Nie żyje gwiazda programu „Taniec z gwiazdami”. Ten wpis łamie serce

Robin Windsor od dziecka pasjonował się tańcem. W wieku 30 lat dołączył do telewizyjnego show "Strictly Come Dancing", czyli pierwowzoru formatu "Dancing with the Stars" i zyskał ogromną popularność. Brał również udział w spektaklu "Come What May".
Z ciężkim sercem ogłaszamy tragiczną śmierć naszego ukochanego przyjaciela, Robina Windsora. Obecność Robina w "Come What May" była czymś więcej niż tylko występem. To było ucieleśnienie pasji, wdzięku i czystego talentu. Jego niezwykła umiejętność wyrażania emocji poprzez ruch zawsze urzekała publiczność, zapierając dech w piersiach przy każdym występie. Oprócz wyjątkowego tańca tętniący życiem duch Robina zawsze rozświetlał pomieszczenie, wypełniając próby i występy ogromną energią. Jego śmiech był zaraźliwy, a życzliwość bezgraniczna
- oświadczyli w lutym bliscy tancerza.
CZYTAJ TAKŻE: Pałac Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton
CZYTAJ TAKŻE: Pilny komunikat dla mieszkańców Warszawy
Ten wpis łamie serce
Bliska mu osoba publikuje co jakiś czas wpisy o zmarłym tancerzu.
Kocham cię Bobby na zawsze. Pewnego dnia tam na górze
- napisała na Instagramie tancerka Gordana Grandosek Whiddon.
Brytyjski program "Strictly Come Dancing" jest inspiracją dla polskiej wersji. "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami" to polski telewizyjny program rozrywkowy oparty na formacie "Dancing with the Stars" (powstałym na bazie brytyjskiego "Strictly Come Dancing") emitowany w latach 2005-2011 na antenie telewizji TVN (jako "Taniec z gwiazdami") oraz w latach 2014-2022 i od 2024 na antenie telewizji Polsat.
Komentarze
Uczestnik ujawnia prawdę o programie „Sanatorium miłości”
To oni muszą pożegnać się z „Tańcem z gwiazdami”
KOD i Fundacja Otwarty Dialog wśród beneficjentów rządowych dotacji

Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”



