Nie żyje polski skoczek

W wieku 57 lat zmarł Robert Witke, były polski skoczek narciarski, brązowy medalista mistrzostw Polski. Smutne wieści potwierdził klub Śnieżka Karpacz, z którym Witke był związany przez lata swojej sportowej kariery.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Nie żyje utalentowany skoczek narciarski

Robert Witke był zawodnikiem, który zdobył uznanie w świecie skoków narciarskich. W 1985 roku zadebiutował w Pucharze Świata, a rok później rywalizował w mistrzostwach świata w lotach narciarskich. Choć nie odniósł tam większych sukcesów, to pozostawił po sobie ślad w polskim sporcie. Jednym z jego najważniejszych osiągnięć było zdobycie brązowego medalu na mistrzostwach Polski w 1990 roku, co było ukoronowaniem jego kariery. Rok później postanowił zakończyć przygodę ze skokami narciarskimi.

Sportowa pasja Witkego była dziedziczna. Jego ojciec, Ryszard Witke, był wybitnym sportowcem, który dwukrotnie reprezentował Polskę na zimowych igrzyskach olimpijskich w latach 1964 i 1968, startując w narciarstwie klasycznym. Syn poszedł w jego ślady, wybierając karierę w sportach zimowych, choć jego droga skupiła się na skokach narciarskich.

"Na zawsze w naszej pamięci"

Robert Witke pozostanie w pamięci jako sportowiec, który inspirował kolejne pokolenia zawodników. Jego koledzy z klubu Śnieżka Karpacz wspominają go jako osobę pełną pasji, która zawsze zarażała entuzjazmem do sportu. Na stronie klubu pojawił się wzruszający wpis: "Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i drużynie sportowej".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy zorganizowali w Polsce festiwal techno... tylko dla Niemców. Przy chronionym obszarze Natura 2000 [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Woda nie nadaje się do spożycia". Sanepid wydał komunikat

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pałac Buckingham. Pilne informacje ws. księżnej Kate


 

POLECANE
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

REKLAMA

Nie żyje polski skoczek

W wieku 57 lat zmarł Robert Witke, były polski skoczek narciarski, brązowy medalista mistrzostw Polski. Smutne wieści potwierdził klub Śnieżka Karpacz, z którym Witke był związany przez lata swojej sportowej kariery.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Nie żyje utalentowany skoczek narciarski

Robert Witke był zawodnikiem, który zdobył uznanie w świecie skoków narciarskich. W 1985 roku zadebiutował w Pucharze Świata, a rok później rywalizował w mistrzostwach świata w lotach narciarskich. Choć nie odniósł tam większych sukcesów, to pozostawił po sobie ślad w polskim sporcie. Jednym z jego najważniejszych osiągnięć było zdobycie brązowego medalu na mistrzostwach Polski w 1990 roku, co było ukoronowaniem jego kariery. Rok później postanowił zakończyć przygodę ze skokami narciarskimi.

Sportowa pasja Witkego była dziedziczna. Jego ojciec, Ryszard Witke, był wybitnym sportowcem, który dwukrotnie reprezentował Polskę na zimowych igrzyskach olimpijskich w latach 1964 i 1968, startując w narciarstwie klasycznym. Syn poszedł w jego ślady, wybierając karierę w sportach zimowych, choć jego droga skupiła się na skokach narciarskich.

"Na zawsze w naszej pamięci"

Robert Witke pozostanie w pamięci jako sportowiec, który inspirował kolejne pokolenia zawodników. Jego koledzy z klubu Śnieżka Karpacz wspominają go jako osobę pełną pasji, która zawsze zarażała entuzjazmem do sportu. Na stronie klubu pojawił się wzruszający wpis: "Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i drużynie sportowej".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy zorganizowali w Polsce festiwal techno... tylko dla Niemców. Przy chronionym obszarze Natura 2000 [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Woda nie nadaje się do spożycia". Sanepid wydał komunikat

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pałac Buckingham. Pilne informacje ws. księżnej Kate



 

Polecane