Wstrząsający stan ks. Olszewskiego. Księża sercanie wydali oświadczenie

Szokujący stan ks. Michała
W piątek ks. Michał Olszewski został doprowadzony do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Na miejsce przybyło dużo osób, by wyrazić swoje wsparcie dla duchownego; opinia publiczna miała okazję zobaczyć go dzisiaj po raz pierwszy od czasu zamknięcia na kilka miesięcy w areszcie. Stan fizyczny, w jakim znajduje się kapłan, wygląda na bardzo niepokojący.
Na nagraniach, które trafiają do sieci, widać umęczonego księdza Olszewskiego. Kapłan jest wyraźnie wychudzony, blady i wygląda, jakby przebył ciężką chorobę.
Czytaj więcej: Szokujące nagranie. Tak teraz wygląda ks. Olszewski
W piątek sąd rozpatrywał zażalenie obrony na zatrzymanie ks. Michała. Duchowny ma złożyć zeznania dot. tortur, jakich miał doświadczyć w areszcie. Przed budynek sądu przybyło dużo osób, które wyrażają swoje wsparcie dla kapłana. Głośno skandowano: "Jesteśmy z tobą!", niektórzy mają transparenty z napisami: "Uwolnić księdza Michała".
W wypowiedzi dla dziennikarzy obrońca ks. Michała mec. Krzysztof Wąsowski poinformował, że sąd zdecydował się odroczyć posiedzenie na 18 października.
Księża Sercanie wydali oświadczenie
W związku z dramatycznym stanem fizycznym księdza Michała, jego współbracia ze zgromadzenia księży Sercanów wydali oświadczenie.
Drodzy Przyjaciele, za nami kolejny tydzień, a w nim kolejne wydarzenia związane z zatrzymaniem naszego współbrata, ks. Michała Olszewskiego SCJ. To już piąty miesiąc aresztu - izolacji od świata zewnętrznego. Wczorajsze zdjęcia z przesłuchania ks. Michała w budynku sądu dla Warszawy-Mokotowa, z pewnością wstrząsnęły nie tylko nami, sercanami, ale i całą opinią publiczną
- piszą księża Sercanie i dodają, że przeciągające się w czasie procedury dochodzeniowe, zmieniane zarzuty, zmiana sędziów, są dla nich "bolesnym doświadczeniem", jednak "największy ból i niepokój budzi stan zdrowia naszego współbrata".
Dodatkowo uciążliwą i psychicznie obciążającą staje się niemożność bezpośredniego kontaktu z zatrzymanym. Do chwili obecnej nie pozwolono na spotkanie z osadzonym ks. Michałem naszemu przełożonemu wyższemu - prowincjałowi ks. Sławomirowi Knopikowi SCJ. Jedynym źródłem jakichkolwiek informacji o stanie ks. Michała są jego pełnomocnicy: mec. Krzysztof Wąsowski i mec. Michał Skwarzyński
- piszą Sercanie.
W całej tej sytuacji pociesza nas fakt Waszej bliskości z nami i ks. Michałem. Wysyłane do Niego listy, zarówno te na adres aresztu śledczego w Warszawie - Służewcu, jak i te nadsyłane do biura prasowego, a także maile, telefony z zapewnieniem o modlitwie i żywej pamięci. To wszystko buduje więź wspólnego ducha w wołaniu do dobrego Boga o sprawiedliwy osąd całej sprawy
- czytamy w oświadczeniu. Duchowni podziękowali wszystkim inicjatorom i uczestnikom łańcucha modlitwy różańcowej "Margaretka" w intencji umocnienia, wytrwania w wierze i uwolnienia ks. Michała Olszewskiego.
Kierujemy słowa wdzięczności wobec wszystkich mediów, które uczciwie i niezłomnie ukazują możliwie pełny obraz prowadzonego postępowania prokuratorskiego oraz decyzji sądu w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Dzięki przekonaniu w Boże prowadzenie w doświadczeniach ks. Michała, wspólnoty Księży Sercanów, ludzi z nami związanych, następnie wiary w uczciwe i zgodne z prawem prowadzenie postępowania, widzimy nadzieję szybkiego finału tej trudnej sprawy
- piszą Sercanie. Na zakończenie zaapelowali do wszystkich ludzi dobrej woli o "wytrwałość w byciu z nami".
Wierzący nie ustawajcie w modlitwie, ofiarach, cierpieniach oddawanych Bogu. Oby niezmiennie, łączyło nas wszystkich głębokie pragnienie życia w świecie sprawiedliwym i pełnym pokoju
- podsumowali duchowni.
Czytaj także: USA: Nie żyje legendarny artysta, laureat Oscarów, Grammy i Złotych Globów
Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości
Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra




