Szukaj
Konto

Chwile grozy w PE. Braun utknął w "szklanej pułapce"

18.07.2024 17:25
Grzegorz Braun
Źródło: Portal X
Komentarzy: 0
Grzegorz Braun rozpoczął pracę w Parlamencie Europejskim. Nie zdążył jeszcze na dobre rozgościć się na miejscu, a już spotkała go niemiła przygoda. "Eurokołchoz w pigułce" - skomentował w mediach społecznościowych polityk Konfederacji.

Europoseł Grzegorz Braun podzielił się nagraniem, na którym widać, jak zatrzasnął się w windzie. Szczęśliwie nie był w niej sam, a na pomoc nie musiał długo czekać. Całe zdarzenie nagrywał telefonem europoseł Tomasz Buczek. W środku było duszno, jednak politycy nie tracili dobrego humoru.

Chwile grozy w PE

Do incydentu doszło 17 lipca w budynku PE w Strasburgu. Grzegorz Braun jechał windą wraz z kilkoma innymi osobami. Towarzyszył mu m.in. europoseł Konfederacji Tomasz Buczek. W pewnej chwili politycy zorientowali się, że windy nie daje się otworzyć. W środku było gorąco, a na szybie można było napisać słowo "Help". Uwięzieni szybko zaczęli żartować z zaistniałej sytuacji.

- Myślę, że natychmiast powinieneś poddać się obdukcji. Zbudujemy konsorcjum, szarpniemy się na wspólnego adwokata? Gdyby ktoś chciał nam podać jakiś łom i kilof, to damy sobie radę. Jeżeli zamierzają się do nas dostać przez wyburzenie…

- zastanawiał się Braun z nutą rozbawienia.

W końcu na ratunek europosłom przybyli pracownicy PE, którzy otworzyli metalowe drzwi od zewnątrz.

"Eurokołchoz w pigułce"

Przedstawiciel Konfederacji już po zdarzeniu krótko podsumował to, co go spotkało: "Szklana pułapka. Eurokołchoz w pigułce. Z zewnątrz lśniące fasady, a w środku niejedno już się sypie" - powiedział.

Grzegorz Braun startował z drugiego miejsca listy Konfederacji. Zdobył mandat do PE, uzyskując 113 746 głosów wyborców (7,64%).

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Starcie trzech sił: francuski parlament wybiera marszałka

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Słowa prof. Bralczyka wywołały burzę. Językoznawca odpowiada

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.07.2024 17:25
Źródło: portal X / wpolityce.pl / Wprost.pl