loading
Proszę czekać...
Grupa Wyszehradzka - więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Opublikowano dnia 25.10.2017 09:00
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej.

autor
Dominik Héjj

W ostatnich dwóch latach Grupa Wyszehradzka, czyli nieformalna grupa czterech państw (Polski, Czech, Słowacji i Węgier), znalazła się w centrum orientacji polskiej polityki zagranicznej. Wcześniej Warszawa patrzyła zdecydowanie dalej na Zachód, bardziej angażując się w zacieśnianie kontaktów w ramach m.in. Trójkąta Weimarskiego (Francja, Niemcy i Polska), aniżeli z naszymi partnerami w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Zaniedbano naturalną rolę przywództwa w regionie, uznając, że wielkość państwa niejako uzasadnia rozdawanie kart. Tak się jednak nie stało.

U zbiegu konfliktu Wschód-Zachód
W dniach 13-14 października w miejscowości Szekszárd na Węgrzech odbył się szczyt prezydentów państw wchodzących w skład V4. W komentarzach prasowych podkreślano głównie, że to nieco ponadtrzydziestotysięczne miasteczko, położone ok. 160 kilometrów na południe od Budapesztu, leżące przy autostradzie M6, znajduje się w regionie znanych na całym świecie winnic (zaiste, nie tylko tokajem człowiek żyje). Pominięto jednak dwa ważne aspekty związane z jego położeniem, gdzie w promieniu kilkudziesięciu kilometrów bodaj najdobitniej ścierają się interesy Zachodu i Wschodu. W odległości niespełna 15 kilometrów w miejscowości Medina znajduje się radar 3D NATO, a ok. 40 kilometrów od Szekszárdu elektrownia atomowa w Paks. Jej rozbudowa warta jest kilkanaście miliardów euro, a jej kredytodawcą i głównym wykonawcą są Rosjanie. Obydwie budowle widać z winnic wzgórza Szekszárd. Trójkąt Medina-Szekszárd–Paks wydaje się w tym kontekście zdecydowanie mniej romantyczny, a wino nabiera nieprzyjemnej goryczy.
Spotkania Grupy Wyszehradzkiej na poziomie prezydentów przebiegają zgoła inaczej aniżeli na szczeblu premierów. Można powiedzieć, że wszystko jest inne – od panującej atmosfery, zdecydowanie serdeczniejszej, poprzez temperaturę szczytu, poruszaną tematykę, a kończąc na dynamice spotkań i politycznych oczekiwaniach. Zawarta w konstytucjach Polski, Czech, Słowacji i Węgier pozycja ustrojowa prezydenta jest bowiem zdecydowanie bardziej reprezentacyjna, ograniczana przez wolę rządu i parlamentu. Dość powiedzieć, że na tle Miloša Zemana, Andreja Kiski i Jánosa Ádera nadzwyczaj aktywną prezydenturę, pełną inicjatyw w polityce zagranicznej, proponuje i realizuje prezydent Andrzej Duda.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: NIK powinna skontrolować SOP
Niepokoi mnie duża liczba kolizji, w których ostatnio uczestniczą rządowe limuzyny.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, konserwatywne radio, Żydzi i Ukraina
Przypomnijmy, że Demokraci przeprowadzający impeachment Trumpa w niższej Izbie Reprezentantów Kongresu postawili mu dwa zarzuty: nadużycie władzy (abuse of power) i utrudnianie dochodzeniowej pracy Kongresu (obstruction of Congress). Jakoś szybko zrezygnowali z głośno zapowiadanych zarzutów zdrady i przekupstwa? Uderzającym jest to, że postawiono mu zarzut o utrudnianie prac Kongresu, a przecież Kongres ma też izbę wyższą, Senat, kontrolowany przez Republikanów, więc chodzi tylko o pół Kongresu? Dodajmy, że komisja Nadlera (biedaczek pozbył się chirurgicznie 100 własnych funtów, teraz też staci jego komisja zakończyła swoją działalność związaną z impeachmentem), przegłosował (po liniach partyjnych) przesłanie artykułów impeachmentu z komisji do pełnej Izby Reprezentantów. Głosowanie nad impeachmentem odbędzie się pewnie w nadchodzącym tygodniu przed świętami.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Prawybory, czyli jak zakonserwować stare...
Dziś w PO były prawybory, tylko kto kogo wybierał? I co ten wybrany będzie mógł zdziałać? \nNie można nie odnieść wrażenia że to przypinanie plastikowego wyblakłego kwiatka do starego skolonizowanego przez mole kożucha. Całkowity brak świeżości nie pozostawia złudzeń co do efektów takiej taktyki.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.