Prof. Andrzej Gil dla "TS": Planowana rekonstrukcja rządu to zabieg z zakresu public relations
02.11.2017 21:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Planowana rekonstrukcja rządu to bardziej zabieg z zakresu public relations niż polityczna konieczność – przekonuje prof. Andrzej Gil. Z politologiem i historykiem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego rozmawia Andrzej Berezowski.
Jedna z firm bukmacherskich przyjmuje zakłady, kto odejdzie z rządu. Czy mógł Pan pomóc typującym i wskazać takie osoby?
Spekuluje się, że z rządu odejdą trzej ministrowie: Anna Streżyńska, Witold Waszczykowski i Andrzej Adamczyk. Generalnie przychylam się do takiego stanowiska, bowiem nie widzę potrzeby jakiejś gruntowniejszej reorganizacji rządu.
Dlaczego minister cyfryzacji może czuć się zagrożona? Jej resort działa w miarę sprawnie.
Sądzę, że Anna Streżyńska jest dobrym ministrem. Rozumiem jednakże, że jako minister nie podoba się tak członkom partii rządzącej, jak i jej elektoratowi. Sama wspominała wielokrotnie, że jest politycznym wolnym strzelcem i może współpracować na swym stanowisku z każdą partią. Tymczasem zwolennicy PiS, jak przypuszczam, woleliby, aby tekę ministerialną sprawowały osoby związane z partią, takie jak na przykład Antoni Macierewicz. Musiało by się wiele zdarzyć, by Antoni Macierewicz mógł się poczuć zagrożony. Jego rola w PIS jest tak wielka, że jego stanowisko jest niezagrożone.
Mówi Pan, że minister Streżyńska może pożegnać się ze stanowiskiem, ponieważ dystansuje się od PiS. Czy w takim razie Mateusz Morawiecki też się może obawiać, że pożegna się ze stanowiskiem? Wszak w partii jest od niedawna.
Tak, ale jednocześnie jest jedną z twarzy rządu i jego sukcesów. Kwestia tego, że od niedawna jest w PIS, nie jest, jak sądzę, w partii w ogóle rozważana.
Andrzej Adamczyk - dlaczego?
W jego gestii znajdują się Polskie Koleje Państwowe. A ich praca oceniana jest powszechnie bardzo źle. Przede wszystkim z racji ciągłych opóźnień pociągów, co było odczuwalne w okresie wakacyjnym. Uważa się, że PKP jest źle zarządzane, a minister Adamczyk nie panuje nad tym, co się na kolei dzieje.

Spekuluje się, że z rządu odejdą trzej ministrowie: Anna Streżyńska, Witold Waszczykowski i Andrzej Adamczyk. Generalnie przychylam się do takiego stanowiska, bowiem nie widzę potrzeby jakiejś gruntowniejszej reorganizacji rządu.
Dlaczego minister cyfryzacji może czuć się zagrożona? Jej resort działa w miarę sprawnie.
Sądzę, że Anna Streżyńska jest dobrym ministrem. Rozumiem jednakże, że jako minister nie podoba się tak członkom partii rządzącej, jak i jej elektoratowi. Sama wspominała wielokrotnie, że jest politycznym wolnym strzelcem i może współpracować na swym stanowisku z każdą partią. Tymczasem zwolennicy PiS, jak przypuszczam, woleliby, aby tekę ministerialną sprawowały osoby związane z partią, takie jak na przykład Antoni Macierewicz. Musiało by się wiele zdarzyć, by Antoni Macierewicz mógł się poczuć zagrożony. Jego rola w PIS jest tak wielka, że jego stanowisko jest niezagrożone.
Mówi Pan, że minister Streżyńska może pożegnać się ze stanowiskiem, ponieważ dystansuje się od PiS. Czy w takim razie Mateusz Morawiecki też się może obawiać, że pożegna się ze stanowiskiem? Wszak w partii jest od niedawna.
Tak, ale jednocześnie jest jedną z twarzy rządu i jego sukcesów. Kwestia tego, że od niedawna jest w PIS, nie jest, jak sądzę, w partii w ogóle rozważana.
Andrzej Adamczyk - dlaczego?
W jego gestii znajdują się Polskie Koleje Państwowe. A ich praca oceniana jest powszechnie bardzo źle. Przede wszystkim z racji ciągłych opóźnień pociągów, co było odczuwalne w okresie wakacyjnym. Uważa się, że PKP jest źle zarządzane, a minister Adamczyk nie panuje nad tym, co się na kolei dzieje.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.11.2017 21:00
Posłowie PiS reagują na działania Czarzastego. Wniosek do TK o zablokowanie wyboru sędziów
09.03.2026 14:34
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"
08.03.2026 18:18

Komentarzy: 0
– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.
Czytaj więcej
Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja
08.03.2026 16:59

Komentarzy: 0
„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.
Czytaj więcej
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
08.03.2026 15:47
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
08.03.2026 13:42


