Szukaj
Konto

Pełnomocnik Marcina Romanowskiego dementuje doniesienia „Gazety Wyborczej”

15.07.2024 11:50
Marcin Romanowski
Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
Bartosz Lewandowski zdementował informacje przekazane przez „Gazetę Wyboczą” ws. zgody na zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego.

Dokumenty pozwalające na zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego są już w Prokuraturze Krajowej. - Nie ma potrzeby doprowadzania go w kajdankach o 6 rano, ale po postawieniu zarzutów na pewno zostanie zatrzymany - słyszymy w PK

- poinformował w tekście opublikowanym na portalu Wyborcza.pl Wojciech Czuchnowski.

Lewandowski dementuje

Informacje te zdementował w mediach społecznościowych mecenas Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Marcina Romanowskiego.

Poseł Marcin Romanowski nie został zatrzymany, ani wezwany do Prokuratury. Nie jest prawdą - jak donoszą niektóre media (w tym "Gazeta Wyborcza" piórem Wojciecha Czuchnowskiego) - że stosowne uchwały Sejmu RP, zostały dostarczone do Prokuratury Krajowej. Właśnie dowiedziałem się, że dokumentów takich nie ma

- napisał.

Kontekst: sprawa Romanowskiego

W piątek Sejm uchylił immunitet posłowi klubu PiS Marcinowi Romanowskiemu z Suwerennej Polski oraz zgodził się na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja ta jest związana ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Krajową w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

Prokuratura Krajowa chce postawić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości 11 zarzutów w śledztwie dotyczącym rzekomych nadużyć związanych z Funduszem Sprawiedliwości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.07.2024 11:50
Źródło: tysol.pl, Gazeta Wyborcza