Niepokojące doniesienia ws. aktorki serialu "M jak miłość"

Znana polska aktorka niedawno to wyznała
Niepokojące doniesienia ws. polskiej aktorki obiegły sieć. Michalina Sosna grająca w "M jak miłość" Kamę wyznała, że musiała udać się do Krakowa. Nie stało się tak jednak w celach podróżniczo-krajoznawczych, wręcz przeciwnie. Powód był bardzo poważny. Aktorka podzieliła się z sympatykami dramatycznym wyznaniem, mówiąc, że musiała przejść zabieg biopsji mammotomicznej. Ponadto poradziła wszystkim, którzy śledzą jej aktywność, by nie lekceważyli tematu zdrowia i regularnie się badali.
Ostatnio odwiedziłam Kraków, nie była to wycieczka, nie gram tam spektaklu, ale pojechałam tam po swoje zdrowie. Ja dzięki profilaktycznym badaniom odkryłam, że mam jakąś zmianę w piersi i właśnie jestem po tzw. zabiegu biopsji mammotomicznej Została mi taka słodka blizna w kształcie serduszka
- napisała na Instagramie.
Zmiana została usunięta. Teraz czekamy na badania, także pamiętajcie, że warto się badać regularnie. Taki chciałabym Wam przekaz tutaj zapodać
- dodała Sosna.
"M jak miłość" cieszy się popularnością
Serial "M jak miłość" emitowany jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. To jedna z najpopularniejszych zaraz po "Klanie" i "Na dobre i na złe" telenowel w Polsce. Opowiada o historii rodziny Mostowiaków, której członkowie przeżywają wiele emocjonalnych perypetii. Produkcja przyciągnęła rekordową widownię w 2005 roku. Było to aż 12,5 mln widzów. Twórcy serialu zostali kilkukrotnie nagrodzeni m.in. Telekamerą "TeleTygodnia" oraz Złotą i Platynową Telekamerą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Powodzie w Polsce. Premier impotentny
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pilny komunikat z wrocławskiego zoo
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tragiczne informacje z Kotliny Kłodzkiej. Co najmniej 10 ofiar powodzi
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Komunikat dla mieszkańców Poznania
Komentarze
Nie żyje twórca związany z kultowym serialem „Przyjaciele”

„Nie polecam”. Gwiazdor „M jak miłość” rozżalony nad polskim morzem

Widzowie mają mało czasu. Popularny hit opuszcza platformę
Ewakuacja medyczna z Chin zakończona. Pacjentka już w Polsce


