadki – i to na arenie międzynarodowej! – prezydenta Josepha R. Bidena, który na szczycie NATO przedstawił prezydenta Ukrainy jako Putina, a swoją wiceprezydent Kamalę Hariss jako Trumpa (!), zintensyfikowały dyskusje o wymianie obecnego lokatora Białego Domu w wyścigu prezydenckim.

 

Sam Joe Biden nie chce zrezygnować, wręcz publicznie mówi, że taką decyzję mógłby podjąć tylko „Bóg Wszechmogący”. Co prawda coraz więcej mediów – przoduje w tym dotychczas jakże wierny Bidenowi „New York Times” – apeluje do 46 prezydenta USA o wycofanie się z wyścigu i to samo czyni coraz więcej kongresmenów – Demokratów, jednak nawet gdyby tak się stało, to ponieważ obecny prezydent uzyskał oficjalne poparcie Partii Demokratycznej, proces wymiany kandydata byłby skomplikowany i nieprędki. Najwcześniej mógłby nastąpić w sierpniu, zatem niespełna 3 miesiące przed wyborami prezydenckimi, które tradycyjnie odbywają się w pierwszy wtorek listopada. Gdyby jednak tak się stało, to kto w tym zamieszaniu dodatkowo potęgującym szanse Donalda Trumpa miałyby szansę uzyskać oficjalną nominację amerykańskiej lewicy?

 

Oto lista potencjalnych kandydatów, którzy mogą powalczyć o schedę po J. R. Bidenie. O ile oczywiście „Bóg Wszechmogący” skłoni go do rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta USA.

 

KAMALA HARRIS

 

Młodsza o 23 lata od prezydenta. Pierwsza w historii kobieta- wiceprezydent. Ma swoje plusy i sporo minusów, ale zastąpienie prezydenta przez panią wiceprezydent, wydaje się nie tylko najłatwiejsze pod względem technicznym, ale też najbardziej logiczne i najbardziej politycznie prawdopodobne. Jej plusy to fakt, że jest kobietą – a takiego prezydenta Stany Zjednoczone Ameryki jeszcze nie miały. Drugi plus to nadzieja, że właśnie ona może powstrzymać dość masowy odpływ od Bidena czarnoskórych wyborców. Wreszcie trzecim plusem jest to, że Demokraci mogliby liczyć na odbicie Amerykanów o azjatyckich korzeniach, którzy tradycyjnie głosują na Republikanów. Pamiętam kampanię z 2016 roku, gdy osoba mocno zaangażowana w kampanię D. J. Trumpa, sama będąca imigrantem z kontynentu azjatyckiego, mówiła mi, że popiera kandydata Republikanów, bo podoba jej się twarde stanowisko wobec... potencjalnych nowych imigrantów. Dowodziła, że duża fala imigracyjna może skutkować bardzo negatywnym stanowiskiem Amerykanów do imigrantów w ogóle, co może skupić się na akceptowanych dotychczas starych imigrantach.

 

59-letnia Kamala Harris, która jednocześnie ma i afrykańskie i azjatyckie korzenie, reprezentowała w Senacie USA Kalifornię, a wcześniej była prokuratorem okręgowym w San Francisco i prokuratorem stanowym. Usiłowała kandydować na prezydenta 4 lata temu, ale wycofała się przed formalnymi prawyborami. Jej minusem jest to, że była bardzo słabym wiceprezydentem, zmarnowała swój czas w Białym Domu, nie wyrobiła sobie prezydenckiego image’u i powszechnie się uważa, że kompletnie „nie czuje” polityki zagranicznej.

 

GRETCHEN WHITMER

 

„Ladies first”, a więc kolejna kobieta. Gubernator stanu Michigan, która w tym „swing state”, a więc stanie przechodzącym z rąk Demokratów do Republikanów i z powrotem, uzyskała podczas wyborów na gubernatora przewagę ponad 10% nad republikańskim kontrkandydatem. Po raz pierwszy od czterech dekad jej partia uzyskała pełną kontrolę nad władzami stanowymi. Jej wynik w Michigan był zdecydowanie lepszy niż wynik Demokratów, co nie oznacza, że tak samo będzie w całym kraju. Jej największą wadą jest to, że… nie chce kandydować. Jest młodsza od Bidena o równo 30 lat.

