Von der Leyen nie odpuszcza: 90 proc. redukcji emisji do 2040 roku

Ubiegająca się o drugą kadencję przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła w czwartek w europarlamencie cele, które chciałaby osiągnąć stojąc na czele Komisji Europejskiej. Głosowanie nad jej kandydaturą rozpocznie się o godz. 13.
Program von der Leyen
W swoim wystąpieniu zadeklarowała m,in. pracę na rzecz utworzenia unii obronnej i wspólnego rynku obronnego. W jej ocenie UE musi nie tylko inwestować w swoje bezpieczeństwo więcej, ale też razem.
Musimy zbudować system obrony powietrznej i tarczę powietrzną nie tylko po to, by chronić przestrzeń powietrzną, ale także wysłać wyraźny sygnał europejskiej jedności
- podkreśliła.
-
CZYTAJ TAKŻE: Pilny komunikat ws. Joe Bidena
Niemiecka polityk dała też mocny wyraz wsparcia dla Ukrainy. Jak podkreśliła, dwa dni po wizycie Viktora Orbana w Moskwie Rosjanie zbombardowali szpital dziecięcy w Kijowie. Mówiła, że "ten atak to nie była pomyłka, a wiadomość dla nas". "Także nasza odpowiedź musi być równie jasna" - dodała.
Von der Leyen zapowiedziała również wzmocnienie ochrony granic zewnętrznych zwiększenie personelu Frontexu, a także powołanie komisarza ds. regionu Morza Śródziemnego.
90 proc. redukcji emisji CO2 do 2040 roku
Nie zabrakło również kwestii dotyczących polityki klimatycznej, która zajmuje szczególną pozycję w unijnych programach. Jak wynika z zapowiedzi von der Leyen, będzie ona kontynuowała dotychczasowy kurs. Zapowiedziała przedstawienie nowego unijnego planu dla czystego przemysłu w trakcie pierwszych 100 dni nowej kadencji. Ten miałby objąć inwestycje w infrastrukturę i przemysł, zwłaszcza energetyczny.
Europa się dekarbonizuje i uprzemysławia w tym samym czasie
- zapewniła von der Leyen. Zadeklarowała też, że cel na rok 2040 wynoszący 90 proc. redukcji emisji dwutlenku węgla zostanie uwzględniony w unijnym prawie klimatycznym.
-
CZYTAJ TAKŻE: Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
Ursula von der Leyen liczy na drugą kadencję
Ursula von der Leyen to niemiecka polityk i lekarka, działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), posłanka do Bundestagu, w latach 2005-2009 minister ds. rodziny, osób starszych, kobiet i młodzieży, od 2009 do 2013 minister pracy i spraw społecznych, w latach 2013-2019 minister obrony, od 2019 przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Jej karierze towarzyszyły również skandale. Jeden z nich dotyczył lat 2013-2019, gdy pełniła funkcję szefowej resortu obrony, doszło tam wówczas do niegospodarnego wydatkowania środków publicznych.
Znacznie szerszym echem odbija się jednak kwestia szczepionek Pfizera z czasów pandemii COVID-19. Sąd Unii Europejskiej orzekł w środę, że Komisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen naruszyła unijną zasadę przejrzystości, nie ujawniając informacji dotyczących umów na szczepionki przeciw COVID-19.
KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Rzecznik PiS: „Pani von der Leyen, jak podpiszecie z Tuskiem umowę ws. SAFE, o spłatę proszę prosić Tuska”
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski


