Znana polska dziennikarka trafiła do szpitala

Mariola Bojarska-Ferenc, znana dziennikarka i trenerka fitness, musiała na jakiś czas zrezygnować z aktywności fizycznej. Dziennikarka przez lata była związana z TVP, prowadziła programy gimnastyczne, przygotowywała felietony do "Pytania na śniadanie".
Na swoim profilu społecznościowym Bojarska-Ferenc podzieliła się z fanami zdjęciem ze szpitala, wyjaśniając, co się stało i dlaczego musiała poddać się operacji.
Mariola Bojarska-Ferenc trafiła do szpitala
Dziennikarka i trenerka fitness musiała poddać się operacji z powodu przepukliny. Jak podkreśliła, odczuwała silny ból, który uniemożliwiał jej pełne cieszenie się ruchem i aktywnością fizyczną. Bojarska-Ferenc przyznała, że jako była zawodowa sportsmenka jej ciało było narażone na intensywne obciążenia, co mogło przyczynić się do problemów zdrowotnych.
Po operacji Bojarska-Ferenc zwróciła się do swoich fanów z ważnym apelem.
Nie jestem kobietą z żelaza i ja czasami mam słabe chwile. Przytulam się do Was, bo zawsze mnie wspieracie. Uspokajam, to tylko mały zabieg na przepuklinę, która powoduje silny ból niedający mi pełnej radości z ruchu, sportu
- napisała na swoim profilu.
Dziennikarka dodała, że operacja odbyła się w jednym z poznańskich szpitali, pod okiem specjalistów.
Tagi
Kto pierwszy znajdzie amerykańskiego pilota? USA i Iran w wyścigu po zestrzeleniu F-15

Minister ogłosił nowe ceny paliw. Wszystko idzie w górę

Wacław Lipiński. Więziony przez Gestapo, zamordowany i wyklęty przez komunistów

Ukraina chce od UE 160 euro na krowę

Szłapka chciał się pochwalić, ale został szybko zgaszony przez Czecha
