Tragiczny wypadek pod Płockiem: samochód dachował

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Monika Jakubowska, do wypadku na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Tchórz doszło w czwartek około południa, gdy z niewiadomych na razie przyczyn lexus zjechał nagle z jezdni po czym dachował.
Wypadek
Na miejscu zginął 33-letni kierowca auta. Troje pasażerów, 32-letnia kobieta i dwoje dzieci, roczny chłopiec oraz dziewczynka w wieku 7 lat, zostało przewiezionych do szpitala. Podkom. Jakubowska dodała, że wszystkie osoby, które podróżowały lexusem, to mieszkańcy woj. wielkopolskiego.
Czytaj także: Prawica się dzieli, zamiast łączyć: dlaczego tak trudno zjednoczyć konserwatywne siły?
Czytaj także: Profesor Krysiak: Rząd Tuska nie ma żadnej polityki gospodarczej
Utrudnienia na drogach
Droga krajowa nr 60 w miejscu, gdzie doszło do wypadku, była całkowicie zablokowana w obu kierunkach przez ponad trzy i pół godziny - w tym czasie obowiązywały objazdy.
Jak przekazała rzeczniczka płockiej policji, ruch samochodowy na trasie został wznowiony około godz. 15.30. W dalszym ciągu trwają jeszcze ustalenia, dotyczące okoliczności, w jakich doszło do wypadku.
Auto runęło z mostu do rzeki. Jedna osoba nie przeżyła
Alarm w woj. opolskim: W lesie znaleziono drona. Teren zamknięty, trwa akcja służb
Zakończona akcja w Łodzi. Sprawca strzelaniny w rękach policji

Atak na terenie fabryki w Łodzi. Padły strzały
Makabryczne odkrycie przy kościele. Nie żyje 37-latka



