120 kapelanów w Wiosce Olimpijskiej

Podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 120 kapelanów pięciu religii jest obecnych w wieloreligijnym centrum w Wiosce Olimpijskiej. Służą oni duchową pomocą sportowcom-chrześcijanom (katolikom, prawosławnym i protestantom), muzułmanom, żydom, hinduistom i buddystom, którzy sobie tego zażyczą.
Paryż 2024
Paryż 2024 / EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA

Kapelani różnych denominacji

- Sportowcy, to nie tylko mięśnie. Nie można oddzielać ciała, ducha i duszy – zaznacza Philippe Gonigam, kapelan katolicki, były mistrz Francji w biegu przez płotki na 400 metrów. Podkreśla, że wiara, komplementarna wobec opieki medycznej i psychologicznej, jaką otrzymują zawodnicy, pozwala im „nadać sens temu, co przeżywają”, a także „przygotować sobie przyszłość” po zakończeniu kariery sportowej.

Dla kapelanki protestanckiej Anne Schweitzer, istotne jest to, że kapelani są kimś zewnętrznym wobec kariery sportowej atletów. - Nie jesteśmy ani ich trenerami, ani rodziną, ani sponsorami. Najważniejsze jest, że czują, iż ktoś ich słucha i że możemy ich prowadzić pod natchnieniem Ducha Świętego – mówi baptystka.

Kapelani – duchowni i świeccy –  starają się pomóc sportowcom w poradzeniu sobie z porażką i z presją. - Przygotowałem się do towarzyszenia zawodnikom w trudnych chwilach – zaznacza rabin Laurent Berros.

Byli zawodnicy

Choć nie jest to wymóg formalny, wielu kapelanów z własnego doświadczenia zna świat sportu, gdyż sami byli czynnymi zawodnikami. Wśród kapelanów muzułmańskich jest medalistka olimpijska w judo. Byłym judoką jest też kapelan katolicki, ks. Jason Nioka.

Centrum wieloreligijne

W centrum wieloreligijnym sportowcy mogą modlić się w przygotowanych salach przeznaczonych dla wyznawców konkretnej religii. Rabin Berros i jego czteroosobowa ekipa kapelanów udekorowała swoją salę fotografiami synagog z całego świata. - To ważne, aby sala modlitwy była piękna i by każdy żyd, który przychodzi się pomodlić odnalazł klimat, przedmioty kultu i księgi, które zna, aby czuł się jak w domu – zaznacza rabin.

Podobną troskę o miejsce modlitwy wykazał kapelan hinduistyczny Deep Patel, umieszczając figury różnych bóstw. - Będziemy mogli modlić się z zawodnikiem, kontemplować boga, medytować i sprawić, że każde doświadczenie pozwoli nam iść naprzód – wyjaśnia.

Aby ułatwić życie religijne sportowcom różnych narodowości i języków, kapelani pochodzą z różnych krajów. - Najważniejsze, to być całkowicie dyspozycyjnym dla osób, które przyjdą spotkać się z nami – podkreśla Philippe Gonigam, który na co dzień jest delegatem biskupim ds. duszpasterstwa sportowców we francuskiej diecezji Metz.

Centrum wieloreligijne w Wiosce Olimpijskiej, zajmujące powierzchnię 400 metrów kwadratowych, zostało otwarte 18 lipca. Czynne będzie do 8 września, gdy zakończą się Igrzyska Paraolimpijskie. Składa się z recepcji i pięciu wydzielonych sal modlitewnych. Kapelani pięciu najważniejszych religii świata czekają na sportowców od 7.00 rano do 23.00.

Odbywają się także nabożeństwa. Katolicy mogą iść na Mszę św. do pobliskiego kościoła św. Audoena (Saint-Ouen-le-Vieux) w Saint-Ouen. Żydzi mogą przeżywać szabat synagodze w Sarcelles. Kult protestancki odbywa się w sali centrum.

Stworzenie wieloreligijnego centrum jest jednym z wymogów Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, stawianych organizatorom igrzysk. W Londynie w 2012 roku zarejestrowano w nim 11,5 tys. wizyt w czasie Igrzysk Olimpijskich i 3,5 tys. wizyt w czasie Igrzysk Paraolimpijskich.

la-croix.com, pb


 

POLECANE
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski

W sobotę zmarł prof. Andrzej Paczkowski - polski historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach politycznych był członkiem Kolegium IPN. O śmierci historyka poinformował w rozmowie z PAP prof. Antoni Dudek.

Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami z ostatniej chwili
Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami

29 grudnia w Mediolanie znaleziono ciało 19-letniej Aurory Livoli. Organa ścigania na podstawie nagrań z monitoringu ustaliły, że osobą, której można postawić zarzut morderstwa, jest 57-letni imigrant z Peru – poinformował portal TVRepublika.

Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli z ostatniej chwili
Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli

Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł z ostatniej chwili
Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.

Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości gorące
Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości

Po nocnym ataku USA na Wenezuelę siły bezpieczeństwa tego kraju patrolowały w sobotę o świcie w większości puste ulice stolicy, Caracas. Okolice pałacu prezydenckiego Miraflores były puste, z wyjątkiem punktów kontrolnych obsadzonych przez umundurowanych funkcjonariuszy.

Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu z ostatniej chwili
Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu

„Mało kto o tym pisze, ale dzisiejszy atak USA uderza w...finanse Hezbollahu, osłabiając irańsko-wenezuelski ekosystem omijania sankcji” - pisze na platformie X dr Beata Górka-Winter, ekspert do spraw bezpieczeństwa i obrony.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Miasto Poznań rozpoczęło nabór do kolejnej edycji programu Kawka Bis. To szansa na wysokie dofinansowanie wymiany starych pieców na ekologiczne źródła ciepła. Wsparcie może sięgnąć nawet 35 tys. zł, a wnioski są już przyjmowane.

Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić tylko u nas
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić

Jak przewiduje GUS, w 2060 r. połowa Polaków może mieć ponad 50 lat. Ekonomista, prof. Paweł Wojciechowski, szef Rady Instytutu Finansów Publicznych, w rozmowie z PAP ocenił, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa należy skupić się na zwiększaniu aktywności zawodowej i produktywności osób w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. Problem w tym, że takie rozwiązania były już stosowane przez rząd Donalda Tuska i nie przyniosły rezultatów.

Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem tylko u nas
Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem

Czy rozwiązanie Armii Krajowej było strategicznym błędem, który osłabił polskie podziemie? Ppłk Wincenty Kwieciński, prezes III Zarządu WiN, już w 1946 roku ostrzegał, że ta decyzja może przynieść nieodwracalne skutki dla walki o niepodległość po wojnie. Jego słowa dziś brzmią wyjątkowo aktualnie.

Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ z ostatniej chwili
Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało nowe informacje dotyczące Polaków przebywających w Wenezueli. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że obecnie nie ma planów ewakuacji polskich obywateli. Część osób, które wcześniej zgłosiły wyjazd, ostatecznie zrezygnowała z podróży.

REKLAMA

120 kapelanów w Wiosce Olimpijskiej

Podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 120 kapelanów pięciu religii jest obecnych w wieloreligijnym centrum w Wiosce Olimpijskiej. Służą oni duchową pomocą sportowcom-chrześcijanom (katolikom, prawosławnym i protestantom), muzułmanom, żydom, hinduistom i buddystom, którzy sobie tego zażyczą.
Paryż 2024
Paryż 2024 / EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA

Kapelani różnych denominacji

- Sportowcy, to nie tylko mięśnie. Nie można oddzielać ciała, ducha i duszy – zaznacza Philippe Gonigam, kapelan katolicki, były mistrz Francji w biegu przez płotki na 400 metrów. Podkreśla, że wiara, komplementarna wobec opieki medycznej i psychologicznej, jaką otrzymują zawodnicy, pozwala im „nadać sens temu, co przeżywają”, a także „przygotować sobie przyszłość” po zakończeniu kariery sportowej.

Dla kapelanki protestanckiej Anne Schweitzer, istotne jest to, że kapelani są kimś zewnętrznym wobec kariery sportowej atletów. - Nie jesteśmy ani ich trenerami, ani rodziną, ani sponsorami. Najważniejsze jest, że czują, iż ktoś ich słucha i że możemy ich prowadzić pod natchnieniem Ducha Świętego – mówi baptystka.

Kapelani – duchowni i świeccy –  starają się pomóc sportowcom w poradzeniu sobie z porażką i z presją. - Przygotowałem się do towarzyszenia zawodnikom w trudnych chwilach – zaznacza rabin Laurent Berros.

Byli zawodnicy

Choć nie jest to wymóg formalny, wielu kapelanów z własnego doświadczenia zna świat sportu, gdyż sami byli czynnymi zawodnikami. Wśród kapelanów muzułmańskich jest medalistka olimpijska w judo. Byłym judoką jest też kapelan katolicki, ks. Jason Nioka.

Centrum wieloreligijne

W centrum wieloreligijnym sportowcy mogą modlić się w przygotowanych salach przeznaczonych dla wyznawców konkretnej religii. Rabin Berros i jego czteroosobowa ekipa kapelanów udekorowała swoją salę fotografiami synagog z całego świata. - To ważne, aby sala modlitwy była piękna i by każdy żyd, który przychodzi się pomodlić odnalazł klimat, przedmioty kultu i księgi, które zna, aby czuł się jak w domu – zaznacza rabin.

Podobną troskę o miejsce modlitwy wykazał kapelan hinduistyczny Deep Patel, umieszczając figury różnych bóstw. - Będziemy mogli modlić się z zawodnikiem, kontemplować boga, medytować i sprawić, że każde doświadczenie pozwoli nam iść naprzód – wyjaśnia.

Aby ułatwić życie religijne sportowcom różnych narodowości i języków, kapelani pochodzą z różnych krajów. - Najważniejsze, to być całkowicie dyspozycyjnym dla osób, które przyjdą spotkać się z nami – podkreśla Philippe Gonigam, który na co dzień jest delegatem biskupim ds. duszpasterstwa sportowców we francuskiej diecezji Metz.

Centrum wieloreligijne w Wiosce Olimpijskiej, zajmujące powierzchnię 400 metrów kwadratowych, zostało otwarte 18 lipca. Czynne będzie do 8 września, gdy zakończą się Igrzyska Paraolimpijskie. Składa się z recepcji i pięciu wydzielonych sal modlitewnych. Kapelani pięciu najważniejszych religii świata czekają na sportowców od 7.00 rano do 23.00.

Odbywają się także nabożeństwa. Katolicy mogą iść na Mszę św. do pobliskiego kościoła św. Audoena (Saint-Ouen-le-Vieux) w Saint-Ouen. Żydzi mogą przeżywać szabat synagodze w Sarcelles. Kult protestancki odbywa się w sali centrum.

Stworzenie wieloreligijnego centrum jest jednym z wymogów Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, stawianych organizatorom igrzysk. W Londynie w 2012 roku zarejestrowano w nim 11,5 tys. wizyt w czasie Igrzysk Olimpijskich i 3,5 tys. wizyt w czasie Igrzysk Paraolimpijskich.

la-croix.com, pb



 

Polecane