Szukaj
Konto

Afera wiceministra sprawiedliwości. Zapadła decyzja

21.08.2024 11:28
Afera wiceministra sprawiedliwości. Zapadła decyzja
Komentarzy: 0
Bartłomiej Ciążyński (Lewica) podał się do dymisji z funkcji wiceministra sprawiedliwości po informacji, że podczas prywatnych wakacji korzystał ze służbowego samochodu i tankował go, płacąc służbową kartą. – Ten błąd wymaga odpowiedzialności i konsekwencji – oświadczył w środę Ciążyński.

O złożeniu dymisji Ciążyński poinformował na wspólnej konferencji prasowej z liderem Lewicy, wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Wcześniej portal wp.pl podał, że Ciążyński pojechał na prywatne wakacje do Słowenii służbową limuzyną i "dwukrotnie zatankował pojazd, płacąc służbową kartą". Jak dodano, auto i karta należą do Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii (PORT) wchodzącego w skład ogólnopolskiej Sieci Badawczej Łukasiewicz, gdzie Ciążyński pracował przed objęciem funkcji w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Czytaj także: Zagraniczne wakacje wiceministra na koszt podatników

Tłumaczenia

- Nie miałem wiedzy, że nie mogę tak uczynić - powiedział Ciążyński. Dodał, że środki, które wydał na tankowanie, "zwrócił na konto" i przeprosił "za zaistniałą sytuację".

- Ten błąd wymaga odpowiedzialności i konsekwencji, w związku z tym w dniu dzisiejszym złożyłem rezygnację z zajmowanego stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - oświadczył Ciążyński.

Czytaj także: Europejska integracja czy niemiecka dominacja? Jak Polska podporządkowuje się Berlinowi

Reakcja Tuska

Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który napisał na platformie X, że "błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić" i że "dotyczy to w szczególności ludzi władzy". Dodał, że "wiceminister z całą pewnością wie, co powinien zrobić".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.08.2024 11:28
Źródło: PAP