Trudne decyzje szczególnie wymagają dialogu

Rada Dialogu Społecznego odgrywa w naszym kraju doniosłą rolę jako instytucja, która ma być z jednej strony katalizatorem, ale przede wszystkim miejscem spokojnej, merytorycznej debaty, dyskusji, dialogu. Wierzę w to, że wszystkie te zadania i egzaminy, które staną przed Radą w tym roku, zostaną zdane znakomicie – mówił Prezydent RP Andrzej Duda otwierając 30 października posiedzenie RDS.
Marcin Zegliński Trudne decyzje szczególnie wymagają dialogu
Marcin Zegliński / Tygodnik Solidarność
Kolejny, trzeci rok funkcjonowania RDS to rok, w którym przewodnictwo w niej obejmuje, po związkach zawodowych i pracodawcach, strona rządowa, a w jej imieniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Przekazując szefowej resortu rodziny ster w RDS, Andrzej Duda podkreślał, że działania podejmowane przez partnerów społeczny u stronę rządową w Radzie „to praca dla dobra rozwoju Rzeczpospolitej i dla budowania pomyślności polskiego społeczeństwa we wszystkich jego warstwach”.

Premier Beata Szydło podkreśliła, że minister Elżbieta Rafalska jest najbardziej odpowiednią osobą do kierowania Radą w imieniu strony rządowej. Wyraziła przekonanie, że nie tylko będzie prowadzić skuteczny dialog, ale także nada nową formułę pracom RDS ze względu na swoje olbrzymie doświadczenie i wyczucie społecznej.

„Obowiązkiem rządzących jest wsłuchiwać się w głos obywateli, wsłuchiwać się w głos ludzi, którzy na te stanowiska nas wysłali” - mówiła premier.

Relacja z posiedzenia RDS w Pałacu Prezydenckim w najblipszym numerze "Tygodnika Solidarność".

Anna Grabowska

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe