Dramatyczny wypadek podczas Tour de Pologne. Jest nagranie

Media obiegła informacja o wypadku do jakiego doszło podczas Tour de Pologne.
Tour de Pologne
Tour de Pologne / PAP/Maciej Kulczyński

Ucierpiał francuski kolarz

Francuski kolarz Nicolas Debeaumarche uległ poważnemu wypadkowi na trzecim etapie wyścigu Tour de Pologne. Zawodnik ekipy Cofidis wypadł z drogi na zjeździe i uderzył w betonowy przepust wodny, 54 km przed metą etapu w Dusznikach-Zdroju.

W chwili wypadku Debeaumarche jechał w dziesięcioosobowej ucieczce.

"Nicolas został zabrany do szpitala, doznał złamania kręgów"

- oświadczył rzecznik francuskiej drużyny.

Emocjonujący wyścig Tour de Pologne 

Belg Thibau Nys z ekipy Lidl-Trek wygrał w Dusznikach-Zdroju trzeci etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Żółtą koszulkę lidera zachował Duńczyk Jonas Vingegaard (Visma). Rafał Majka (UAE Team Emirates) zajął 29. miejsce, tracąc do zwycięzcy 36 sekund.

Po finiszu pod górę Nys wyprzedził Włocha Diego Ulissiego (UAE Team Emirates) i Holendra Wilco Keldermana (Visma). 21-letni Belg odniósł drugie zwycięstwo etapowe w tegorocznym wyścigu. W poniedziałek był najszybszy na pierwszym odcinku z metą w Karpaczu.

W klasyfikacji generalnej, po drobnej korekcie sędziowskiej, Vingegaard wyprzedza o 19 sekund Ulissiego oraz o 20 s Keldermana. Majka spadł z 19. na 23. pozycję.

W środę kolarze musieli pokonać dość wymagający etap z licznymi podjazdami o łącznym przewyższeniu 3207 m, co jest solidną dawką wspinaczki nawet dla zawodowców. Przed peletonem przez długi czas jechało trzech zawodników: Michał Paluta z reprezentacji i Holender Jan Maas (Jayco AlUla), którzy w poniedziałek również brali udział w ucieczce, oraz Francuz Nicolas Debeaumarche (Cofidis). Polak z Holendrem walczyli o premie górskie na przełęczach Walim, Jugowskiej, na Górze Świętej Anny oraz w Karłowie. Wszystkie wygrał Paluta i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji górskiej.

Później uciekająca grupa poszerzyła się do dziesięciu zawodników, ale w peletonie wzięli się do pracy zawodnicy drużyn Visma i UAE Team Emirates, likwidując akcję około 20 km przed metą.

W końcówce tempo wzrosło, peleton topniał, a na czołowych miejscach wciąż widoczny był Majka, który przed rokiem wygrał etap w Dusznikach-Zdroju. Decydujące okazały się dwa ostatnie kilometry. Grupa mocno się rozciągnęła w wąskiej i bardzo stromej uliczce w pobliżu stadionu biathlonowego na Jamrozowej Polanie. W czołówce zostało tylko 20 zawodników, ale już bez Majki i Piotra Pękali z reprezentacji. Jedyni Polacy, którzy nawiązali walkę z najlepszymi, stracili na mecie do zwycięzcy ponad pół minuty.

Młody triumfator, syn słynnego kolarza przełajowego Svena Nysa, odniósł dziesiąte zwycięstwo w zawodowej karierze, a czwarte w wyścigu rangi World Tour. Oprócz dwóch sukcesów w Polsce wygrał po jednym etapie w Tour de Romandie i w Dookoła Szwajcarii. W klasyfikacji generalnej TdP jednak się nie liczy, ponieważ poniósł duże straty we wtorkowej jeździe indywidualnej na czas.

Za Nysem finiszowali Ulissi i Kelderman, którzy dzięki bonifikatom zbliżyli się do lidera wyścigu. Vingegaard minął linię mety na dziewiątym miejscu, ale w rozmowie z TVP nie wyglądał na zmartwionego.

"Było bardzo gorąco, etap ciężki, a ja cieszę się z utrzymania żółtej koszulki" - skomentował dwukrotny zwycięzca Tour de France.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kapelan polskich olimpijczyków: Nie mogliśmy odprawiać Mszy Świętej w wiosce olimpijskiej

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy: Zamknięto koszary Bundeswehry w Kolonii. Podejrzenie sabotażu

 


 

POLECANE
Von der Leyen przepchnęła Mercosur. Umowa rusza tymczasowo od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła Mercosur. Umowa rusza "tymczasowo" od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej z ostatniej chwili
Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej

Słowacki rząd wprowadził wyższe ceny oleju napędowego dla kierowców z zagranicy. Decyzja ma ograniczyć tzw. turystykę paliwową, a wśród wskazywanych powodów pojawiają się m.in. masowe zakupy paliwa przez Polaków.

REKLAMA

Dramatyczny wypadek podczas Tour de Pologne. Jest nagranie

Media obiegła informacja o wypadku do jakiego doszło podczas Tour de Pologne.
Tour de Pologne
Tour de Pologne / PAP/Maciej Kulczyński

Ucierpiał francuski kolarz

Francuski kolarz Nicolas Debeaumarche uległ poważnemu wypadkowi na trzecim etapie wyścigu Tour de Pologne. Zawodnik ekipy Cofidis wypadł z drogi na zjeździe i uderzył w betonowy przepust wodny, 54 km przed metą etapu w Dusznikach-Zdroju.

W chwili wypadku Debeaumarche jechał w dziesięcioosobowej ucieczce.

"Nicolas został zabrany do szpitala, doznał złamania kręgów"

- oświadczył rzecznik francuskiej drużyny.

Emocjonujący wyścig Tour de Pologne 

Belg Thibau Nys z ekipy Lidl-Trek wygrał w Dusznikach-Zdroju trzeci etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Żółtą koszulkę lidera zachował Duńczyk Jonas Vingegaard (Visma). Rafał Majka (UAE Team Emirates) zajął 29. miejsce, tracąc do zwycięzcy 36 sekund.

Po finiszu pod górę Nys wyprzedził Włocha Diego Ulissiego (UAE Team Emirates) i Holendra Wilco Keldermana (Visma). 21-letni Belg odniósł drugie zwycięstwo etapowe w tegorocznym wyścigu. W poniedziałek był najszybszy na pierwszym odcinku z metą w Karpaczu.

W klasyfikacji generalnej, po drobnej korekcie sędziowskiej, Vingegaard wyprzedza o 19 sekund Ulissiego oraz o 20 s Keldermana. Majka spadł z 19. na 23. pozycję.

W środę kolarze musieli pokonać dość wymagający etap z licznymi podjazdami o łącznym przewyższeniu 3207 m, co jest solidną dawką wspinaczki nawet dla zawodowców. Przed peletonem przez długi czas jechało trzech zawodników: Michał Paluta z reprezentacji i Holender Jan Maas (Jayco AlUla), którzy w poniedziałek również brali udział w ucieczce, oraz Francuz Nicolas Debeaumarche (Cofidis). Polak z Holendrem walczyli o premie górskie na przełęczach Walim, Jugowskiej, na Górze Świętej Anny oraz w Karłowie. Wszystkie wygrał Paluta i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji górskiej.

Później uciekająca grupa poszerzyła się do dziesięciu zawodników, ale w peletonie wzięli się do pracy zawodnicy drużyn Visma i UAE Team Emirates, likwidując akcję około 20 km przed metą.

W końcówce tempo wzrosło, peleton topniał, a na czołowych miejscach wciąż widoczny był Majka, który przed rokiem wygrał etap w Dusznikach-Zdroju. Decydujące okazały się dwa ostatnie kilometry. Grupa mocno się rozciągnęła w wąskiej i bardzo stromej uliczce w pobliżu stadionu biathlonowego na Jamrozowej Polanie. W czołówce zostało tylko 20 zawodników, ale już bez Majki i Piotra Pękali z reprezentacji. Jedyni Polacy, którzy nawiązali walkę z najlepszymi, stracili na mecie do zwycięzcy ponad pół minuty.

Młody triumfator, syn słynnego kolarza przełajowego Svena Nysa, odniósł dziesiąte zwycięstwo w zawodowej karierze, a czwarte w wyścigu rangi World Tour. Oprócz dwóch sukcesów w Polsce wygrał po jednym etapie w Tour de Romandie i w Dookoła Szwajcarii. W klasyfikacji generalnej TdP jednak się nie liczy, ponieważ poniósł duże straty we wtorkowej jeździe indywidualnej na czas.

Za Nysem finiszowali Ulissi i Kelderman, którzy dzięki bonifikatom zbliżyli się do lidera wyścigu. Vingegaard minął linię mety na dziewiątym miejscu, ale w rozmowie z TVP nie wyglądał na zmartwionego.

"Było bardzo gorąco, etap ciężki, a ja cieszę się z utrzymania żółtej koszulki" - skomentował dwukrotny zwycięzca Tour de France.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kapelan polskich olimpijczyków: Nie mogliśmy odprawiać Mszy Świętej w wiosce olimpijskiej

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy: Zamknięto koszary Bundeswehry w Kolonii. Podejrzenie sabotażu

 



 

Polecane