Leszek Galarowicz dla "TS": Bojownicy o wolność słowa

Kiedyś kwartet aktorów podjął walkę na łamach tygodnika Tomasza Lisa. Dziś trio asów polskiego dziennikarstwa staje w szranki o wolne media.
/ Fotolia
Leszek Galarowicz

Jest swoistą ironią, że dziennikarskie elity pod hasłem walki o wolność słowa uprawiają medialne wróżbiarstwo – które bardziej nadaje się do podręcznika antydziennikarstwa – zamiast prowadzić rzetelną debatę nad stanem mediów pod rządami PiS. Rozmowa prowadzona z redaktorami Morozowskim, Żakowskim i redaktor Wielowieyską jest zlepkiem przypuszczeń, spekulacji, przepowiedni dotyczących przyszłości. Składa się z formuł takich jak: „będzie pewnie ustawa”, „może wróci”, „PiS zniszczy”, „wierzę” itd. Ani widu, ani słychu o obecnych działaniach władzy, które odbierają bądź ograniczają wolność mediów. Trudno za takie uznać przejęcie telewizji publicznej, bo to stała praktyka w wolnej Polsce.

Najbardziej dziwią się dziennikarze mainstreamu, choć bliźniaczą sytuację obserwowali pod rządami poprzedniej ekipy. Artykuł „Newsweeka” opatrzony tytułem „Idą po nas” ma charakter groteskowy, bo nawet sami bohaterowie materiału – dziennikarze – muszą zdawać sobie sprawę, że prawdopodobieństwo, że ktoś po nich idzie, jest równe lądowaniu UFO w naszym kraju. Spektakl dziennikarskiego tercetu ma walor poznawczy, ale obrazuje wyłącznie stan umysłu części medialnego establishmentu. Dowiadujemy się z niego, że dziennikarski salon się boi. Najbardziej o własną przyszłość.



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis

Meghan Markle podzieliła się ze światem wzruszającym zdjęciem rodzinnym na Instagramie. Tym razem okazją były walentynki. Na fotografii książę Harry trzyma na rękach córkę Lilibet, która pokazuje czerwone balony.

Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną z ostatniej chwili
"Dziura" otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną

Pogoda w kosmosie może spowodować atrakcje. Na Słońcu otworzyła się dziura koronalna.

Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów

Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wystartują w poniedziałek na dużym obiekcie w Predazzo w olimpijskim konkursie duetów (super team) w skokach narciarskich - poinformował na Facebooku Polski Związek Narciarski.

Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA z ostatniej chwili
Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w niedzielę w Bratysławie, że Stany Zjednoczone nie chcą, aby Europa była ich wasalem. Rubio zapewnił, że USA są zainteresowane współpracą z krajami Grupy Wyszehradzkiej. Format V4+USA zaproponował słowacki premier Robert Fico.

Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej Wiadomości
Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej

Polska powinna rozważyć rozwój własnego potencjału nuklearnego w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji - powiedział prezydent Karol Nawrocki. W wywiadzie dla Polsat News zaznaczył, że kraj musi działać tak, aby w przyszłości móc prowadzić prace nad własnym projektem nuklearnym, zachowując przy tym zgodność z międzynarodowymi przepisami.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

W Kujawsko-Pomorskiem ruszyła dystrybucja 8401 czujek dymu i czadu z programu MSWiA. Strażacy bezpłatnie montują je najbardziej potrzebującym i szkolą domowników. Akcja potrwa do kwietnia 2026 r.

Szok we Francji. Konserwatywny aktywista pobity na śmierć podczas demonstracji Wiadomości
Szok we Francji. Konserwatywny aktywista pobity na śmierć podczas demonstracji

Francja jest wstrząśnięta śmiercią Quentina, 23-letniego studenta matematyki, który w miniony czwartek został brutalnie pobity podczas protestu w Lyonie. Mężczyzna ochraniał demonstrację przeciwko wystąpieniu francuskiej eurodeputowanej Rimy Hassan w filii uniwersytetu Sciences Po.

Cień Grupy D. Jak komanda śmierci MSW zainfekowały III Rzeczpospolitą tylko u nas
Cień Grupy D. Jak komanda śmierci MSW zainfekowały III Rzeczpospolitą

Czy po 1989 roku dawne struktury komunistycznych służb naprawdę zniknęły, czy tylko zmieniły nazwę i metody działania? Historia Samodzielna Grupa D – tajnej komórki działającej w ramach Służba Bezpieczeństwa – wraca w kontekście zabójstwa Jerzy Popiełuszko i niewyjaśnionych wątków śledztwa. Autor stawia tezę, że spuścizna tych struktur mogła mieć wpływ na pierwsze dekady III RP.

Groźny pożar w samolocie SAS. Płonął powerbank pilne
Groźny pożar w samolocie SAS. Płonął powerbank

Lot z Oslo do Tromsoe został nagle przerwany po tym, jak w kabinie pojawił się dym. Przyczyną był uszkodzony powerbank, który doprowadził do pożaru na pokładzie. Cztery osoby trafiły do szpitala.

Trwają poszukiwania turysty na Orlej Perci w Tatrach Wiadomości
Trwają poszukiwania turysty na Orlej Perci w Tatrach

W Tatrach trwają poszukiwania młodego mężczyzny, który w sobotę wyruszył na Orlą Perć, uważaną za najtrudniejszy szlak w polskich Tatrach. Akcję prowadzą ratownicy TOPR oraz policja.

REKLAMA

Leszek Galarowicz dla "TS": Bojownicy o wolność słowa

Kiedyś kwartet aktorów podjął walkę na łamach tygodnika Tomasza Lisa. Dziś trio asów polskiego dziennikarstwa staje w szranki o wolne media.
/ Fotolia
Leszek Galarowicz

Jest swoistą ironią, że dziennikarskie elity pod hasłem walki o wolność słowa uprawiają medialne wróżbiarstwo – które bardziej nadaje się do podręcznika antydziennikarstwa – zamiast prowadzić rzetelną debatę nad stanem mediów pod rządami PiS. Rozmowa prowadzona z redaktorami Morozowskim, Żakowskim i redaktor Wielowieyską jest zlepkiem przypuszczeń, spekulacji, przepowiedni dotyczących przyszłości. Składa się z formuł takich jak: „będzie pewnie ustawa”, „może wróci”, „PiS zniszczy”, „wierzę” itd. Ani widu, ani słychu o obecnych działaniach władzy, które odbierają bądź ograniczają wolność mediów. Trudno za takie uznać przejęcie telewizji publicznej, bo to stała praktyka w wolnej Polsce.

Najbardziej dziwią się dziennikarze mainstreamu, choć bliźniaczą sytuację obserwowali pod rządami poprzedniej ekipy. Artykuł „Newsweeka” opatrzony tytułem „Idą po nas” ma charakter groteskowy, bo nawet sami bohaterowie materiału – dziennikarze – muszą zdawać sobie sprawę, że prawdopodobieństwo, że ktoś po nich idzie, jest równe lądowaniu UFO w naszym kraju. Spektakl dziennikarskiego tercetu ma walor poznawczy, ale obrazuje wyłącznie stan umysłu części medialnego establishmentu. Dowiadujemy się z niego, że dziennikarski salon się boi. Najbardziej o własną przyszłość.



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane