Trump kontra Harris. Jaki wynik przewiduje rynek?

Decyzja prezydenta Bidena, mimo że wywołała ogromny wstrząs w obozie demokratów, to przynajmniej na razie zmniejszyła szansę na zwycięstwo Donalda Trumpa.
Kandydat Republikanów Donald Trump
Kandydat Republikanów Donald Trump / fot. PAP/EPA/ALLISON DINNER

Trump kontra Harris. Co przewiduje rynek?

Według rynku prognoz opartego na kryptowalutach Polymarket, oficjalny kandydat republikanów ma 65 proc. szanse na wygraną w wyścigu o fotel prezydenta USA. To mniej niż chwilę po zamachu na Donalda Trumpa, gdy jego szanse oceniane były na nawet 70 proc. Warto jednak zaznaczyć, że od połowy maja szanse Trumpa utrzymują się w trendzie wzrostowym.

Szanse Kamali Harris oceniane są na 32 proc. Nie jest ona jednak jeszcze oficjalnym kandydatem Partii Demokratycznej. Na 2 proc. oceniane są z kolei szanse na zwycięstwo w wyborach przez Michelle Obamę, żonę byłego prezydenta Baracka Obamy.

Przed oficjalną nominacją warto więc spojrzeć na to, jak rozkładają wyniki na rynku „Która z partii wygra wybory prezydenckie w USA”. Tutaj demokraci notują 37 proc. wynik, a republikanie 63 proc.

Kto kandydatem demokratów?

Polymarket przewiduje 81 proc. szans na to, że to wiceprezydent Kamala Harris zostanie oficjalnie mianowana przez demokratów.

Szanse Michelle Obamy oceniane są na 4 proc., Hilary Clinton 1 proc., Gavina Newsoma także na 1 proc. Opcja „inne jest na poziomie 3 proc.

Rynek prognoz, czyli zakłady na przyszłe wydarzenia

Polymarket to platforma rynków predykcyjnych oparta na technologii blockchain, na której uczestnicy mogą stawiać zakłady na przyszłe wydarzenia, takie jak np. wynik wyborów prezydenckich w USA. Działa na zasadzie rynku predykcyjnego, gdzie użytkownicy kupują i sprzedają kontrakty oparte na prawdopodobieństwie wystąpienia określonego zdarzenia.

Jak to działa?

Uczestnicy kupują kontrakty, które reprezentują ich przewidywania. Na przykład w kontekście wyborów prezydenckich można kupić kontrakty na to, że dany kandydat wygra.

Cena kontraktu (wahająca się od 0 do 1 dolara) odzwierciedla bieżące prawdopodobieństwo, jakie rynek przypisuje danemu zdarzeniu. Jeśli kontrakt na zwycięstwo kandydata X kosztuje 0,70 dolara, oznacza to, że rynek ocenia prawdopodobieństwo jego wygranej na 70 proc.

Kurs kontraktu jest więc naturalnym wynikiem interakcji podaży i popytu. Użytkownicy, którzy uważają, że dane zdarzenie jest bardziej prawdopodobne, niż wskazuje obecna cena, będą kupować kontrakty, podbijając cenę. Ci, którzy sądzą, że wydarzenie jest mniej prawdopodobne, będą postępować odwrotnie – sprzedawać kontrakty, co poskutkuje obniżeniem ceny.

CZYTAJ TAKŻE:


 

POLECANE
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej klientów sieci Plus zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Na stronie Downdetector pojawiło się już blisko 2 tys. zgłoszeń.

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników wideo
Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników

Rolnicy ze wszystkich państw Unii Europejskiej przybyli do Strasburga, aby zaprotestować przeciwko podpisanej przez Ursulę von der Leyen umowie z krajami Mercosur. Kiedy chcieli przedostać się do Parlamentu Europejskiego, policja użyła gazu. Część rolników została spałowana.

Prezydent rozmawiał z Tuskiem. Konsultacje są realizowane z ostatniej chwili
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. "Konsultacje są realizowane"

Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem ws. zaproszenia do Rady Pokoju. – Konsultacje między KPRP a stroną rządową są realizowane – poinformował prezydencki minister Marcin Przydacz.

Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno gorące
Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno

Do 40 stopni – minus. Żadnych drzew, szlaki wodne pełne lodu. Żołnierze z europejskich krajów NATO mogą spodziewać się niesprzyjających warunków podczas ćwiczeń wojskowych na Grenlandii, ostrzegał szef Dowództwa Arktycznego cytowany przez niemiecki „Der Spiegel”.

Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane

Zła wiadomość dla fanów Ani Mru-Mru. Kabaret odwołał wszystkie zaplanowane występy w styczniu i lutym. W oświadczeniu poinformowano, że powodem są problemy zdrowotne Michała Wójcika.

Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

REKLAMA

Trump kontra Harris. Jaki wynik przewiduje rynek?

Decyzja prezydenta Bidena, mimo że wywołała ogromny wstrząs w obozie demokratów, to przynajmniej na razie zmniejszyła szansę na zwycięstwo Donalda Trumpa.
Kandydat Republikanów Donald Trump
Kandydat Republikanów Donald Trump / fot. PAP/EPA/ALLISON DINNER

Trump kontra Harris. Co przewiduje rynek?

Według rynku prognoz opartego na kryptowalutach Polymarket, oficjalny kandydat republikanów ma 65 proc. szanse na wygraną w wyścigu o fotel prezydenta USA. To mniej niż chwilę po zamachu na Donalda Trumpa, gdy jego szanse oceniane były na nawet 70 proc. Warto jednak zaznaczyć, że od połowy maja szanse Trumpa utrzymują się w trendzie wzrostowym.

Szanse Kamali Harris oceniane są na 32 proc. Nie jest ona jednak jeszcze oficjalnym kandydatem Partii Demokratycznej. Na 2 proc. oceniane są z kolei szanse na zwycięstwo w wyborach przez Michelle Obamę, żonę byłego prezydenta Baracka Obamy.

Przed oficjalną nominacją warto więc spojrzeć na to, jak rozkładają wyniki na rynku „Która z partii wygra wybory prezydenckie w USA”. Tutaj demokraci notują 37 proc. wynik, a republikanie 63 proc.

Kto kandydatem demokratów?

Polymarket przewiduje 81 proc. szans na to, że to wiceprezydent Kamala Harris zostanie oficjalnie mianowana przez demokratów.

Szanse Michelle Obamy oceniane są na 4 proc., Hilary Clinton 1 proc., Gavina Newsoma także na 1 proc. Opcja „inne jest na poziomie 3 proc.

Rynek prognoz, czyli zakłady na przyszłe wydarzenia

Polymarket to platforma rynków predykcyjnych oparta na technologii blockchain, na której uczestnicy mogą stawiać zakłady na przyszłe wydarzenia, takie jak np. wynik wyborów prezydenckich w USA. Działa na zasadzie rynku predykcyjnego, gdzie użytkownicy kupują i sprzedają kontrakty oparte na prawdopodobieństwie wystąpienia określonego zdarzenia.

Jak to działa?

Uczestnicy kupują kontrakty, które reprezentują ich przewidywania. Na przykład w kontekście wyborów prezydenckich można kupić kontrakty na to, że dany kandydat wygra.

Cena kontraktu (wahająca się od 0 do 1 dolara) odzwierciedla bieżące prawdopodobieństwo, jakie rynek przypisuje danemu zdarzeniu. Jeśli kontrakt na zwycięstwo kandydata X kosztuje 0,70 dolara, oznacza to, że rynek ocenia prawdopodobieństwo jego wygranej na 70 proc.

Kurs kontraktu jest więc naturalnym wynikiem interakcji podaży i popytu. Użytkownicy, którzy uważają, że dane zdarzenie jest bardziej prawdopodobne, niż wskazuje obecna cena, będą kupować kontrakty, podbijając cenę. Ci, którzy sądzą, że wydarzenie jest mniej prawdopodobne, będą postępować odwrotnie – sprzedawać kontrakty, co poskutkuje obniżeniem ceny.

CZYTAJ TAKŻE:



 

Polecane