Biskupi potępiają bluźnierczy akt muzułmańskiej polityk

Do poszanowania osoby ludzkiej i jej przekonań religijnych wezwał episkopat szwajcarski w oświadczeniu po opublikowaniu przez działaczkę szwajcarskiej Zielonej Partii Liberalnej Saniję Ameti zdjęć, na których strzela do obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus.
Zdjęcia opublikowane przez Saniję Ameti
Zdjęcia opublikowane przez Saniję Ameti / X print screen/Disclose.tv

Reakcja episkopatu

Członkowie Konferencji Biskupów Szwajcarii zdecydowanie potępiają to niedopuszczalne zachowanie. Zauważają, że gdyby nawet pominąć wyraźnie widoczną na tym obrazie symbolikę religijną, to wykorzystywanie podobizny Niewiasty z Dzieciątkiem do ćwiczenia się w strzelaniu z broni palnej jest czynem niezwykle brutalnym i pozbawionym szacunku dla osoby ludzkiej.

„Podobnie jak wielu katolików, szwajcarscy biskupi zostali zranieni w swojej wrażliwości religijnej. Są wdzięczni za wystosowaną przez Saniję Ameti do biskupa Chur prośbę o przebaczenie. Nic jednak nie zwalnia ich od publicznego wyrażenia głębokiej dezaprobaty. W naszym społeczeństwie ważne jest, aby edukacja aktywnie przyczyniała się do poszanowania osoby ludzkiej i jej przekonań religijnych” – stwierdzają szwajcarscy biskupi.

Czytaj także: Franciszek w Timorze Wschodnim o odzwierciedleniu czułego światła Boga miłości

Bluźnierczy incydent

Ameti jest pochodzącą z Bośni, a urodzoną w Kosowie w 1992 roku, polityk Zielonej Partii Liberalnej (GLP) i współprzewodniczącą ruchu Operation Libero, który prowadzi kampanię na rzecz „postępowych wartości i otwartej Szwajcarii”. Określa siebie zarówno jako muzułmankę, jak i agnostyczkę.

Czytaj także: Pierwsza rocznica beatyfikacji rodziny Ulmów

Efekt działań Ameti

Silne reakcje sprawiły, że zdała sobie sprawę ze szkód, jakie wyrządziła swoim zdjęciem, a później wyraziła skruchę. Po publicznym oburzeniu Ameti dobrowolnie zrezygnowała z kierowania partią Zielonych Liberałów w kantonie Zurych, a ugrupowanie to ogłosiło również postępowanie w sprawie wydalenia Ameti.

W sprawie tego incydentu prowadzi również dochodzenie policja kantonalna w Zurychu.

st


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Biskupi potępiają bluźnierczy akt muzułmańskiej polityk

Do poszanowania osoby ludzkiej i jej przekonań religijnych wezwał episkopat szwajcarski w oświadczeniu po opublikowaniu przez działaczkę szwajcarskiej Zielonej Partii Liberalnej Saniję Ameti zdjęć, na których strzela do obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus.
Zdjęcia opublikowane przez Saniję Ameti
Zdjęcia opublikowane przez Saniję Ameti / X print screen/Disclose.tv

Reakcja episkopatu

Członkowie Konferencji Biskupów Szwajcarii zdecydowanie potępiają to niedopuszczalne zachowanie. Zauważają, że gdyby nawet pominąć wyraźnie widoczną na tym obrazie symbolikę religijną, to wykorzystywanie podobizny Niewiasty z Dzieciątkiem do ćwiczenia się w strzelaniu z broni palnej jest czynem niezwykle brutalnym i pozbawionym szacunku dla osoby ludzkiej.

„Podobnie jak wielu katolików, szwajcarscy biskupi zostali zranieni w swojej wrażliwości religijnej. Są wdzięczni za wystosowaną przez Saniję Ameti do biskupa Chur prośbę o przebaczenie. Nic jednak nie zwalnia ich od publicznego wyrażenia głębokiej dezaprobaty. W naszym społeczeństwie ważne jest, aby edukacja aktywnie przyczyniała się do poszanowania osoby ludzkiej i jej przekonań religijnych” – stwierdzają szwajcarscy biskupi.

Czytaj także: Franciszek w Timorze Wschodnim o odzwierciedleniu czułego światła Boga miłości

Bluźnierczy incydent

Ameti jest pochodzącą z Bośni, a urodzoną w Kosowie w 1992 roku, polityk Zielonej Partii Liberalnej (GLP) i współprzewodniczącą ruchu Operation Libero, który prowadzi kampanię na rzecz „postępowych wartości i otwartej Szwajcarii”. Określa siebie zarówno jako muzułmankę, jak i agnostyczkę.

Czytaj także: Pierwsza rocznica beatyfikacji rodziny Ulmów

Efekt działań Ameti

Silne reakcje sprawiły, że zdała sobie sprawę ze szkód, jakie wyrządziła swoim zdjęciem, a później wyraziła skruchę. Po publicznym oburzeniu Ameti dobrowolnie zrezygnowała z kierowania partią Zielonych Liberałów w kantonie Zurych, a ugrupowanie to ogłosiło również postępowanie w sprawie wydalenia Ameti.

W sprawie tego incydentu prowadzi również dochodzenie policja kantonalna w Zurychu.

st



 

Polecane