Szukaj
Konto

Tusk podjął decyzję. Jest pełnomocnik rządu ds. powodzi

20.09.2024 12:11
pilne
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk poinformował, że w piątek o godz. 12 przedstawi pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi.

Premier Donald Tusk poinformował, że w piątek o godz. 12 przedstawi pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi. Informacja z nominacją pojawiła sią parę minut po godz. 12.

Jest pełnomocnik rządu ds. powodzi

Jak się okazało, pełnomocnikiem rządu ds. powodzi został mianowany europoseł KO, sekretarz generalny PO i były szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Europoseł KO, sekretarz generalny PO i były szef MSWiA Marcin Kierwinski pełnomocnikiem rządu ds. powodzi

- czytamy we wpisie na platformie X.

O planach powołania pełnomocnika ds. powodzi Tusk poinformował dziś rano podczas posiedzenia sztabu kryzysowego.

Dzisiaj przedstawię pełnomocnika rządu ds. odbudowy - mówię w skrócie, ale wiadomo, o co chodzi. Będzie to ogrom zadań, przekraczający możliwości poszczególnych resortów, wymagający koordynacji na bardzo wielu poziomach

- powiedział. Jak dodał, do przedstawienia osoby, która obejmie to stanowisko, ma dojść w południe.

Marcin Kierwiński pełnomocnikiem ds. powodzi

Marcin Kierwiński w latach 2010-2011 był wicemarszałkiem województwa mazowieckiego III i IV kadencji, posłem na Sejm RP VII, VIII, IX i X kadencji, w 2015 roku pełnił funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i szefa gabinetu politycznego premier Ewy Kopacz, od 2020 roku jest sekretarzem generalnym Platformy Obywatelskiej. Po wygranych przez koalicję 13 grudnia wyborach parlamentarnych pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji. To pod jego kierownictwem służby policyjne zostały użyte do przejęcia telewizji publicznej, brutalnej pacyfikacji protestujących przeciw unijnym regulacjom rolników czy wtargnięcia do Pałacu Prezydenckiego i zatrzymanie prezydenckich gości.

W 2024 roku po wyborach do Parlamentu Europejskiego uzyskał mandat i złożył ministerialną tekę.

Powodzie w Polsce

Pomimo wcześniejszych uspokajających komunikatów administracji rządowej południową Polskę dotknęły katastrofalne powodzie. Mieszkańcy licznych miejscowości zostali pozbawieni dobytku i dachu nad głową. Zagrożone są kolejne.

Służby i wolontariusze pracują nad zabezpieczeniem i usuwaniem skutków powodzi. Według relacji lokalnych mieszkańców w wielu miejscach panuje chaos organizacyjny i informacyjny.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim, gdzie rzeki, takie jak Bóbr i Nysa Kłodzka, przekroczyły stany alarmowe, powodując lokalne zalania i podtopienia. W Kotlinie Kłodzkiej, która odnotowała wyjątkowo wysokie poziomy wody, sytuacja powoli się stabilizuje, ale zniszczenia są znaczne; służby poinformowały także o śmierci 10 osób, a wielu mieszkańców wciąż pozostaje zaginionych. Mieszkańcy miejscowości takich jak Kłodzko, Stronie Śląskie, Wleń czy Lwówek Śląski doświadczyli poważnych podtopień albo ich miejscowości zostały odcięte od świata.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.09.2024 12:11
Źródło: X [Twitter], Wikipedia, Tysol.pl