Dantejskie sceny na igrzyskach we Francji. Kibice wtargnęli na boisko i zaatakowali piłkarzy

W meczu Argentyna–Maroko rozgrywanym na stadionie w Saint-Etienne podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu doszło do zamieszek.
Igrzyska Olimpijskie
Igrzyska Olimpijskie / PAP/EPA.

Spotkanie było dwukrotnie przerywane. Najpierw młody kibic Argentyny wbiegł na boisko, aby zrobić sobie zdjęcie z Julianem Alvarezem, później na murawie pojawił się kibic marokańskiej drużyny. Z tych powodów sędzia zdecydował się przedłużyć mecz aż o 15 minut. 

Czytaj także: Makabryczny wypadek pod Wrocławiem. Nie żyje polski sportowiec

Czytaj także: Prawica się dzieli, zamiast łączyć: dlaczego tak trudno zjednoczyć konserwatywne siły?

Czytaj także: Profesor Krysiak: Rząd Tuska nie ma żadnej polityki gospodarczej

Szał marokańskich kibiców 

Do prawdziwego apogeum doszło w momencie, gdy reprezentacja Argentyny zdobyła gola wyrównującego na 2:2 w 106. minucie meczu. W argentyńskich zawodników poleciały butelki, a następnie na boisko zaczęli wbiegać wściekli marokańscy kibice. Na murawie eksplodowała petarda, kilka kolejnych wybuchło w pobliżu argentyńskiej ławki rezerwowych. 

Trener Argentyńczyków nakazał im uciec do szatni, a mecz został przerwany. 

Po dwóch godzinach piłkarze wrócili na boisko, aby dokończyć mecz przy pustych trybunach. Co ciekawe, frustracja kibiców Maroka była zupełnie niepotrzebna, ponieważ wyrównujący gol został zdobyty przez Argentynę ze spalonego i po wznowieniu meczu bramka ta została cofnięta przez system VAR. Ostatecznie Maroko wygrało mecz 2:1. 

Zobacz nagrania 

 

 

 

 


 

POLECANE
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

REKLAMA

Dantejskie sceny na igrzyskach we Francji. Kibice wtargnęli na boisko i zaatakowali piłkarzy

W meczu Argentyna–Maroko rozgrywanym na stadionie w Saint-Etienne podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu doszło do zamieszek.
Igrzyska Olimpijskie
Igrzyska Olimpijskie / PAP/EPA.

Spotkanie było dwukrotnie przerywane. Najpierw młody kibic Argentyny wbiegł na boisko, aby zrobić sobie zdjęcie z Julianem Alvarezem, później na murawie pojawił się kibic marokańskiej drużyny. Z tych powodów sędzia zdecydował się przedłużyć mecz aż o 15 minut. 

Czytaj także: Makabryczny wypadek pod Wrocławiem. Nie żyje polski sportowiec

Czytaj także: Prawica się dzieli, zamiast łączyć: dlaczego tak trudno zjednoczyć konserwatywne siły?

Czytaj także: Profesor Krysiak: Rząd Tuska nie ma żadnej polityki gospodarczej

Szał marokańskich kibiców 

Do prawdziwego apogeum doszło w momencie, gdy reprezentacja Argentyny zdobyła gola wyrównującego na 2:2 w 106. minucie meczu. W argentyńskich zawodników poleciały butelki, a następnie na boisko zaczęli wbiegać wściekli marokańscy kibice. Na murawie eksplodowała petarda, kilka kolejnych wybuchło w pobliżu argentyńskiej ławki rezerwowych. 

Trener Argentyńczyków nakazał im uciec do szatni, a mecz został przerwany. 

Po dwóch godzinach piłkarze wrócili na boisko, aby dokończyć mecz przy pustych trybunach. Co ciekawe, frustracja kibiców Maroka była zupełnie niepotrzebna, ponieważ wyrównujący gol został zdobyty przez Argentynę ze spalonego i po wznowieniu meczu bramka ta została cofnięta przez system VAR. Ostatecznie Maroko wygrało mecz 2:1. 

Zobacz nagrania 

 

 

 

 



 

Polecane