 

JAY ROBERT PRIZKER

 

Gubernator Stanu Illinois, a jednocześnie jeden z najbardziej zamożnych amerykańskich polityków. Należy do niego siec hoteli Hayatt. Jego plusem jest fakt, że może wydać sporo własnych pieniędzy na kampanię, skoro kandydując przed sześcioma lata przeciwko urzędującemu republikańskiemu gubernatorowi stanu, sfinansował ją w przeliczeniu na polską walutę na poziomie prawie 700 milionów złotych ! Jego minusem jest fakt, że to on był szefem sztabu nieudanej kampanii w prawyborach Partii Demokratycznej Hilary Rodham Clinton w 2008 roku. Kolejnym minusem jest wzrost przestępczości w Chicago – stolicy stanu – od kiedy objął stanowisko gubernatora, a także jego fatalna polityka imigracyjna. Jest młodszy od Bidena o 23 lata.

 

GAVIN NEWSOM

 

Młodszy od obecnego prezydenta o 26 lat. Gubernator Kalifornii i wierny żołnierz Bidena, który w jego imieniu występował w obecnej kampanii i nie popełniał większych gaf w przeciwieństwie do lokatora Białego Domu. Skuteczny w pozyskiwaniu funduszy. Ten były burmistrz San Francisco jest popularny w szeregach Demokratów także dzięki telewizyjnemu starciu z zeszłego roku z gubernatorem Florydy i wówczas jeszcze potencjalnym republikańskim kandydatem na prezydenta Ronem DeSantisem. Newsom był twarzą akcji przeciwstawiającej się zakazowi podróży poza swój stan w celu „zabiegu aborcji”. Jego minusem jest zachowanie w czasie zarazy COVID-19, gdy stołował się w najlepszych restauracjach Kalifornii, co zresztą doprowadziło nawet do próby impeachmentu, czyli usunięcia go ze stanowiska trzy lata temu.

 

JOSH SHAPIRO

 

Młodszy o ponad trzy dekady od Bidena i jeden z trzech najmłodszych potencjalnych  następców prezydenta. Był wcześniej kongresmenem na poziomie stanowym, a także prokuratorem generalnym Pensylwanii (podobnie jak Kamala Harris w Kalifornii). Uważany za najbardziej umiarkowanego i „centrowego” z potencjalnych awaryjnych kandydatów Demokratów. Jego umiejętność pozyskiwania także części republikańskich wyborców, przełożyła się na fakt, że uzyskuje w swoim stanie więcej głosów niż w tymże stanie kandydaci na prezydenta  Wysportowany, szczupły, sympatyczny gość w okularach, lubiący fotografować się na imprezach sportowych, ma jednak kilka minusów. Pierwszym z nich jest fakt, że jego mało lewicowe poglądy na edukację, a także na bezpieczeństwo publiczne (raczej solidaryzuje się z policjantami i ofiarami przestępstw, a nie ubolewa nad trudną drogą życiową przestępców) może spowodować, że nie pozyska lewego skrzydła swojego obozu, na które z kolei w szczególności może liczyć Kamala Harris. Drugim jego minusem jest też w sumie niewielkie doświadczenie, bo gubernatorem jest od roku.

 

ANDY BESHEAR

 

Najmniej znany i jeden z dwóch najmłodszych potencjalnych kandydatów. Jest już drugą kadencję gubernatorem Kentucky. Jego plusem jest symboliczne zwycięstwo w tradycyjnie republikańskim stanie nad kandydatem mocno wspieranym przez Trumpa i to aż o pięć punktów procentowych. Zresztą wybory w Kentucky wygrywa już od dziewięciu lat: najpierw na prokuratora generalnego, a potem dwukrotnie na gubernatora. Minusem jest to, że jest tak naprawdę bardzo mało znany poza Kentucky.

 

PETE BUTTIGIEG

 

Najmłodszy minister transportu w dziejach USA – Biden jest od niego starszy o 40 lat! Ten były oficer marynarki wojennej jest jednym z nie tak wielu, który decyduje się na przyjmowanie zaproszeń do nieprzyjaznej jego obozowi „FOX News”. Ma podobny jak Barack Obama dar zbierania pokaźnych funduszy wyborczych nie od kilku, czy kilkunastu wielkich sponsorów, ale od tysięcy małych. Świetnie wypada w telewizji, a sondaże dają mu większą szansę wygrania z Trumpem niż nie tylko Bidenowi, ale i Harris. Jest homoseksualistą po „coming oucie”, co może zrazić część tradycyjnych wyborców w USA, ale jednak w konserwatywnym stanie Indiana mimo tego wygrał wybory na burmistrza. Jego minusem jest brak umiejętności reagowania na sytuacje kryzysowe (po katastrofie kolejowej w jego stanie na jej miejsce pierwszy dotarł Trump, a nie Buttigieg czy ktokolwiek z administracji Bidena).

 

Prawdopodobnie jednak i tak skończy się na Bidenie...

 

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (15.07.2024)



 

Polecane